Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > LSK: BKS o wiele lepszy od Budowlanych Toruń

LSK: BKS o wiele lepszy od Budowlanych Toruń

fot. lsk.plps.pl

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała pewnie pokonały we własnej hali zespół Budowlanych Toruń i zainkasowały trzy punkty. Torunianki walczyły i starały się dotrzymać kroku gospodyniom w pierwszej partii, w dwóch kolejnych przewaga podopiecznych trenera Tore Aleksandersena była już jednak bardzo wyraźna.

Od dwóch udanych ataków rozpoczęły przyjezdne, ale blok Martyny Świrad wyrównał stan seta już po kilku chwilach (4:4). Emilia Mucha dołożyła też punkt zagrywką i to BKS był na prowadzeniu (6:5). W kolejnych akcjach błędy rywalek zwiększyły tę nadwyżkę, ale bialanki również odpowiedziały pomyłkami, przez co prowadziły tylko 8:6. Torunianki próbowały gonić wynik, ale przeciwniczki broniły prowadzenia, które po kontrze Emilii Muchy wynosiło w połowie seta 15:12. Co prawda Anna Lewandowska kontrą i udanym blokiem wyrównała od razu po 15, ale wtedy dwoma akcjami w bloku popisała się Świrad i BKS Profi Credit znowu miał trzy punkty więcej (18:15). Im bliżej końca, tym coraz mocniej naciskały miejscowe, mimo że popełniały przy tym także błędy, ale po bloku Jagieło i kontrze prowadziły 23:18. Choć Ewelina Ryznar w samej końcówce próbowała swoimi blokami odwrócić losy seta, bialanki spokojnie dowiozły przewagę do końca i wygrały partię.



Drugiego seta lepiej ponownie rozpoczęły Budowlane, które po akcjach Mariny Cvetanović i Doroty Ściurki oraz złym ataku Muchy prowadziły 3:0. Tym razem torunianki utrzymały przewagę chwilę dłużej ale i tak miejscowe dość szybko dały im się we znaki. Świetnie w ataku i bloku radziła sobie Martyna Świrad, Emilia Mucha po raz kolejny dobrą zagrywką dopięła pogoń na ostatni guzik i wyrównała po 6. To był impuls, który napędził BKS do gry, po chwili było już 11:7 dla drużyny z Bielska-Białej. W połowie partii toruńska ekipa zaliczyła serię błędów w ataku, co przełożyło się od razu na wynik, a bialanki prowadziły wtedy 16:7. To jednak nie był koniec punktowania przez BKS Profi Credit. Drużyna gospodarzy już do końca odsłony nie oddała inicjatywy, a przeciwniczki nie mogły poradzić sobie ze swoją grą, która posypała się w każdym elemencie.

Początek kolejnej części meczu to już kontynuacja dobrej postawy miejscowych. Skuteczne ataki i bloki bialanek dały im prowadzenie 5:0. Krótka seria punktów dla Budowlanych, które zdobywały Marina Paulawa i Anna Lewandowska, przybliżyła torunianki na trzy punkty straty, ale na siatce nie do przejścia była Grant, a Konieczna zagrała asa serwisowego (13:7). Przyjezdne nie odpuszczały i po kilku wymianach znowu zaczęły gonić wynik – za sprawą ataków Doroty Ściurki i Mariny Cvetanović (15:17). Drużyna z Bielska-Białej nie dała im jednak w pełni rozwinąć skrzydeł, odskakując znowu w końcówce. Torunianki nie były w stanie dogonić skutecznie grających rywalek, a całe spotkanie udaną zagrywką zakończyła Aleksandra Jagieło.

MVP: Nia Grant

BKS Profi Credit Bielsko-Biała – Poli Budowlani Toruń 3:0
(25:21, 25:11, 25:17)

Składy zespołów:
BKS: Jagieło (6), Konieczna (19), Pleśnierowicz, Grant (12), Świrad (8), Mucha (9), Lemańczyk (libero) oraz Zakościelna, Nowicka, Wańczyk (3) i Moskwa
Budowlani: Ściurka (4), Paulawa (7), Lewandowska (6), Wójcik (1), Ryznar (7), Cvetanović (11), Nowak (libero) oraz Szczygłowska (libero), Jasińska, Janik (1) i Kavalenka

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved