Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. C1: Serbowie wciąż bez porażki

LŚ, gr. C1: Serbowie wciąż bez porażki

fot. FIVB

W Kaliningradzie świetnie poczynają sobie Serbowie, którzy w drugim dniu turnieju odnieśli drugie zwycięstwo. Tym razem podopieczni trenera Grbicia wykazali wyższość nad Bułgarami, nie oddając im ani jednej partii. Choć wynik spotkania mógłby być zupełnie inny, gdyby Sokołow i spółka rozstrzygnęli na swoją korzyść dwie partie przegrane po walce na przewagi.

Początek spotkania był dość zacięty, ale stosunkowo szybko inicjatywę na boisku zaczęli przejmować Bułgarzy, którzy lepiej od przeciwników poczynali sobie na siatce. Dobrze dysponowany był Cwetan Sokołow, dzięki zbiciom którego podopieczni Plamena Konstantinowa mieli niewielką przewagę nad rywalami na pierwszej przerwie technicznej. Po niej do walki zerwali się Serbowie, a piekielnie mocne ataki Drażena Luburicia i Marko Ivovicia sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W środkowej fazie seta ponownie na dwa oczka odskoczyli Bułgarzy, a duża w tym zasługa ich skutecznej postawy w bloku. Ale słabo spisywali się w polu serwisowym, za to punktową zagrywką popisał się Nikola Jovović, dzięki czemu oba zespoły w decydującą część premierowej odsłony weszły przy stanie remisowym. W końcówce obie drużyny miały szansę, by pierwszy set padł ich łupem, ale między innymi as serwisowy Ivovicia przechylił szalę zwycięstwa na korzyść podopiecznych trenera Grbicia (28:26).



W drugą partię lepiej weszli Bułgarzy, którzy po bloku Wiktora Josifowa objęli niewielkie prowadzenie. Nie cieszyli się z niego zbyt długo, bowiem ich proste błędy w połączeniu ze skuteczną grą na siatce Ivovicia sprawiły, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. Ale po pierwszym czasie technicznym zaczęła zarysowywać się przewaga podopiecznych trenera Konstantinowa, w szeregach których dobrze spisywał się Sokołow, a jego koledzy dokładali oczka w bloku, dzięki czemu szybko uciekli przeciwnikom (11:7). Ci próbowali odrabiać straty, korzystając z pomyłki w ataku Nikołaja Penczewa, lecz sami nie mogli wstrzelić się w polu serwisowym, przez co ciągle byli w niekorzystnej sytuacji. Przegrywali jeszcze 16:18, ale już w kluczową fazę tej części spotkania obie ekipy weszły przy stanie remisowym, w czym dużą zasługę miał Uros Kovacević. Jako pierwsi piłkę setową mieli Serbowie. Wprawdzie obronił ją Sokołow, ale zbicie ze środka Srećko Lisinaca ponownie dało zwycięstwo podopiecznym trenera Grbicia po walce na przewagi (27:25).

W trzeciej odsłonie Serbowie postanowili pójść za ciosem. Sygnał do ataku dał im duet Kovacević/Ivović. Ponadto mogli też liczyć na dużą ilość błędów własnych rywali, dzięki czemu szybko odskoczyli od nich na cztery oczka. Po stronie Bułgarów jedynie Sokołow próbował odpowiadać udanymi zagraniami, a od czasu do czasu do gry włączał się też Teodor Skrimow, ale to było zbyt mało na Serbów, którzy kontrolowali boiskowe wydarzenia. Jednak im także zdarzały się błędy, przez które w środkowej fazie seta ich prowadzenie zmalało do dwóch punktów. Ale to oni decydowali o obrazie gry. Kiedy na parkiecie pojawił się Aleksandar Atanasijević, podopieczni trenera Grbicia błyskawicznie po raz kolejny uciekli przeciwnikom aż na pięć oczek, zbliżając się tym samym do końcowego sukcesu. Na dodatek asa serwisowego dołożył jeszcze Kovacević, a zniechęceni Bułgarzy popełnili kilka błędów, które przypieczętowały zwycięstwo ich przeciwników (25:18).

Bułgaria – Serbia 0:3
(26:28, 25:27, 18:25)

Składy zespołów:
Bułgaria: Sokołow (20), Skrimow (10), Josifow (8), Gocew (5), Penczew (5), Seganow (2), Iwanow (libero) oraz Lapkow, Ananiew, Bożiłow (libero), Gradinarow i Agoncew
Serbia: Kovacević (18), Ivović (14), Lisinac (14), Luburić (9), Podrascanin (6), Jovović (2), Rosić (libero) oraz Atanasijević (2), Okolić, Brdjović i Majstorović (libero)

Zobacz również
Wyniki i tabela pierwszej dywizji Ligi Światowej 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved