Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Czy KSZO znowu zaskoczy?

LSK: Czy KSZO znowu zaskoczy?

fot. Łukasz Krzywański

Przed siatkarkami KSZO Ostrowiec Świętokrzyski kolejny trudny sezon. W przerwie pomiędzy rozgrywkami ponownie docierały głosy o perturbacjach w zespole, ale jest on na ostatniej prostej przygotowań do startu w LSK. Czy ponownie zaskoczy rywalki?

Od kilku lat w międzysezonowych przerwach dochodzą wieści o różnorakich kłopotach z obozu KSZO, ale jak dotychczas udawało się ekipie z województwa świętokrzyskiego je przezwyciężać i z lepszym lub gorszym skutkiem, ale startować w ekstraklasie. Już w poprzednich rozgrywkach podopieczne Adama Grabowskiego były skazywane na pożarcie. Tymczasem w rundzie zasadniczej pokazały pazur. Sprawiły kilka niespodzianek, wygrywając chociażby z Polskim Cukrem Muszynianką Muszyna czy Developresem SkyRes Rzeszów. Na półmetku sezonu zasadniczego były nawet na siódmej pozycji. Druga runda była nieco słabsza w ich wykonaniu, przez co fazę zasadniczą zakończyły na dziewiątej pozycji. Ale najważniejsze dla nich było to, że bezpiecznie utrzymały się w lidze i nie musiały walczyć w barażach. Na zakończenie udanego sezonu wygrały batalię o dziewiątą lokatę z Impelem Wrocław, udowadniając, że pieniądze i nazwiska nie są najważniejsze w siatkówce. Przy nie najwyższym budżecie ostrowieckim działaczom udało się zbudować waleczną i ambitną drużynę, która była niewygodnym przeciwnikiem dla pozostałych zespołów walczących w Lidze Siatkówki Kobiet.



Jednak nie od dziś wiadomo, że siatkówka lubi stabilizację, a tej wyraźnie brakuje w KSZO. Zaległości finansowe wobec zawodniczek i innych podmiotów sprawiły, że w maju ponownie przyszłość klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej stanęła pod dużym znakiem zapytania. – Sytuacja jest bardzo trudna, ale wierzę, że uda nam się przekonać naszych najważniejszych sponsorów, by inwestowali w siatkówkę – mówił jeszcze w czerwcu na łamach Echa Dnia prezes KSZO, Mariusz Rokita, który później zrezygnował ze stanowiska. Jego funkcję przejął Mariusz Buszkiewicz, który wziął na siebie ciężar związany z doprowadzeniem do startu ostrowieckiej ekipy w kolejnym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet.

A pracy było sporo, bo nie tylko chodziło o zbudowanie budżetu, który pozwoli na start w rozgrywkach, ale też stworzenie zespołu od podstaw. Niepewna sytuacja drużyny sprawiła, że już wcześniej opuściła ją większość zawodniczek oraz Adam Grabowski, który był architektem dobrego wyniku w sezonie 2017/2018. Początkowo jego następcą miał być Maciej Bartodziejski, ale szybko okazało się, że nie poprowadzi on KSZO. Pałeczkę po nim przejął Jegor Pimachin, który w początkowym planie miał być asystentem Bartodziejskiego. Zaczął on przygotowania z drużyną, poprowadził ją nawet w kilku sparingach, ale nie otrzymał kredytu zaufania od działaczy, którzy postanowili się z nim rozstać jeszcze przed początkiem rozgrywek, takie posunięcie tłumacząc tym, że zespół powinien poprowadzić trener z większym doświadczeniem w pracy w elicie. Dalszą część przygotowań prowadził między innymi Mateusz Janik. Pod jego wodzą ostrowczanki zagrały chociażby w Memoriale Agaty Mróz-Olszewskiej, ale wciąż nie ma oficjalnych decyzji dotyczących tego, jaki szkoleniowiec poprowadzi KSZO w sezonie 2018/2019, choć rusza on już lada dzień. Ponoć jest jeszcze opcja, by stery w świętokrzyskiej ekipie przejął trener, który w poprzednim sezonie pracował w ekstraklasie, ale trzeba czekać na wieści z ostrowieckiego obozu.

W jego składzie również doszło do rewolucji kadrowej, choć za sukces można uznać zatrzymanie białoruskiej libero. Olga Pawlikowskaja stała się niejako symbolem KSZO, bo niezrażona kłopotami świętokrzyskiego klubu nadal chce bronić jego barw. W zespole pozostały także Anna Miros (atakująca) oraz Justyna Wojtowicz (środkowa). Największym osłabieniem jest odejście Natalii Skrzypkowskiej, choć i tak nowy szkoleniowiec praktycznie od początku będzie musiał dopasowywać poszczególne puzzle ostrowieckiej układanki. Ograniczone możliwości finansowe spowodowały, że działacze KSZO nie zakontraktowali siatkarek o szumnych nazwiskach. Z jednej strony postawili na siatkarki z I ligi, a z drugiej – zdecydowali się obrać wschodni kierunek. I tak do Ostrowca Świętokrzyskiego trafiły – Zuzanna Kucińska (Wisła Warszawa), Emilia Oktaba (Energetyk Poznań), Agnieszka Wołoszyn (Energetyk Poznań), Anna Grzechnik (AZS Politechniki śląskiej Gliwice), Wiktoria Rdzanek (SMS Ostrowiec Św.). Ważnym ogniwem KSZO może stać się Paula Słonecka, która w poprzednim sezonie występowała w Treflu Proximie Kraków. Sporo będzie też zależało od zagranicznego zaciągu, bo do białoruskiej libero dołączyły inne siatkarki zza wschodniej granicy – Olga Geyko (ukraińska rozgrywająca), Anastasia Tracz (ukraińska atakująca), Anastasia Sasz (białoruska rozgrywająca). Na testach przebywały też ukraińskie środkowe. Niewykluczone, że kontrakt zostanie podpisany ze Swietłaną Dorsman, która z dobrej strony pokazała się w przedsezonowych sparingach. Zatem być może przed pierwszym gwizdkiem na parkietach Ligi Siatkówki Kobiet w KSZO dojdzie nie tylko do podpisania kontraktu z trenerem, ale jeszcze także do zatrudniania siatkarek.

W meczach i turniejach przedsezonowych ostrowczanki radziły sobie ze zmiennym szczęściem. Udane pojedynki przeplatały słabszymi, ale do wyników nie ma co przykładać większej wagi, tym bardziej że był to okres prób i testowania różnych ustawień. Prawdziwe oblicze KSZO poznamy w pierwszych tygodniach rywalizacji w Lidze Siatkówki Kobiet. Na pewno świętokrzyska ekipa nie dysponuje na tyle dużym potencjałem, by zamieszać w czołówce, ale dzięki ambitnej grze znowu może stać się zespołem, który sprawi jakąś niespodziankę. Jej priorytetem ponownie będzie uniknięcie walki o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej, a jest na to szansa, tym bardziej że sporo zespołów nie dysponuje dużymi budżetami, a przez to postawiło na młode zawodniczki. Zanosi się na to, że rywalizacja w dolnej części tabeli będzie niezwykle zacięta, a jaką rolę w LSK odegra KSZO? Czas pokaże.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved