Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > LN M Urmia: Polacy nie dali rady Rosjanom

LN M Urmia: Polacy nie dali rady Rosjanom

fot. fivb-org

Reprezentanci Polski w zmienionym składzie nie zdołali zdobyć punktów w swoim pierwszym meczu w Urmii. Biało-czerwoni tylko w pierwszym secie potrafili powalczyć w końcówce i odwrócić ją na swoją korzyść. W pozostałych trzech odsłonach to Rosjanie przez większość czasu dyktowali warunki. Obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów. W czterech setach podopieczni Vitala Heynena oddali rywalom po swoich pomyłkach ponad 20 punktów.

Od początku meczu walka toczyła się cios za cios. W polskiej drużynie dobrze spisywał się Artur Szalpuk, ale Sborna dotrzymywała kroku biało-czerwonym. Po bloku na Łukaszu Kaczmarku wyszła na dwupunktowe prowadzenie. Nie cieszyła się jednak z niego zbyt długo, bo zbicie ze środka Jakuba Kochanowskiego spowodowało, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach na kontrze dobrze spisywał się Bartosz Kwolek, dzięki czemu biało-czerwoni odskoczyli od rywali na dwa oczka. Ale Iwan Jakowlew dał Rosjanom remis. Im bliżej końca seta, tym częściej obie drużyny grały cios za cios. Przy zagrywce Wiktora Poletajewa rywale mieli piłkę setową, ale Polacy doprowadzili do gry na przewagi. W niej szczelny blok oraz zbicie Kwolka przechyliły szalę zwycięstwa na stronę mistrzów świata (26:24).



W drugą odsłonę lepiej weszli podopieczni trenera Sammelvuo, ale autowe zbicie Dmitrija Wołkowa dało Polakom remis. W kolejnych akcjach nie kończyli jednak ataków, a po błędnym zagraniu Kaczmarka Rosjanie uciekli już na cztery oczka. As serwisowy Poletajewa pozwalał kontrolować grę Sbornej. Przy zagrywce Marcina Janusza Polacy odrobili część strat, ale ich niemoc w ataku spowodowała, że różnica dzieląca oba zespoły wzrosła do sześciu punktów. Dwa asy dołożył Jegor Kljuka, a Rosjanie pewnie zmierzali do wygranej. Piotr Łukasik próbował jeszcze poderwać do walki biało-czerwonych, ale jego udane ataki i blok Norberta Hubera to było za mało. Ostatecznie Polacy przegrali tę część spotkania 20:25.

Trzecia partia zaczęła się od walki cios za cios. Jednak coraz bardziej we znaki biało-czerwonym dawał się Poletajew, a po błędnym ataku Kaczmarka Sborna wypracowała sobie dwa punkty przewagi. Mistrzowie świata szybko doprowadzili do remisu, a dzięki dobrej grze w bloku wydawało się, że zaczną przejmować inicjatywę na boisku. uczynili to jednak Rosjanie przy zagrywce Poletajewa. Ale ich błędy spowodowały, że obie drużyny w decydującą część seta weszły przy stanie równowagi. W końcówce Polacy nie wykorzystali swoich szans, a Jarosław Podleśnik, na spółkę Poletajewem doprowadzili Rosjan do wygranej.

Już na początku czwartego seta Sborna odskoczyła od biało-czerwonych na cztery oczka. Miała przewagę w bloku oraz w polu serwisowym, a Polakom brakowało skuteczności w ataku. Dopiero dwa zbicia Dawida Konarskiego pozwoliły Polakom zniwelować straty do dwóch oczek. Chwilę później jednak Kliuka popisał się asem serwisowym, a skuteczna gra Sbornej na siatce ponownie pozwoliła jej przejąć inicjatywę na boisku. Biało-czerwoni popełniali sporo błędów, a pojedyncze udane akcje na środku Karola Kłosa nie poderwały ich do walki. W końcówce zafunkcjonował rosyjski blok, a podopieczni trenera Sammelvuo pewnie wygrali (25:19).

Rosja – Polska 3:1
(24:26, 25:20, 25:22, 25:19)

Składy zespołów:
Rosja: Poletajew (18), Kurkajew (12), Jakowlew (11), Kliuka (9), Wołkow (2), Kobzar (1), Gołubiew (libero) oraz Podleśnik (11), Kowalew (3) i Woronkow
Polska: Kwolek (15), Kochanowski (12), Szalpuk (9), Kaczmarek (5), Huber (4), Łomacz, Popiwczak (libero) oraz Konarski (5), Kłos (6), Łukasik (4), Janusz (2), Śliwka (1), Fornal (1), Gruszczyński (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved