Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Developres z trzema punktami w meczu z mistrzem Polski

LSK: Developres z trzema punktami w meczu z mistrzem Polski

fot. Michał Szymański

W hitowo zapowiadającym się spotkaniu ŁKS-u Łódź z Developresem SkyRes Rzeszów większych emocji nie było. Rzeszowianki wygrały to spotkanie w trzech setach. Mistrzynie Polski starały się walczyć, ale pozwoliło im to jedynie przegrać drugą i trzecią partię niewielką różnicą punktów. 

Niekwestionowanym hitem 19 kolejki Ligi Siatkówki Kobiet było starcie ŁKS-u Commercecon Łódź z Developresem SkyRes Rzeszów. Oba zespoły przystępowały do niego w odmiennych nastrojach, bowiem gospodynie w bardzo bolesny sposób pożegnały się z Pucharem Polski, a zespół gości bardzo pewnie awansował do turnieju finałowego. Rysice nie mogły liczyć na wsparcie jednej ze swoich głównych sił w ataku – przyjmującej Alexandry Frantti. Co ciekawe oprócz nieobecności Frantti trener Antiga dał szansę Magdalenie Grabce na pozycji libero. Od samego początku znakomicie działała zagrywka rzeszowskiego zespołu i z czasem mecz zaczynał przypominać spotkanie Pucharu Polski przeciwko BKS-owi Stal Bielsko-Biała (15:10).  Atak ŁKS-u opierał się prawie wyłącznie na skuteczności Izabeli Kowalińskiej, bo rzeszowski blok szybko znalazł receptę na obie przyjmujące. Valeria Caracuta zastąpiła Evę Mori w środkowej fazie seta, ale to niezbyt pomogło ŁKS-owi. Bezwzględna gra dała szybko wygraną rzeszowskiej drużynie i seta przypieczętowało mocne uderzenie Mlejnkovej (25:14).



Trener Cuccarini pomimo wyraźnej porażki w pierwszej odsłonie postanowił powrócić do wyjściowej szóstki. Ciężar ataku po stronie seta na początku ŁKS-u trzymała na sobie Izabela Kowalińska (3:2). Gospodynie poprawiły nieco grę na siatce i także dzięki temu gra zaczęła się toczyć punkt za punkt, aż okazję do kontry mogła wykorzystać Michaela Mlejnkova, a chwilę później ŁKS zaczął serią popełniać dość proste błędy. Złą decyzją trenera okazało się wpuszczenie na boisko Valerii Caracuty (19:13). Zamieszanie z udziałem sędziów ożywiło ŁKS, który rzucił się w morderczą pogoń, ale ostatecznie Michaela Mlejnkova uratowała swoją drużynę od kłopotów (25:23).

Początek trzeciego seta po stronie ŁKS-u znakowały kłopoty w przyjęciu (12:6) i własne błędy. Giuseppe Cuccarini próbował ożywić drużynę wejściem Moniki Bociek. Pojedynczym blokiem Pacak złapała Efimienko-Młotkowską i to jej wkład bardzo pomógł ŁKS-owi odrobić część strat (16:13). Łodzianki wzmocniły zagrywkę i zaczęły sprawiać rywalowi więcej kłopotów tym elementem, ale nie mogły wykorzystać wypracowanych na kontrze okazji (22:18) ostatecznie po bloku na Katarinie Lazović mecz skończył się pewnym zwycięstwem zespołu z Rzeszowa (21:25).

MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król

ŁKS Commercecon Łódź – Developres SkyRes Rzeszów 0:3
(14:25, 23:25, 21:25 )

Składy zespołów:
ŁKS: Mori (3), Pacak (5), A. Wójcik (5), Lazović (2), Kowalińska (16), Alagierska (6), Korabiec (libero) oraz Skrzypkowska, Bociek (2), Caracuta i Strasz (libero)
Developres: Witkowska (8), Blagojević (6), Efimienko-Młotkowska (8), Mlejnkova (16), Valentin-Anderson (2), Zaroślińska-Król (14),Grabka (libero) oraz Hawryła

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved