Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Developres za silny dla #VolleyWrocław

LSK: Developres za silny dla #VolleyWrocław

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Siatkarki #Volley Wrocław nie były stawiane w roli faworyta meczu z Developresem SkyRes Rzeszów i nie było niespodzianki. Podopieczne trenera Marka Solarewicza na zakończenie pierwszej rundy fazy zasadniczej nie zdołały ugrać nawet seta. Po gładkiej porażce w premierowej odsłonie w drugiej wrocławianki zmusiły już rywalki do wysiłku, w trzecim jednak przewaga rzeszowianek znów była widoczna. Wrocławianki zakończyły tę część sezonu z bilansem 2 zwycięstw i 9 porażek. Developres zaś wygrał 9 spotkań, przegrał 2.

Mecz od mocnego uderzenia zaczęły gospodynie, które po atakach Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz Michaeli Mlejnkovej odskoczyły od rywalek na cztery oczka. Na tym jednak nie zamierzały poprzestawać. Nieporadna gra podopiecznych Marka Solarewicza w połączeniu z coraz lepszą dyspozycją Developresu powodowała, że powiększał się dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. Swoje w ataku robiła Czeszka, jej koleżanki dokładały szczelne bloki, a po akcji ze środka Kamili Witkowskiej rzeszowianki wygrywały już 15:3. Pojedyncze udane zagrania Natalii Murek oraz dwa szczelne bloki pozwoliły przyjezdnym dobrnąć do granicy 10 oczek, ale na więcej ich nie było stać. W końcówce asa serwisowego dołożyła Jelena Blagojević, a nierówną walkę zakończyła Mlejnkova (25:10).



Wrocławianki szybko otrząsnęły się po nokaucie w pierwszym secie, a w drugim walczyły cios za cios z rywalkami. Po bloku Magdaleny Soter wyszły nawet na dwupunktowe prowadzenie, ale pomyłka w ataku Aleksandry Rasińskiej sprawiła, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach zdobywanie punktów nie przychodziło już gospodyniom tak łatwo, a nawet jeśli odskakiwały od rywalek na dwa oczka, to Karolina Piśla i Anna Łozowska niwelowały straty po stronie przyjezdnych. Po asie serwisowym Piśli wciąż na świetlnej tablicy był remis (18:18). Ale od tego momentu do pracy wzięły się rzeszowianki. Skuteczna postawa w ofensywie Blagojević oraz as serwisowy Zaroślińskiej-Król pozwoliły im kontrolować sytuację na boisku w końcówce. Ostatecznie druga partia padła ich łupem 25:22, a kropkę nad i postawiła Mlejnkova.

W pierwszej fazie trzeciego seta oba zespoły szły łeb w łeb. Dopiero dobra gra Mai Tokarskiej i Witkowskiej pozwoliła Developresowi odskoczyć od przeciwniczek na dwa oczka. Wówczas przypomniała o sobie Zaroślińska-Król i wydawało się, że rzeszowianki będą kontrolowały boiskowe wydarzenia. Przyjezdne do walki poderwała Murek, po akcjach której oba zespoły dzieliło tylko jedno oczko, ale na więcej wrocławianek nie było stać. Pogrążyły je własne błędy. Wprawdzie zerwały się jeszcze do walki, a po zbiciach Rasińskiej zniwelowały straty do dwóch punktów, lecz w końcówce dało o sobie znać doświadczenie podopiecznych Lorenzo Micellego. Dwie udane akcje Zaroślińskiej-Król przypieczętowały pewną wygraną rzeszowianek (25:20).

MVP: Michaela Mlejnkova

Developres SkyRes Rzeszów – #VolleyWrocław 3:0
(25:10, 25:22, 25:20)

Składy zespołów:
Developres: Witkowska (10), Hawryła (1), Blagojević (7), Barakowa (1), Mlejnkova (19), Zaroślińska (12), Sawicka (libero) oraz Medyńska (libero), Żabińska (2) i Tokarska (4)
#Volley: Piśla (7), Gancarz, Rasińska (12), Soter (7), Murek (10), Gajewska, Kuziak (libero) oraz Wołodko (3) i Łozowska (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela LSK

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved