Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: W Kaliszu tie-break dla beniaminka Ligi Siatkówki Kobiet

LSK: W Kaliszu tie-break dla beniaminka Ligi Siatkówki Kobiet

fot. MKS Kalisz

Beniaminek Ligi Siatkówki Kobiet MKS Kalisz prowadził już w meczu z BKS-em Bielsko-Biała 2:0, ale rywalki doprowadziły do tie-breaka. W decydującej partii po zwycięstwo wydawały się zmierzać przyjezdne, ale w końcówce tempo podkręciły kaliszanki. Tym samym wyrwały swoim oponentkom wygraną i dość niespodziewanie udanie zainaugurowały sezon w ekstraklasie.

W spotkanie lepiej weszły siatkarki z Kalisza, wygrywając trzy pierwsze akcje. Gospodynie nie zwalniały tempa, a asem serwisowym popisała się Strózik (7:3). Kaliszanki pewnie spisywały się w ofensywie (9:3), ale na to skutecznymi zagraniami odpowiedziała Emilia Mucha (6:10) i chwilę potem dołożyła punkt bezpośrednio z pola serwisowego (10:13). BKS zbliżył się do rywalek nawet na dwa oczka, ale w najważniejszym momencie miejscowy zespół ponownie odskoczył i miał już pięć punktów więcej na swoim koncie po asie serwisowym Ljubicy Kecman (21:16). Chociaż ponownie przyjezdne odrobiły cześć strat (21:23), to jednak dwie kolejne akcje należały już do gospodyń, które premierową odsłonę zakończyły blokiem.



MKS Kalisz dobrze rozpoczął także drugą część meczu i po błędzie Olivii Różański prowadził 5:2. Przyjezdne myliły się w ataku, a kolejne akcje na punkt zamieniła Natalia Strózik (9:3). Bielszczanki odrobiły zaledwie cześć dystansu, ale kolejne akcje ponownie zaczęły padać łupem miejscowego zespołu, który lepiej radził sobie również w bloku i polu zagrywki (16:7). Niemoc bielszczanek trwała nadal, pewnie w ataku raz po raz punktowy kaliszanki (22:12). Piłkę setową dała swojej ekipie Aleksandra Wańczyk (24:12), a błąd zagrywki przeciwniczek zakończył tę odsłonę.

Kolejnego seta od mocnego uderzenia rozpoczęły przyjezdne, które nie marnowały swoich szans (5:1) i to one dość pewnie kontrolowały wynik, choć miejscowe znalazły na chwilę punkt zaczepienia (6:8). Potem jednak na parkiecie zaczęła szaleć Martyna Świrad, swoje dokładała również Różański (15:10). Cały czas inicjatywa leżała po stronie BKS-u, który jedynie powiększał zaliczkę (18:11), także za sprawą udanych akcji Muchy (22:14). Tak ogromnej straty ekipa z Kalisza nie była w stanie już odrobić, a ostatni punkt wywalczyła Magda Jagodzińska.

Dwie pierwsze akcje padły łupem kaliszanek, ale szybko set się wyrównał (3:3). Potem serią punktów popisały się miejscowe (8:5), ale po przerwie na prośbę trenera przyjezdnych udało im się doprowadzić do remisu po 12. Ponownie jednak odskoczyły gospodynie (15:12), ale BKS nie odpuszczał (15:16). Błędy w ofensywie podcinały jednak gościom skrzydła (17:21), ale i z tego się podnieśli, nawiązując kontakt punktowy po bloku Martyny Świrad. Chwilę potem tym samym odwdzięczyła się Ewelina Janicka (22:20). Walka trwała jednak do samego końca i kiedy w ofensywie pomyliła się Kecman, na tablicy wyników zagościł remis po 23, a piłkę setową przyjezdne miały po kontrze Różański. Dwie ostatnie akcje seta należały do Emilii Muchy.

Decydującą partię od prowadzenia 3:0 rozpoczęły kaliszanki, ale już cztery kolejne akcje padły łupem ekipy z Podbeskidzia. To ona poszła za ciosem (8:6), sytuację próbowała ratować Kecman i Strózik i to właśnie ona blokiem wyrównała stan rywalizacji (13:13). Dwa błędy BKS-u w końcówce sprawiły, że dwa oczka powędrowały na konto gospodyń.

MVP: Ljubica Kecman

MKS Kalisz – BKS Bielsko-Biała 3:2
(25:21, 25:13, 15:25, 27:29, 15:13)

Składy zespołów:
MKS: Janicka (11), Strózik (18), Budzoń (5), Lazić (14), Cygan (11), Kecman (18), Kulig (libero) oraz Andrzejczak, Sobolewska, Głowiak (libero) oraz Dybek
BKS: Nowicka (1), Różański (18), Herelova (1), Jagodzińska (16), Moskwa (4), Mucha (21), Maj-Erwardt (libero) oraz Świrad (7) i Krajewska (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved