Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > LSK: Budowlani pokonali w Łodzi MKS Kalisz

LSK: Budowlani pokonali w Łodzi MKS Kalisz

fot. Michał Szymański

W drugiej serii spotkań Ligi Siatkówki Kobiet Grot Budowlani Łódź pokonali w trzech setach Energę MKS Kalisz. Przyjezdne w dwóch pierwszych setach walczyły do końca i przegrały po zaciętej walce na przewagi. W trzeciej odsłonie przewaga łodzianek w pewnym momencie sięgała nawet 10 punktów, ostatecznie gospodynie wygrały tę partię do 19 i zanotowały na swoim koncie drugie zwycięstwo w sezonie.

Gospodynie kapitalnie weszły w mecz, dzięki zagrywce Charlotte Leys zbudowały dwupunktowe prowadzenie (2:0). Kaliszanki coraz lepiej broniły i błyskawicznie doprowadziły do remisu. Podopieczne Jacka Pasińskiego bardzo dobrze czytały grę rywalek. Zawodniczki z Łodzi wywierały cały czas presję swoją zagrywką, co pozwoliło im zbudować trzy ,,oczka” zaliczki. Dopadała je jednak chwilowa niemoc w ofensywie, a to skrzętnie wykorzystały przyjezdne, które po odważnym ataku Hilary Hurley z szóstej strefy wyrównały wynik. Przez długi czas gra miała bardzo wyrównany przebieg. Wprawdzie po efektownym ataku w kontrze Anastasii Kraiduby gospodynie zbudowały dwupunktową zaliczkę (20:18), jednak roztrwoniły ją za sprawą pomyłek w ofensywie i o zwycięstwie musiała zadecydować gra na przewagi. Tam lepsze okazały się jednak gospodynie (28:26).



Drugi set miał bardzo wyrównany przebieg, zespoły wymieniały się prowadzeniem, a wynik oscylował wokół remisu. Gospodynie zaczęły popełniać jednak coraz więcej błędów, akcję blokiem zakończyła Ljubica Kecman i kaliszanki odskoczyły na trzy punkty. Zawodniczki Budowlanych nie zamierzały jednak się poddawać, kąśliwe serwisy Leys i Kraiduby pozwoliły im wyrównać wynik. Łodzianki poszły za ciosem, wypracowały zaliczkę (17:14), jednak efektowna ,,czapa” Adeli Helić pozwoliła zawodniczkom prowadzonym przez Jacka Pasińskiego złapać kontakt z przeciwniczkami. Przyjezdne popełniały jednak błędy, co dało podopiecznym Błażeja Krzyształowicza pokaźną przewagę (21:17). Kaliszanki się nie poddały, Monika Ptak kapitalnie czytała grę rywalek i na tablicy wyników widniał remis (23:23). W grze na przewagi ponownie lepsze okazały się łodzianki, seta zakończyła Anastasija Kraiduba (27:25).

Już od samego początku kolejnej odsłony spotkania łodzianki dominowały. Kąśliwe zagrywki Kraiduby i dobra postawa w ofensywie Jaroslavy Pencovej sprawiły, że podopieczne Błażeja Krzyształowicza wypracowały trzypunktową zaliczkę. Łodzianki nie zwalniały tempa, cały czas posyłały na drugą stronę kąśliwe serwisy. Kaliszanki miały ogromne problemy z przyjęciem, co przekładało się na kłopoty z wyprowadzeniem skutecznej akcji (4:10). Zdeprymowane siatkarki prowadzone przez Jacka Pasińskiego popełniały coraz więcej błędów i dystans między drużynami powiększył się do dziewięciu ,,oczek”. Przyjezdne nie zamierzały jednak składać broni, mozolnie odrabiały starty, za sprawą ,,czapy” Hilary Reynolds zbliżyły się do rywalek (14:18). Na nic więcej nie było ich jednak stać. Łodzianki utrzymały przewagę bez większych problemów, zwycięstwo przypieczętowała atakiem Małgorzata Śmieszek (25:19).

MVP: Maria Stenzel

Grot Budowlani Łódź – Energa MKS Kalisz 3:0
(28:26, 27:25, 25:19)

Składy zespołów:
Budowlani: Nowicka, Śmieszek (11), Leys (8), Kraiduba (19), Pencova (11), Bączyńska (12), Stenzel (libero) oraz Twardowska, Bałdyga (4) i Lewandowska
MKS: Reynolds (10), Ptak (10), Centka (4), Helić (15), Budzoń (1), Kecman (5), Łysiak (libero) oraz Wawrzyniak, Jasek (1), Miros (1), Kulig (libero) i Brzezińska (2)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved