Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B1: Wyrównany pojedynek dla Amerykanów

LŚ, gr. B1: Wyrównany pojedynek dla Amerykanów

fot. FIVB

Po jednostronnym starciu pomiędzy Brazylią a Iranem drugi pojedynek w Rio de Janeiro miał niezwykle zacięty i wyrównany przebieg. W meczu, w którym zmierzyły się reprezentacje Argentyny i USA, ostatecznie po ciekawej, czterosetowej walce lepsi okazali się Amerykanie. Liderem zwycięskiego zespołu był zdobywca dwudziestu trzech punktów – Taylor Sander, natomiast najwięcej punktów dla Argentyńczyków zdobył Bruno Lima.

Drugi pojedynek w Rio de Janeiro był znacznie bardziej wyrównany, od początku Argentyńczycy z Amerykanami grali punkt za punkt (5:5). Skuteczny atak z szóstej strefy Taylora Sandera sprowadził drużyny na pierwszą przerwę techniczną. Drużyny wymieniały się skutecznymi atakami ze wszystkich stref. Obaj rozgrywający ciekawie prowadzili grę swoich zespołów. Błąd Argentyńczyków dał sygnał do drugiego regulaminowego czasu, podczas którego ponownie jednym punktem prowadzili Amerykanie. W dalszej części seta sytuacja nie zmieniała się. Po jednej stronie skutecznie zbijał Bruno Lima, po drugiej wyróżniał się Sander. Do końca inauguracyjnej odsłony żaden zespół nie był w stanie zbudować większego niż jednopunktowe prowadzenie. Po granej na przewagi końcówce lepsi okazali się Amerykanie. Ich zwycięstwo przypieczętował atak przez środek Maxwella Holta.



W pierwszych akcjach drugiej partii obie drużyny nie ustrzegły się błędów własnych. Z czasem Amerykanie zaczęli górować na siatce, co pozwoliło im wyjść na prowadzenie. Gdy mocne zagrywki w stronę przeciwników zaczął kierować Matt Anderson, różnica punktowa wzrosła do trzech oczek. Atak z szóstej strefy Sandera dał sygnał do drugiego regulaminowego czasu (16:13). Skutecznie punktował Holt (22:18). Dobre zbicia Sebastiana Sole pozwoliły Argentyńczykom zmniejszyć straty, jednak szybko po reakcji trenera Sperawa Amerykanie ponownie przejęli kontrolę nad grą i po zagrywce w siatkę Limy cieszyli się z kolejnego wygranego seta.

W trzeciej odsłonie na nowo rozgorzała ciekawa walka, jednak więcej kontroli nad grą mieli Argentyńczycy. Wysoką skuteczność utrzymywał Lima, po drugiej stronie wyróżniał się William Priddy. Gdy utrzymywała się dwupunktowa przewaga, o czas poprosił trener Speraw. Interwencja jednak nie pomogła, amerykańscy blokujący wciąż mieli problem z zatrzymaniem Limy i Poglajena (16:14). Pomimo starań reprezentanci USA nie byli w stanie powrócić do gry, którą prezentowali w poprzedniej odsłonie. Argentyńczycy dobrze radzili sobie z potrójnym blokiem przeciwników. Podopieczni Julio Velasco do końca kontrolowali przebieg seta, ostatni punkt zdobywając po błędzie w ataku Andersona.

Również w czwartej partii obie drużyny od początku zacięcie walczyły o każdy punkt. Przy zagrywce Holta Amerykanie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (11:8), a o czas poprosił trener Velasco. Obie drużyny nie odpuszczały, akcje obfitowały w efektowne obrony i mocne zbicia. Błędy Amerykanów i sprytne zagranie Sole sprawiły, że różnica punktowa stopniała, a o czas poprosił trener John Speraw (13:14). Po interwencji szkoleniowca reprezentanci Stanów Zjednoczonych ponownie zaczęli górować na siatce, efektowny blok sprowadził drużyny na kolejną przerwę techniczną (16:13). Z czasem nerwowość zaczęła brać górę nad poczynaniami Argentyńczyków. Dopiero wejście na boisko Pablo Crera dało pozytywny sygnał dla reprezentacji Argentyny. To po bloku tego zawodnika i ataku Poglajena siatkarze Julio Velasco zmniejszyli straty do jednego punktu (18:19). Ten zryw jednak nie wystarczył, by odwrócić losy seta. Chociaż końcówka grana była na styku, lepsi ponownie byli Amerykanie, pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji zdobywając po sprytnym zbiciu Sandera po bloku w aut.

Argentyna – USA 1:3
(24:26, 23:25, 25:22, 22:25)

Składy zespołów:
Argentyna: Bruno (10), Ramos (7), Poglajen (12), Sole (10), Lima (19), De Cecco (2), Gonzalez (libero) oraz Franchi, Urirate, Quiroga, Palacios (1) i Crer (1)
USA: Anderson (9), Sander (23), Priddy (16), Christenson (1), Holt (10), Smith (7), Shoji E. (libero) oraz Lee, Troy (1) i Muagututia

Zobacz również:
Wyniki i tabelę grupy 1 Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved