Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Mistrzynie Polski nie pozostawiły złudzeń bydgoszczankom

LSK: Mistrzynie Polski nie pozostawiły złudzeń bydgoszczankom

fot. lsk.pls

Dość jednostronny przebieg miało spotkanie drugiej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet rozegrane w Bydgoszczy. Siatkarki Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz nie były w stanie urwać nawet seta mistrzyniom Polski, Chemikowi Police. Podopieczne Marcello Abbondanzy jedynie krótkimi fragmentami w drugiej partii pozwoliły rywalom na nawiązanie w miarę wyrównanej walki, cały czas jednak miały sytuację pod kontrolą.

Mecz zaczął się lepiej dla gospodyń, które po skutecznym bloku wyszły na prowadzenie 2:0. Przewaga Pałacu szybko została jednak zniwelowana (2:2), a to rozpoczęło rywalizację punkt za punkt między zespołami (5:5). Impas w grze dobrymi atakami przerwały Martyna Grajber oraz Chiaka Ogbogu (11:8). Kolejny punkt do przewagi dla swojego zespołu dołożyła Magdalena Stysiak (14:10). Na domiar złego dla bydgoszczanek błąd popełniła Natalia Misiuna. Następne stracone „oczko” przekonało Piotra Matelę do wzięcia drugiej przerwy dla swojego zespołu (10:16). Czas niewiele pomógł Pałacankom, gdyż punktowa zagrywka Sladjany Mirković oraz kiwka Stysiak wyniosły Chemika na prowadzenie 20:11. Sytuacja na boisku nie uległa zmianie, a formacje do końca seta pozostały w jednym ustawieniu.



Zawodniczki z Bydgoszczy nie zraziły się wysoką porażką, co potwierdził as serwisowy Patrycji Balmas, dający jej koleżankom wynik 3:1. Chwilę później świeżo po skończeniu trzeciej piłki zagrywkę w punkt zamieniła również Ewelina Krzywicka (5:2). Gdy Chemiczne straciły jeszcze jedno „oczko” do rywalek, przerwę zażądał Marcello Abbondanza. Zepsute ataki w wykonaniu siatkarek z Polic sprawiły, że ich dystans do rywala wciąż się zwiększał (3:9). Z czasem przyjezdne zaczęły jednak gonić wynik, dzięki asowi serwisowemu Agnieszki Bednarek oraz skończeniu przechodzącej przez Stysiak łapiąc kontakt z przeciwnikiem (10:11). Ponowny remis atakiem w aut ustaliła Balmas. Goście poszli za ciosem, osiągając prowadzenie dzięki „czapie” na Monice Fedusio (14:13). Pałac starał się walczyć jak równy z równym, lecz mistrzynie Polski grały coraz skuteczniej. Na potwierdzenie tych słów dwa udane ataki wykonała Bianka Busa (19:15). Podopieczne Abbondanzy nie oddały przewagi, ostatecznie pewnie powiększając zaliczkę w meczu.

Po powrocie na parkiet obie strony ponownie podjęły wyrównaną walkę, dlatego wynik oscylował wokół remisu (4:4). Z tej rywalizacji lepiej wyszły faworytki spotkania, gdyż problemy w przyjęciu zagrywki u rywalek wywindowały je na prowadzenie 7:5. Pałacanki miały okazję do szybkiego wyrównania, lecz blokiem powstrzymana została Krzywicka (6:8). Swoich szans nie marnowały natomiast Chemiczne, wykorzystując kontry. Jedną z takich akcji zakończyła Ogbogu, dając swemu zespołowi coraz większe „zaplecze” (14:8). Przyjezdne były dobrze dysponowane, nie pozwalając oponentkom na zbliżenie się do remisu. Dobry atak Stysiak sprawił, że na tablicy pojawił się wynik 19:12. Gospodynie próbowały jeszcze „podgonić” rezultat, lecz ich dobrą serię atakiem z krótkiej przerwała Ogbogu (17:21). W końcówce seta nie doszło do rewolucji na parkiecie, dlatego Chemik zapewnił sobie trzy punkty do tabeli LSK.

MVP: Magdalena Stysiak

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz – Chemik Police 0:3
(11:25, 21:25, 19:25)

Składy zespołów:
Pałac: Balmas (10), Ziółkowska (5), Misiuna (1), Mazurek, Krzywicka (9), Fedusio (6), Pahor (libero) oraz Różyńska (5) i Jagła
Chemik: Busa (15), Grajber (5), Stysiak (17), Chojnacka (1), Ogbogu (16), Mirković (7), Krzos (libero) oraz Bednarek (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet w sezonie 2018/2019

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved