Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Serbki ograły mistrzynie olimpijskie

LN K: Serbki ograły mistrzynie olimpijskie

fot. FIVB

Turniej w Macau nie był udany dla reprezentacji Chin, która poniosła w nim dwie porażki. Na jego zakończenie przegrała z reprezentacją Serbii. Wprawdzie dobrze weszła w mecz, ale były to dla niej miłe złego początki, bowiem ostatecznie podopieczne trenera Terzicia wygrały 3:1, nie ponosząc żadnej porażki w Macau.

Chinki świetnie weszły w mecz, pokazały się z dobrej strony zwłaszcza w bloku oraz w zagrywce, za sprawą asa serwisowego Di Yao siatkarki z Państwa Środka zbudowały dwupunktową zaliczkę, którą powiększyły po autowym ataku Jovany Stevanović (9:6). Serbska środkowa jednak błyskawicznie zrehabilitowała się za błąd, jej rewelacyjnie floty pozwoliły podopiecznym Zorana Terzicia wyrównać stan seta (9:9). Spotkanie nabierało rumieńców, długa wymiana skończona przez Tijanę Bosković dała mistrzyniom Europy prowadzenie (13:12), lecz Chinki przełamały chwilową niemoc w ofensywie, dołożyły skuteczne zagrywki, co pozwoliło im odbudować zaliczkę (16:14). Dobra passa podopiecznych Lang Ping trwała dalej, gospodynie kończyły swoje akcje i po asie serwisowym Xiangyu Gong miały piłki setowe (24:20). Pierwszą partię zakończyła skutecznym atakiem Fangxu Yang (25:21).



Serbki lepiej otworzyły drugą partię, ich kąśliwe zagrywki sprawiały dużo problemów siatkarkom z Państwa Środka, skuteczny atak w kontrze Brankicy Mihajlović pozwolił podopiecznym Zorana Terzicia na wyjście na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Nie cieszyły się jednak z niego długo, bowiem Yuanyuan Wang szybko doprowadziła do remisu mocnym uderzeniem z przechodzącej piłki (4:4). Chinki zaczęły mylić się coraz częściej, co skutkowało ich trzypunktową stratą do rywalek (9:12), lecz gospodynie błyskawicznie wyrównały wynik dzięki potężnym zagrywkom Xiaotong Liu (14:14). Serbki powróciły do dobrej gry serwisem, zawodniczki z Państwa Środka miały kłopoty w przyjęciu, co przekładało się na problemy ze skończeniem ataku. Mistrzynie Europy wykorzystywały swoje okazje, za sprawą kontry skończonej przez Tijanę Bosković miały trzy „oczka” przewagi (21:18). Chinki złapały kontakt z rywalkami po skutecznym bloku Yuanyuan Wang (23:24), lecz ostatecznie to Serbki mogły zapisać na swoim koncie zwycięstwo w drugim secie po ataku Tijany Bosković (25:23).

Początek trzeciej odsłony spotkania należał do mistrzyń Europy, które dzięki dobrej postawie w polu serwisowym oraz w ofensywie Brankicy Mihajlović wyszły na prowadzenie (4:2). Szybko je jednak straciły po skutecznym bloku rywalek (5:5). Chinki popełniały coraz więcej błędów, Serbki skrzętnie wykorzystywały kłopoty przeciwniczek i zbudowały trzypunktowe prowadzenie (12:9). Podopieczne trener Lang Ping nie zamierzały się poddawać, szybko odrobiły straty za sprawą rewelacyjnej postawy w kontrze Xiaotong Liu (12:12), lecz siatkarki prowadzone przez Zorana Terzicia błyskawicznie odbudowały zaliczkę po kąśliwych zagrywkach Mileny Rasić (15:12). Serbki poszły za ciosem, as serwisowy Bojany Milenković pozwolił im powiększyć przewagę (20:16). Mistrzynie Europy utrzymały prowadzenie do końca seta, którego zakończyła skutecznym uderzeniem z prawego skrzydła Tijana Bosković (25:21).

Serbki rewelacyjnie otworzyły czwartą odsłonę spotkania, kąśliwe zagrywki Any Antonijević sprawiały duże kłopoty gospodyniom. Podopieczne Zorana Terzicia wykorzystywały swoje kontry i bardzo szybko zbudowały pięciopunktowe prowadzenie (5:0), które powiększyły po asie serwisowym Brankicy Mihajlović (7:1). Zdeprymowane siatkarki z Państwa Środka zaczęły popełniać coraz większą liczbę błędów, które skrzętnie wykorzystywały mistrzynie Europy (5:13). Rewelacyjna passa Serbek trwała dalej, kąśliwe floty Mileny Rasić pozwoliły im powiększyć przewagę (16:6). Wszystko wychodziło Serbkom, do rewelacyjnej gry w ofensywie oraz w polu serwisowym dołożyły punktowe bloki (21:8). Zwycięstwo Chinek w czwartej partii, jak i całym spotkaniu przypieczętowała skutecznym atakiem Jelena Blagojević (25:17).

Chiny – Serbia 1:3
(25:21, 23:25, 21:25, 17:25)

Składy zespołów:
Chiny: Hanyu Yang, Xiangyu Gong (13), Yuanyuan Wang (9), Xiaotong Liu (12), Di Yao (2), Fang Duan (8), Li Lin (libero) oraz Fangxu Yang (2), Yingying Li (3), Xia Ding, Ni Yan (1), Yichan Zhang, Mingyuan Hu (4) i Mengjie Wang (libero)
Serbia: Antonijević (7), Stevanović (9), Rasić (9), Bosković (32), Mihajlović (15), Milenković (7), Popović (libero) oraz Blagojević (2) i Aleksić

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved