Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Developres pewnie pokonał w Łodzi Budowlanych

LSK: Developres pewnie pokonał w Łodzi Budowlanych

fot. Michał Szymański

Wicelider tabeli Ligi Siatkówki Kobiet przyjechał do Łodzi po trzy punkty i swój cel osiągnął. Developres pokonał Budowlanych Łódź na ich terenie 3:0 i umocnił się na 2. miejscu w tabeli. Łodzianki musiały sobie radzić bez swojej kapitan, Charlotte Leys bowiem kilka dni temu opuściła zespół. Zagrała za to Julia Nowicka, któa w ostatnim meczu doznała urazu.

Początek pierwszego seta dla gospodyń był z pewnością nieudany. Sporo kłopotów w przyjęciu miała Julia Twardowska, co bezlitośnie na kontrze wykorzystywały rzeszowianki (11:4). Budowlanym brakowało punktu zaczepienia do lepszego wejścia w mecz. Bardzo dobrze spisywał się za to rzeszowski blok, a miały w tym swój udział i Zuzanna Efimienko-Młotkowska i Kamila Witkowska (19:11). Sygnał do walki dała łódzkiej drużynie dopiero seria zagrywek w wykonaniu Bączyńskiej. Gospodynie czuły się na boisku coraz lepiej, ale pogoń okazała się zbyt późna i z prawego skrzydla prowadzenie Developresu przypieczętowała Katarzyna Zaroślińska-Król (25:20).



Na początku drugiego seta nie obyło się bez zamieszania z udziałem sędziów, którzy dłuższą chwilę nie mogli dość do porozumienia między sobą i stwierdzić, czy pierwsza decyzja pokazująca błąd rozegrania Natalii Valentin była poprawna. Po konsultacjach stwierdzono, że to blokująca Małgorzata Śmieszek popełniła błąd. Ciężar ataku Budowlanych zaczęła na siebie brać głównie Julia Twardowska, a to wyraźnie pomogło rozbudzić jej koleżanki (8:7). Rzeszowska drużyna przyspieszyła tempo gry w środkowej fazie seta, a gospodynie nie pomagały sobie, popełniając coraz więcej błędów własnych. Nieco strat udało się odrobić dzięki mocnym zagrywkom Gabi Maciągowski (20:16). Co swoje w tym elemencie dołożyła też Julia Twardowska. Dzięki jej pracy udało się odrobić straty, w kontrze nie myliła się Kraiduba (23:22). To jednak znów okazało się zbyt mało. Developres po atakach Zaroślińskiej-Król i Michaeli Mlejnkovej skończył seta (25:22).

Trzeci set skład sędziowski otworzył ukaraniem zółtą kartką trenera Błażeja Krzyształowicza, który zirytowany wynikiem drugiej odsłony wykopał w trybuny jedną z piłek. Trzeci set okazał się być znacznie bardziej wyrównany. Łódzka drużyna odskoczyła nieco dzięki zagrywkom Jaroslavy Pencovej (11:8). Trzeba też zauważyć, że Budowlanym zaczęlo sprzyjać nieco więcej sportowego szczęścia. Świetnie po rzeszowskiej stronie spisywała się w ataku Ali Frantti (16:15). Do końcowej fazy seta walka toczyła się punkt za punkt i w niej wzbudzając głośne protesty rzeszowskiego zespołu, kiedy rzuconą piłkę odgwizdano w obronie Frantti. W ważnym momencie serię zagrywek zanotowała Jelena Blagojević, a w aut strzeliła Anastasija Kraiduba (22:21) i na kłopoty w przyjęciu pomóc weszła Agata Babicz. Łódzki blok nie znalazł jednak recepty na skuteczne ataki Alexandry Frantti i to amerykańska skrzydłowa zakończyła mecz na korzyść swojej drużyny (25:23).

MVP: Alexandra Frantti

Grot Budowlani Łódź – Developres SkyRes Rzeszów 0:3 
(20:25, 22:25, 23:25)

Składy zespołów:
Budowlani: Nowicka (3), Śmieszek (5), Twardowska (10), Kraiduba (18), Pencova (4), Bączyńska (9), Stenzel (libero) oraz Maciągowski (1), Babicz, Bałdyga i Lewandowska
Developres: Frantti (16), Witkowska (4), Blagojević (10), Efimienko-Młotkowska (11), Valentin-Anderson (2), Zaroślińska-Król (12), Krzos (libero) oraz Grabka, Hawryła, Kaczmar, Mlejnkova (2) i Przybyła (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved