Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Emocje w Bydgoszczy, tie-break dla Chemika Police

LSK: Emocje w Bydgoszczy, tie-break dla Chemika Police

fot. lsk.pls.pl

Długie i emocjonujące spotkanie mogli obejrzeć kibice Ligi Siatkówki Kobiet. W Bydgoszczy o wyniku meczu Bank Pocztowy Pałacu Bydgoszcz z Chemikiem Police zadecydował tie-break grany na przewagi. Ostatecznie dwa punkty zainkasowały na swoje konto policzanki, zaś Pałac został z jednym punktem. MVP meczu wybrano Wilmę Salas.

Spotkanie zaczęło się bez przewagi żadnej ze stron (3:3). Mały impas asem serwisowym przerwała Ewelina Żurowska (5:3). Zaliczka gospodyń wzrosła, gdy błąd w ataku popełniła Martyna Grajber (7:4). Na tę sytuację czasem zareagował Ferhat Akbas. Po przerwie przyjezdne dążyły do wyrównania, które stało się faktem za sprawą Iryny Truszkiny (10:10). Dwie następne akcje należały z kolei do Wilmy Salas Rosell (12:10). Policzanki utrzymywały prowadzenie, w czym dobrą postawą w ataku pomagała Salas, kończąc nadarzające się okazje (18:14). Kilka akcji później atakująca Chemika ponownie atakiem zaznaczyła obecność na boisku (21:14). Bydgoszczanki nie miały argumentów na odwrócenie losów seta, więc ten szybko dobiegł końca.



W drugiej odsłonie „chemiczne” wcześnie przejęły inicjatywę, a udany atak Gyselle Silvy Franco dał im prowadzenie 3:0. Szybko Pałac odrobił jednak straty, choć nie obyło się przy tym bez kontrowersji (3:3). Siatkarki z Polic ponownie wyszły na prowadzenie, kiedy to atak w aut posłała Monika Fedusio (6:4). Liderki Ligi Siatkówki Kobiet szły za ciosem, czego dowodem był as serwisowy Silvy Franco (10:7). Wspomniana atakująca grała dobrze również w ataku, przy stanie 12:8 obijając blok rywalek. „Pałacanki” próbowały odrobić straty, w czym pomogło obicie bloku przez Żurowską (14:16). Mimo czasu dla trenera Akbasa przyjezdne nadal nie mogły zrobić przejścia (16:16). Podopieczne Piotra Mateli wykorzystywały swój moment, po ataku Anny Stencel i kontrze w wykonaniu Fedusio osiągając stan 19:16. Tym razem to bydgoszczanki nie dały wydrzeć sobie przewagi, wyrównując stan spotkania.

Gospodynie nie spuszczały z tonu, starając się utrzymać inicjatywę. Prym wśród Pałacu wiodła Stencel, która przy wyniku 5:2 posiadała na swoim koncie już trzy „oczka” w secie. Zespół gości miał spore problemy ze swoją grą, dlatego trener Akbas szybko poprosił o przerwę na żądanie (4:8). Czas niewiele jednak wniósł (10:4). Chemik daleki był od prowadzenia wyrównanej rywalizacji, nawet gdy dwa błędy przypisane zostały Terezie Vanzurovej (10:14). Atakująca odrobiła zresztą swoje grzechy, aplikując punktową zagrywkę (16:10). Sytuacja na parkiecie nieco uległa zmianie, gdy atak skończyła Natalia Mędrzyk oraz zablokowana została Żurowska (16:14). Przejście swojej drużynie w końcu zapewniła Vanzurova, a akcja ta rozpoczęła kolejną dominację „Pałacanek”, potwierdzoną przez Fedusio (22:15) i zakończoną zwycięstwem w secie.

Czwarta odsłona rozpoczęła się zgoła inaczej, gdyż to goście objęli wyraźniejsze prowadzenie (3:0). Bydgoszczanki miały chwilę, gdy zbliżyły się do wyrównania, lecz as serwisowy Silvy Franco ponownie dał jej drużynie trzypunktową zaliczkę (7:4). Do składu i lepszej gry powróciła również Salas, toteż za jej sprawą policzanki osiągnęły jeszcze wyraźniejsze prowadzenie (14:8). Tym razem to siatkarki z Bydgoszczy kompletnie się zacięły, całkowicie oddając inicjatywę na parkiecie (9:18). Ostatni fragment odsłony nie przyniósł dużych zmian. Chemik pewnie pozostawał przy swojej przewadze, doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Decydująca odsłona pojedynku nie miała na starcie strony przeważającej, choć dobry atak Mędrzyk dał przyjezdnym wynik 4:2. W następnej akcji przewagę powiększyła Truszkina. Choć po punktowej zagrywce Mędrzyk było 7:4, to jednak gospodynie blokiem dopięły swego (7:7). Chemik ponownie znalazł jednak sposób na rywalki, które przez nieporozumienie Marty Ziółkowskiej i Vanzurovej same zabrały sobie punkt (8:11). Kolejna zaliczka została wcześnie zniwelowana, a konkretnie atakiem zrobiła to Patrycja Balmas (11:11). Końcówka spotkania również przyniosła kibicom sporo emocji. Ostatecznie w tej części meczu lepiej poradził sobie zespół gości, notując szóste zwycięstwo w sezonie.

MVP: Wilma Salas

Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz  – Grupa Azoty Chemik Police 2:3
(17:25, 25:21, 25:18, 14:20,17:19)

Składy zespołów:
Pałac: Ziółkowska (9), Stencel (17), Żurowska (12), Vanzurova (15), Biedziak (1), Fedusio (20), Jagła (libero) oraz Balmas (7), Mazurek (2) i Rapacz
Chemik: Grajber (5), Truszkina (12), Kowalewska (4), Bednarek (3), Salas Rosell (22), Silva Franco (18), Maj-Erwardt (libero) oraz E. Polak, Wasilewska, M. Łukasik (1), Mędrzyk (12), Wasilewska (7) i Nowakowska (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved