Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Lorenzo Micelli: Cały czas realizujemy nasz plan

Lorenzo Micelli: Cały czas realizujemy nasz plan

fot. Sylwia Lis

Developres SkyRes Rzeszów to obecnie druga drużyna w Lidze Siatkówce Kobiet. Przełożony mecz z KSZO Ostrowiec Św. spowodował, że rzeszowska ekipa miała dłuższą przerwę od ligowych poczynań. W jej przerwie jednak nie próżnowała i rozegrała m.in. dwa sparingi z beniaminkiem rozgrywek – Radomką. – Dla nas było jednak ważne, aby być w rytmie meczowym i grać. Wyniki tych sparingów nie były istotne, tylko to, żeby dziewczyny czuły cały czas boisko i rywalizację. Ogólnie oceniam te mecze pozytywnie – powiedział w rozmowie z serwisem LSK trener Developresu, Lorenzo Micelli. 

W przerwie świąteczno-noworocznej Developres SkyRes rozegrał po dwa sparingi najpierw z E. Leclerc Radomką Radom, a w miniony weekend z Fatum Nyiregyhaza. Czy dzięki temu udało się podtrzymać dobrą formę zespołu sprzed przerwy w rozgrywkach?



Lorenzo Micelli:W trakcie ostatnich dwóch tygodni przede wszystkich próbowaliśmy rożnych wariantów i rozegrane sparingi nam w tym pomogły. Zdajemy sobie sprawę, że drużyny, z którymi rozegraliśmy mecze towarzyskie, to nie byli przeciwnicy z najwyższej półki. Nie mieliśmy jednak dużego wyboru, ponieważ inne zespoły albo rozgrywały mecze w swoich rozgrywkach, albo miały inny program na przerwę. Dla nas było jednak ważne, aby być w rytmie meczowym i grać. Wyniki tych sparingów nie były istotne, tylko to, żeby dziewczyny czuły cały czas boisko i rywalizację. Ogólnie oceniam te mecze pozytywnie. Chciałem przede wszystkim zobaczyć w akcji dziewczyny, które w rozgrywkach ligowych grają mniej. Wiadomo, że w trakcie meczów bywają rozmaite sytuacje, więc trzeba mieć przygotowane różne warianty gry. Cieszy mnie szczególnie dobra postawa naszych środkowych, które zaprezentowały się w tych sparingach z bardzo dobrej strony.

Już w niedzielę rozegracie pierwszy z ważnych meczów styczniowych z jednym z rywali w walce o najwyższe cele, czyli z Grot Budowlanymi Łódź. Jak ocenia pan poziom przygotowania zespołu do tego spotkania?

Cały czas realizujemy nasz plan na ten sezon i wykonujemy pracę, którą wcześniej zakładaliśmy. Wszystko jest w porządku, oprócz tego, że czekamy na powrót Michaeli Mlejnkovej z meczów kwalifikacyjnych reprezentacji Czech. Liczymy na to, że w piątek będziemy dysponowali całym zespołem i te dwa dni wykorzystamy, żeby możliwie najlepiej przygotować się do niedzielnego meczu z Budowlanymi. Dziewczyny są dobrze przygotowane od strony fizycznej. Aktualna forma Michaeli pozostaje dla nas trochę niespodzianką, ale mamy nadzieję, że ona wróci do nas w dobrej dyspozycji.

W pierwszej rundzie Developres po tie-breaku uległ Grot Budowlanym, ale przed tamtym meczem wspominał pan, że rywalki mają za sobą więcej spotkań i pod tym względem miały nad wami przewagę. Teraz chyba szanse są wyrównane.

Tak, obie drużyny są na podobnym poziomie przygotowania i zgrania, jeśli chodzi o sezon. Mimo przerwy w rozgrywkach zależało nam na tym, żeby być cały czas w grze, więc rozegraliśmy dodatkowo cztery sparingi. Teoretycznie teraz jesteśmy nawet bardziej w rytmie meczowym niż rywalki. Owszem, w tych meczach towarzyskich nie mieliśmy co liczyć na wysoki poziom gry, ale pod względem psychologicznym rozgrywanie sparingów jest istotne i to jest coś zawsze więcej niż tylko trening.

Kluczem w rywalizacji z Grot Budowlanymi będzie zatrzymanie ich niesamowitej atakującej – Jovany Brakocević?

Tu nie chodzi nawet o jej zatrzymanie, ale bardziej o wyznaczenie jej pewnego limitu w zdobywaniu punktów. Wiadomo, że jeśli Jovana gra na swoim bardzo dobrym poziomie, to zastopowanie jej ataków jest niezwykle trudne, ale można się postarać utrudnić grę rywalkom.

Jak ocenia pan potencjał zespołu Grot Budowlanych, które w tym sezonie sięgnęły już po superpuchar, a w LSK jako jedyne wygrały z Chemikiem Police?

To jest bardzo dobry zespół, który ma świetne środkowe, atakującą i przyjmujące. Cała ich struktura gry i organizacja są dobre. My oczywiście doceniamy możliwości tego zespołu, ale też mamy z tyłu głowy, że w niedługim czasie po meczu z łodziankami czeka nas trudny wyjazd do Bydgoszczy, a Pałac spisuje się w tym sezonie bardzo dobrze, co udowodnił, pokonując ostatnio u siebie ŁKS Commercecon Łódź. Bydgoszczanki liczą się cały czas w walce o pierwszą czwórkę i są bardzo groźne.

Wciąż jesteście w okrojonym składzie tylko z trójką przyjmujących, a ostatnio nawet z dwójką wobec wyjazdu Michaeli Mlejnkovej na mecze kadry. Czasu do zamknięcia okienka transferowego jest coraz mniej. Czy szykujecie jakieś wzmocnienie, czy chociaż wsparcie na tej pozycji?

Cały czas rozważamy w klubie opcję transferu na pozycji przyjmującej. Myślę, że wszystko wyjaśni się w najbliższym czasie, a ostateczną decyzję podejmą włodarze klubu.

źródło: lsk.plps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved