Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Interesujący projekt w DPD Legionovii Legionowo

LSK: Interesujący projekt w DPD Legionovii Legionowo

fot. Bogusław Krośkiewicz

Dla zespołu DPD Legionovia Legionowo miniony sezon miał być lepszy niż poprzednie, w których do końca walczył on o utrzymanie w Lidze Siatkówki Kobiet. Mimo obiecującego początku rozgrywek, siatkarki z Legionowa zajęły ostatecznie 10. lokatę po fazie zasadniczej, a następnie dwukrotnie przegrały z drużyną Enea PTPS Piła w walce o 9. miejsce. Teraz, przed startem sezonu 2019/2020, w zespole Legionovii mówi się o długoterminowym projekcie, który ma doprowadzić go do poziomu najlepszych drużyn w Polsce.

Po nie do końca udanym sezonie 2018/2019, DPD Legionovia Legionowo przeszedł rewolucję kadrową przed nową odsłoną rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet. Ze starego składu w drużynie pozostały tylko 3 siatkarki, zmienił się duet trenerski oraz statystyk. Nowe nazwiska, które pojawiły się w zespole, świadczą o wysokich aspiracjach klubu z województwa mazowieckiego.



Włoski szkoleniowiec, Alessandro Chiappini, zastąpił na stanowisku pierwszego trenera Jakuba Skwarka, który objął drużynę w połowie minionego sezonu. Utytułowany Włoch przeszedł do Legionowa z zespołu Enea PTPS Piła i podpisał kontrakt na trzy lata, dzięki czemu może spokojnie realizować swój pomysł na budowę DPD Legionovii. Dlatego właśnie większość zawodniczek w nowej drużynie to młode, perspektywiczne siatkarki, które mogą w przyszłości stanowić o sile zespołu.

Budowę składu na sezon 2019/2020 mazowiecki klub rozpoczął od rozgrywającej – po roku spędzonym w Radomiu do składu powróciła Alicja Grabka. O miejsce w podstawowej szóstce walczyć będzie z Magdaleną Karpińską, dla której będzie to debiut w ekstraklasie. Nie jest ona jednak jedyną siatkarką, która swoje pierwsze kroki na parkietach LSK będzie stawiać właśnie w Legionowie. Również dla atakującej Kamili Dyduły będzie to pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obok niej na tej pozycji występować będzie reprezentantka Francji – Julie Oliveira Souza, która do tej pory grała wyłącznie w swojej rodzimej lidze.

Za przyjęcie w zespole z Legionowa odpowiadać będą trzy nowe zawodniczki – Marta Matejko, debiutująca na boiskach LSK, Greczynka, Olga Strantzali, która wcześniej grała pod okiem trenera Chiappiniego w drużynie z Piły, a także kapitan reprezentacji Francji, a także ligowa mistrzyni tego kraju, Juliette Fidon-Lebleu. Razem z nimi na tej pozycji występować będzie Magdalena Damaske, która zdecydowała się pozostać w DPD Legionovii.

Spore zmiany zaszły również na środku siatki. Do drużyny z województwa mazowieckiego dołączyła doświadczona Maja Tokarska, brązowa medalistka LSK w minionym sezonie. – Uważam, że powstaje tutaj ciekawy projekt z bardzo dobrym trenerem, a zespół, który jest budowany na kolejny sezon, ma potencjał do tego, aby sprawić jakąś małą niespodziankę – mówi przed początkiem rozgrywek Maja Tokarska. Nową zawodniczką na tej pozycji będzie także Justyna Łukasik, która w ostatniej edycji rozgrywek występowała w Chemiku Police. Trio środkowych uzupełnia Alicja Wójcik, która przedłużyła kontrakt z zespołem Legionowa na kolejny sezon. Nadal aktualną umowę ma natomiast libero, Agnieszka Adamek, która pojawiła się w mazowieckim klubie rok temu. Razem z nią duet na tej pozycji tworzyć będzie trzecia najlepiej przyjmująca siatkarka minionego sezonu w LSK – Izabela Lemańczyk, która przeszła do Legionowa z zespołu Enea PTPS Piła. To właśnie ją wybrały pozostałe siatkarki do pełnienia roli kapitana drużyny.

Nikt z DPD Legionovii Legionowo nie składa konkretnych deklaracji co do celów na zbliżający się sezon w LSK. Zarówno zawodniczki, jak i sztab szkoleniowy, zgodnie twierdzą jednak, że zespół ma ogromny potencjał i stać go na sprawienie niespodzianki. Skład mazowieckiego klubu na papierze wygląda bardzo dobrze, jednak dopiero próba sił na parkietach ekstraklasy pokaże, czy ta drużyna zdoła wykorzystać swój potencjał.

W przedsezonowych spraingach Legionovia grała ze zmiennym szczęściem. Najpierw podopieczne trenera Chiappiniego dwukrotnie uległy niemieckiej drużynie SC Poczdam 0:4, nastepnie wygrały i przegrały z Energą MKS Kalisz. Nieco lepiej wiodło się Legionovii podczas turnieju w Bobolicach, ekipa z województa mazowieckiego zajęła tam drugie miejsce tuż za Grot Budowlanymi Łódź. Legionovia przegrała tylko z późniejszymi triumfatorkami tego turnieju łodziankami, a pokonała Eneę PTPS Piła oraz Pałac Bydgoszcz. Najlepszą zagrywającą została Olga Strantzali. W ostatnich szlifach przed ligą, w  Memoriale Jerzego Góreckiego Legionovia zajęła ostatnie, trzecie miejsce, przegrała z Wisłą Warszawa oraz SC Poczdam. DPD Legionovia zmierzy się jeszcze z BKS-em Bielsko-Biała.  – Jak dotąd jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy, jaką wykonuje zespół prowadzony przez trenera Chiappiniego – powiedział Konrad Ciejka z zarządu klubu Legionovii. – Bieżące sparingi musimy oglądać ze świadomością tego, iż ekipa jest teraz w okresie bardzo ciężkiego treningu siłowego, co wyraźnie odbija się na jej dynamice, ale zaowocuje w przyszłości. Jestem przekonany, że to najmocniejszy zespół, jaki kiedykolwiek udało się nam zbudować w Legionowie – dodał działacz legionowskiego klubu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved