Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Hit kolejki dla łodzianek. Pierwsza porażka Chemika Police

LSK: Hit kolejki dla łodzianek. Pierwsza porażka Chemika Police

fot. Łukasz Krzywański

Hit Ligi Siatkówki Kobiet nie zawiódł, bardzo dobre widowisko stworzyły siatkarki Chemika Police i Grot Budowlanych Łódź. O wyniku spotkania decydował tie-break, lepiej zaprezentowały się w nim podopieczne Błażeja Krzyształowicza, które z terenu mistrzyń Polski wywiozły dwa punkty. 

Bez kontuzjowanej Jovany Brakocević rozpoczęły przyjezdne to spotkanie. Dwa pierwsze punkty w tym spotkaniu padły łupem Budowlanych, ale ich prowadzenie nie utrzymywało się długo, gdyż Bianka Busa wykorzystała przechodzącą piłkę na siatce i doprowadziła do remisu po 4. Błędy własne zawodniczek Chemika dały trzy punkty przewagi ich rywalkom. Kiedy Martyna Grajber obiła ręce blokujących, a Oliwia Urban nie trafiła w pomarańczowe, ponownie na tablicy wyników zrobiło się równo (12:12). Po asie serwisowym Anny Bączyńskiej zawodniczki Błażeja Krzyształowicza powróciły do wysokiego prowadzenia 15:12, a skuteczny atak Urban jeszcze je powiększył. Mecz obfitował w wiele obron, długich akcji, a zdobywanie punktów obu zespołom przychodziło z dużą trudnością. W tych przedłużonych wymianach górą były łodzianki i to one cały czas miały dwa-trzy „oczka” więcej. Gospodynie wielokrotnie miały okazję zbliżyć się do swoich przeciwniczek, ale nie potrafiły wykorzystać nadarzających się okazji. Wprawdzie po pojedynczym bloku Busy na Jaroslavie Pencovej mistrzynie Polski nawiązały kontakt punktowy, ale był już za późno na pogoń i ostatecznie musiały uznać wyższość swoich rywalek w premierowej odsłonie spotkania.



Od początku drugiego seta żadna z drużyn nie mogła sobie wypracować choćby dwupunktowego prowadzenia, a punkty zdobywane były naprzemiennie przez oba zespoły. Dopiero kiedy większą czujnością na siatce wykazała się Anna Bączyńska, przyjezdne miały dwa „oczka” więcej. Nie cieszyły się z nich długo, bo asa serwisowego dołożyła Magdalena Stysiak i ponownie zrobiło się po równo. Dwa dobre ataki Bianki Busy na lewym skrzydle sprawiły, że trener Krzyształowicz poprosił o przerwę dla swojego zespołu (13:12). Po czasie Jaroslava Pencova nie trafiła w boisko, a efektowna pojedyncza „czapa” Martyny Grajber na Gabrieli Polańskiej sprawiała, że siatkarki Marcello Abbondanzy mogły grać dużo spokojniej i kontrolować przebieg tego seta. Brak koncentracji w ich szeregach oraz dobra gra blokiem i wyblokiem łodzianek pozwoliły im odrobić straty. Kiedy wydawało się, że zwycięzcę seta wyłoni zacięta końcówka, pięć punktów z rzędu zdobyły miejscowe i to one miały pięć piłek setowych. Druga partia zakończyła się po ataku w antenkę Pencovej, dzięki czemu stan rywalizacji się wyrównał.

Mimo prowadzenia gospodyń 3:1 nie udało się utrzymać tego wyniku i po asie serwisowym Gabrieli Polańskiej był już remis. Dwa błędy Bianki Busy sprawiły, że musiała opuścić boisko, a wprowadzona Natalia Mędrzyk od razu została sprawdzona w przyjęciu (5:8). Autowy atak Agaty Babicz oraz as serwisowy Igi Chojnackiej po raz kolejny w tym spotkaniu doprowadziły do wyrównania. Zawodniczka ta po czasie wziętym przez Krzyształowicza ponownie zapunktowała w polu serwisowym (12:11). Dobre zagrywki Anny Bączyńskiej wprowadzały wiele zamieszania i przynosiły bezpośrednio punkty łodziankom, w efekcie czego zrobiło się 14:17. Policzanki od początku spotkania miały duże problemy z kończeniem swoich ataków, a momentami gra w całości opierała się na Magdalenie Stysiak, co z czasem coraz częściej zaczęły odczytywać przyjezdne (18:21). Nie zdekoncentrowało to młodej polickiej atakującej i po wykorzystaniu kontrataku oraz pojedynczym bloku to głównie za jej sprawą był remis po 21. Seria trzech straconych punktów, jaka przydarzyła się jej drużynie, okazała się niemożliwa do odrobienia i po plasie w środek boiska Babicz zawodniczki Grota Budowlanych objęły prowadzenie w meczu 2:1.

Po dobrych zagrywkach Femke Stoltenborg na tablicy wyników szybko zrobiło się 0:3. Kiedy Bianka Busa poradziła sobie w kontrataku z blokiem przyjezdnych, gospodynie nawiązały kontakt punktowy ze swoimi rywalkami, jednak proste błędy, jakie popełniały w każdym z siatkarskich elementów, nie pozwalały im narzucić swojego stylu gry. Remis po 11 udało się osiągnąć po zablokowaniu Anny Bączyńskiej, ale po raz kolejny zawodniczki Chemika nie cieszyły się z niego długo, gdyż z trudną piłką nie potrafiła sobie poradzić Busa (12:14), a dodatkowo nieskuteczną kiwką popisała się Sladjana Mirković. Dużo dobrego w szeregi drużyny Abbondanzy wniosła Agnieszka Bednarek i to po jej dobrych zagrywkach połączonych z niedokładnymi przyjęciami Oliwii Urban zrobiło się 18:18. Wszystko wskazywało, że po raz pierwszy w tym spotkaniu zwycięzcę miała wyłonić zacięta końcówka. Tak się jednak nie stało, gdyż czarną serię zanotowały przyjezdne i nie mogły zdobyć punktu przez sześć kolejnych akcji, w efekcie czego po skończeniu długiej akcji przez Magdalenę Stysiak kibice zgromadzeni w Policach mogli szykować się do tie-breaka.

Prowadzenie mistrzyń Polski 3:1 zostało szybko roztrwonione, a po zablokowaniu Magdaleny Stysiak miejscowe musiały gonić swoje rywalki. Udało im się to za sprawą Chiaki Ogbogu. Przy zmianie stron to jednak Budowlane miały dwa „oczka” więcej, a po skończeniu kontrataku przez Gabrielę Polańską różnica ta jeszcze wzrosła. O losach tego spotkania zdawały się rozstrzygać dwa błędy w ataku Bianki Busy, po których na tablicy wyników było 6:11. Policzanki nie zdołały już się podnieść, w konsekwencji czego odnotowały pierwszą porażkę w tym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet. Spotkanie to mogło się podobać, a patrząc na brak w składzie Budowlanych dotychczasowej ich „armaty” – Jovany Brakocević, osiągnięty wynik można uznać za niespodziankę.

MVP: Gabriela Polańska

Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 2:3
(23:25, 25:20, 23:25, 25:21, 9:15)

Składy zespołów:
Chemik: Busa (10), Grajber (14), Stysiak (28), Chojnacka (4), Ogbogu (12), Mirković (3), Krzos (libero) oraz Bednarek (4), Pleśnierowicz, Łukasik M. (1) i Mędrzyk (1)
Budowlani: Polańska (15), Pencova (18), Babicz (11), Stoltenborg (9), Urban (9), Bączyńska (10), Stenzel (libero) oraz Śmieszek, Łyszkiewicz i Tobiasz

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved