Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Chemik Police stracił seta w Bydgoszczy

LSK: Chemik Police stracił seta w Bydgoszczy

fot. lsk.plps.pl

Siatkarki Chemika Police wywiozły trzy sety z Bydgoszczy, ale mecz z Pałacem pokazał, że grają wciąż nierówno. Po łatwym zwycięstwie w pierwszym secie policzanki miały już problemy w następnej partii, a trzeciego seta przegrały. W kolejnym podopieczne trenera Piotra Mateli podniosły się jednak i pokonały Pałac 3:1, umacniając się na pozycji lidera tabeli Ligi Siatkówki Kobiet.

Początek meczu świetnie ułożył się dla Chemika. Skutecznie na skrzydle prezentowała się Natalia Mędrzyk, asa serwisowego dołożyła Bianka Busa, a bezradność gospodyń była na tyle duża, że przegrywały już 0:6. Wprawdzie później ich niemoc przełamała Ewelina Krzywicka, potrafiły też postawić szczelny blok, ale po punktowej zagrywce Katarzyny Gajgał-Anioł mistrzynie Polski w dalszym ciągu kontrolowały boiskowe wydarzenia. W szeregach Pałacu nieskuteczna była Joanna Kuligowska, a po drugiej stronie siatki punktowały Katarzyna Zaroślińska-Król i Busa. Na dodatek asa serwisowego dołożyła Stefana Veljković, a przewaga zachodniopomorskiej ekipy urosła do dziesięciu oczek. Pojedyncze udane zagrania Krzywickiej czy Sandry Szczygioł nie były w stanie już odmienić losów premierowej odsłony. W końcówce przyjezdne do sukcesu prowadziła Mędrzyk, punktową zagrywkę dołożyła jeszcze Zaroślińska-Król, a nierówną walkę w tej części spotkania zakończyła zbiciem ze środka Gajgał-Anioł (25:14).



W pierwszej fazie drugiej partii obie drużyny szły łeb w łeb, chociaż udane akcje przeplatały sporą liczbą prostych błędów. Wyrównana gra trwała do stanu po 5, a od tego momentu Chemik wrzucił piąty bieg i zaczął odskakiwać miejscowym. Świetnie prezentował się w bloku, którym raz za razem zatrzymywał ataki bydgoszczanek. Za to w jego szeregach w ofensywie nie do zatrzymania była Mędrzyk, a kiedy oczko dołożyła Gajgał-Anioł, wydawało się, że podopieczne Piotra Mateli będą kontrolowały wydarzenia na boisku. jednak siatkarki Pałacu grały bardzo ambitnie, a w dużej mierze dzięki Krzywickiej udało im się zniwelować straty do trzech punktów. Chwilę później ta sama zawodniczka dołożyła asa serwisowego i wydawało się, że na boisku zrobi się jeszcze ciekawiej. Jednak w szeregach przyjezdnych wciąż przyzwoicie prezentowały się Mędrzyk i Zaroślińska-Król, dzięki czemu nadal w korzystniejszej sytuacji był mistrz Polski. Pałac stać było jeszcze na jeden zryw, a zbicie Szczygioł pozwoliło mu zbliżyć się do rywalek na jedno oczko, ale ostatnie słowo w drugiej części spotkania należało do policzanek. Ich zwycięstwo przypieczętowała atakiem na skrzydle Busa (25:23).

Po dziesięciominutowej przerwie dobrą grę chciały podtrzymać przyjezdne, które po zbiciu Veljković odskoczyły od rywalek na dwa oczka. Chwilę później jednak zaczęły popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystały bydgoszczanki, które dołożyły asa serwisowego, a po udanym ataku Krzywickiej po raz pierwszy w meczu same zyskały dwupunktową przewagę. W kolejnych minutach nabrały wiatru w żagle. Swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła Magdalena Mazurek, a jej koleżanki dołożyły szczelny blok. Z kolei przyjezdne zdawały się być zaskoczone takim obrotem spraw, a ich gra posypała się jak domek z kart. Liczne błędy spowodowały, że Pałac mógł kontrolować boiskowe wydarzenia. Na dodatek w zagrywce dobrze spisywała się Weronika Fojucik, a podopieczne trenera Mateli były kompletnie rozbite. Pojedyncze udane zagrania Malwiny Smarzek nie były już w stanie pomóc im w odrobieniu strat. Za dużo popełniały prostych błędów, a przewaga ekipy znad Brdy była zbyt duża. Ostatecznie gospodynie po zbiciu Szczygioł triumfowały w tej części spotkania 25:21.

Wygrana w trzeciej odsłonie sprawiła, że gospodynie wyraźnie były na fali. Dobrze w ich szeregach spisywał się duet Krzywicka/Szczygioł, a od początku czwartego seta walka toczyła się cios za cios. Udanymi zagraniami odpowiadała Smarzek, ale Chemikowi ciężko było zbudować sobie nadwyżkę punktową. Dopiero pomyłka w ataku bydgoszczanek w połączeniu z ich złym przyjęciem dały polickiej drużynie dwa oczka przewagi. Podopieczne trenera Piotra Makowskiego nie zamierzały jednak tanio sprzedawać skóry, a po asie serwisowym Krzywickiej doprowadziły do remisu. Na więcej ich nie było już stać, a od tego momentu inicjatywę na boisku przejął Chemik, w szeregach którego punktowały Mędrzyk i Smarzek. Policzanki dołożyły także szczelny blok, a mogły również liczyć na błędy rywalek, dzięki czemu pewnie zmierzały do końcowego sukcesu. Na dodatek pomyłkę w ofensywie zaliczyła Szczygioł, a udane zbicie Smarzek praktycznie przypieczętowało zwycięstwo mistrzyń Polski (25:19).

MVP: Sladjana Mirković

Pałac Bydgoszcz – Chemik Police 1:3
(14:25, 23:25, 25:21, 19:25)

Składy zespołów:
Pałac: Misiuna (8), Mazurek (2), Krzywicka (19), Kuligowska, Różyńska (5), Fojucik (6), Jagła (libero) oraz Świder (2), Nickowska (libero), Fedusio (1) i Szczygioł (8)
Chemik: Busa (12), Gajgał-Anioł (10), Veljković (13), Mirković (3), Mędrzyk (18), Zaroślińska-Król (13), Krzos (libero) oraz Smarzek (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved