Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. B1: Brazylia zatrzymała Iran w trzech setach

LŚ, gr. B1: Brazylia zatrzymała Iran w trzech setach

fot. FIVB

Zaledwie trzech setów potrzebowali rozpędzeni Brazylijczycy, żeby podporządkować sobie Persów. Najwięcej walki było  w ostatnim rozdaniu pojedynku, kiedy podopieczni Raula Lozano ze wszystkich sił starali się powstrzymać świetnie dysponowanych Canarinhos. Mimo emocjonującej końcówki ich działania nie przyniosły oczekiwanych skutków – „team Rezende” uniósł ręce w geście zwycięstwa.

Efektownie swój pierwszy pojedynek tegorocznej Ligi Światowej rozpoczęli Brazylijczycy, szybko o pierwszy czas poprosił Raul Lozano (5:1). Gra reprezentantów Brazylii nie była pozbawiona błędów, jednak to oni prowadzili podczas pierwszej przerwy technicznej, która nastąpiła po skutecznym ataku Lucarellego. Gospodarze narzucali swój rytm gry, gdy dodali celną zagrywkę, ponownie zaczęli kontrolować przebieg seta. Irańczycy byli zupełnie bezradni wobec dobrze dysponowanych przeciwników (5:13). Nie do zatrzymania był Wallace. Pojedyncze zrywy w ataku Shahrama Mahmoudiego nie wystarczyły, by reprezentanci Iranu realnie zagrozili Brazylijczykom. Skuteczny blok Bruno Rezende i Lucasa Saatkampa na Adelu Gholamim zamknął jednostronną partię.



Podrażnieni porażką Irańczycy dobrze otworzyli drugiego seta, jednak Brazylijczycy szybko zniwelowali straty, rozpoczęła się gra punkt za punkt. As Bruno Rezende dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Po regulaminowym czasie Brazylijczycy zaczęli budować przewagę, jednak pomimo dobrej skuteczności Lucarellego i Lucasa Saatkampa gospodarze długo nie byli w stanie odskoczyć rywalom na więcej niż dwa punkty. Dopiero w dalszej części seta efektowny potrójny blok na Miladzie Ebadipourze rozpoczął dobrą passę gospodarzy (16:12). Brazylijczycy nakładali presję zagrywką, co znacznie ułatwiało im ustawianie skutecznych bloków. Pomimo interwencji trenera Lozano jego podopieczni nie byli w stanie walczyć z przeciwnikami. Ostatni punkt w tym secie Brazylijczykom dało efektowne zbicie Lucarellego.

Z akcji na akcję w trzecim secie gra Irańczyków nakręcała się (6:3), jednak po przerwie na życzenie Bernardo Rezende gospodarze szybko odzyskali kontrolę, a po asie Bruno Rezende na tablicy wyników pojawił się remis (7:7). Po zbiciu po bloku w aut to Irańczycy minimalnie prowadzili podczas pierwszej przerwy technicznej (8:7). Przyjezdni grali znacznie spokojniej, co od razu odbiło się na wyniku. Bardzo dobrze atakował Mahmoudi. Siatkarze obu drużyn mieli problemy ze skutecznością zagrywki. Sprytny kontratak Lucarellego dał sygnał do kolejnego regulaminowego czasu (16:15). Po nim gra gospodarzy zaczęła się napędzać, jednak Irańczycy nie odpuszczali. Chociaż po ataku Lucasa Saatkampa gospodarze mieli kolejne piłki meczowe, nie wykorzystali ich (24:22, 24:24). Irańczycy po efektownym bloku mieli swoją szansę na wygranie seta, jednak nie udało im się to. Wyrównaną końcówkę na korzyść Brazylijczyków rozstrzygnął mocną zagrywką Lucarelli.

Brazylia – Iran 3:0
(25:19, 25:16, 28:26)

Składy zespołów:
Brazylia: Lucas (17), Lucarelli (16), Wallace (11), Bruno (6), Murilo (5), Mauricio (5), Santos (libero) oraz Guerra (1), William i Fonteles
Iran:
Mahmoudi (12), Mousavi (4), Marouflakrani (2), Zarini (2), Ebadipour (1), Gholami (1), Marandi (libero) oraz Manavinezhad (6), Demneh (5), Mirzajanpour (3), Mahdavi (1), Sharifat (1) i Ahangaran (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabelę grupy 1 Ligi Światowej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved