Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: Derby Mazowsza dla Legionovii, Wisła bez wygranej w fazie zasadniczej

LSK: Derby Mazowsza dla Legionovii, Wisła bez wygranej w fazie zasadniczej

fot. Łukasz Krzywański

W Warszawie DPD Legionovia Legionowo pokonała w trzech setach Wisłę Warszawa i na pewno zakończy rundę zasadniczą w pierwszej czwórce tabeli LSK, co sprawia, że będzie gospodarzem pierwszego meczu ćwierćfinałowego. Dla stołecznego zespołu była to 22 porażka w sezonie, rundę zasadniczą siatkarki Wisły zakończył na ostatnim miejscu z zaledwie dwoma punktami na koncie. O utrzymanie zmierzą się z zespołem #VolleyWrocław.

Legionowianki szybko zdominowały boisko, pomyłki po stronie warszawskiego zespołu i kontra Julie Oliveiry Souzy dały gościom prowadzenie 4:1. Cały czas to przyjezdne były w natarciu, kończyły akcję za akcją i po kontrze Olgi Strantzali miały już pięć punktów przewagi (8:5). Wisła przez moment zaczęła odrabiać straty, a moment dobrej gry zanotowała Katarzyna Marcyniuk (8:10). Zespół gości szybko jednak powrócił do znacznego prowadzenia, punktując w serii po akcjach Magdaleny Damaske i Oliveiry, a także błędzie w ataku Agnieszki Banasiak (15:9). Przewaga Legionovii na siatce była znaczna, co tylko zwiększało dystans. Ewelina Mikołajewska z pola zagrywki raz ukąsiła przeciwniczki, ale nie zagroziło to przyjezdnym w ogóle. Wisła nie tylko nie kończyła akcji, ale popełniała błędy, zwłaszcza w końcówce, co dało szybkie zwycięstwo legionowiankom.



Ekipa ze stolicy dużo bardziej postawiła się w kolejnej odsłonie, mimo że rozpoczęła ją od wyniku 0:4. Błąd Damaske i kontra Małgorzaty Zaciek szybko zmniejszyły dystans (4:5). Legionowianki w swoich szeregach miały bardzo skuteczną Oliveirę, dzięki czemu znowu odskoczyły (8:4), utrzymując różnicę dłuższy czas. Strantzalli niedługo później zagrała asa, a Mikołajewska posłała dwa ataki w aut, co zwiększyło przewagę gości (13:6). Przyjezdne same zaczęły tracić prowadzenie, w aut atakowały Damaske i Strantzali. Niedługo później Mikołajewska kontrą zminimalizowała straty Wisły (15:16), a kolejna kontra, tym razem Zaciek dała remis 17:17. Legionowianki próbowały znowu odskoczyć, ale miejscowe pilnowały już wyniku, cały czas trzymając się blisko (22:22 po asie serwisowym Aleksandry Szymańskiej. Finalnie seta zamknął blok Wójcik/Strantzali.

Lepszy set w wykonaniu Wisły, podbudował ją, a warszawskie siatkarki kolejną odsłonę rozpoczęły od prowadzenia 2:0 po ataku Małgorzaty Zaciek i bloku Katarzyny Urbanowicz. Przyjezdne zaczęły odrabiać straty blokiem Alicji Wójcik, której akcja dała też Legionovii prowadzenie 4:2. Z każdą kolejną akcją ekipa gości radziła sobie coraz lepiej. Strantzali szalała w ataku, swój popsuła Marcyniuk dzięki czemu Legionovia prowadziła 9:5. Gdy w polu zagrywki stanęła Stantzali zespół z Legionowa odjechał z wynikiem zupełnie, a zawodniczka zza linii końcowej zdobyła dwa punkty (14:6). Wiśle coraz trudniej było skończyć akcje, a kolejny w tym meczu blok rywalek zwiększył dystans między drużynami. Gdy legionowianki dołożyły kontrę było już 20:9. Stało się jasne, że ten set padnie łatwym łupem zespołu gości, który – tak jak zakładano – wygrał całe spotkanie w minimalnej liczbie setów.

MVP: Julie Oliveira Souza

Wisła Warszawa – DPD Legionovia Legionowo 0:3
(17:25, 23:25, 13:25)

Składy zespołów:
Wisła: Marcyniuk (12), Banasiak (5), Urbanowicz (2), Mikołajewska (8), Szymańska (6), Zaciek (7), Biranowska (libero) oraz Lipińska-Jeziorowska
Legionovia: Oliveira (13), Damaske (6), Wójcik (9), Strantzali (13), Łukasik (6), Grabka (3), Adamek (libero) oraz Lemańczyk (libero), Karpińska, Zdovc Sporer (3) i Matejko (3)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved