Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M Ufa: Portugalczycy bez szans z Włochami, Rosjanie lepsi od USA

LN M Ufa: Portugalczycy bez szans z Włochami, Rosjanie lepsi od USA

fot. fivb-org

Drugi dzień turnieju w Ufie rozpoczął pojedynek pomiędzy Włochami a Portugalczykami. Jedynie w drugim secie siatkarze z Portugalii postawili się rywalom, jednak nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Dwie pozostałe partie to dominacja reprezentantów Włoch, dla których jest to czwarte zwycięstwo. W drugim pojedynku tego dnia gospodarze zmierzyli się z Amerykanami. Pierwsze dwa sety to ciekawa walka, zaś trzecia partia potoczyła się od początku do końca pod dyktando Rosjan, którzy triumfowali 3:0.

Pierwsze akcje pierwszego sobotniego meczu w Ufie meczu należały do Włochów. W kolejnych rozpoczęła się wymiana ciosów w ataku. Portugalczycy nie ustrzegli się pomyłek, co pozwoliło rywalom utrzymać się na nieznacznym prowadzeniu (11:9). Skutecznie punktował Oleg Antonov. Starania Marco Ferreiry nie wystarczały, podczas drugiej przerwy technicznej siatkarze z Włoch prowadzili 16:12. W dalszej fazie to Włosi zdobywali punkty seriami. Ostatnią zaliczyli przy zagrywkach Roberto Russo. Kolejne akcje na siatce kończył Simone Anzani a decydujący punkt padł po autowym ataku Alexandre Ferreiry.



Otwarcie drugiej odsłony było bardziej wyrównane. Raz za razem drużyny kończyły akcje w ataku. Coraz pewniej punktował Gabriele Nelli (8:5). Z czasem Portugalczycy wzmocnili swoją grę, chociaż nie ustrzegli się również pomyłek, to dystans topniał. Po celnym zagraniu Joao Simoesa i punktowym bloku podopiecznych Hugo Silvy na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). Serię przy zagrywkach Phelipe Martinsa przerwał dopiero atak Russo (13:13). Po obu stronach zdarzały się błędy, trwała gra na styku. W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie ulegała zmianie. Atak Włochów opierał się na Nellim a gdy podopieczni Gianlorenzo Blenginiego dołożyli skuteczny blok, udało im się zbudować przewagę. Pojedyncze zagrania Alexandre Ferreiry nie wystarczyły, by odwrócić bieg tego seta. Błąd w ataku Filipa Cveticanina zakończył tę partię.

Set numer trzy to popis gry Włochów. Siatkarze Gianlorenzo Blenginiego rządzili i dzielili na siatce otwierając odsłonę efektowną serią (7:2). Z czasem Portugalczycy zdobywali punkty głównie po pomyłkach rywali. Raz za razem w ataku punktowali Antonov i Nelli, asa dołożył Simone Giannelli. Siatkarze z Portugalii byli jedynie tłem dla rozpędzonych rywali. Dziesiąty punkt zawodnicy trenera Silvy zdobyli dopiero po błędzie w polu zagrywki Nelliego (20:10). Włosi kolejne piłki meczowe mieli po ataku Alberto Polo a ostatni punkt padł po dotknięciu siatki przez portugalskiego zawodnika.

Włochy – Portugalia 3:0
(25:13, 25:20, 25:11)

Składy zespołów:
Włochy: Nelli (18), Antonov (10), Russo (9), Anzani (8), Giannelli (5), Cavuto (5), Balaso (libero) oraz Sbertoli, Raffaelli i Polo (1)
Portugalia: Ferreira A. (7), Cveticanin (6), Ferreira M. (3), Martins P. (3), Martins L. (3), Rodrigues (1), Fidalgo (libero) oraz Cunha (4), Joao (2), Sequeira, Teixeira, Violas, Da Silva i Pereira (libero)


Od początku drugiego meczu Rosjanie skuteczne akcje przeplatali z niewymuszonymi błędami. Pomyłek nie ustrzegli się również Amerykanie. Z czasem coraz pewniej punktowali Dimitrij Wołkow i Wiktor Poletajew. Po drugiej stronie siatki pojedyncze akcje kończył Jeffrey Jendryk. As serwisowy Igora Filippowa dał sygnał do kolejnej przerwy technicznej (16:14). Po czasie Amerykanie szybko odrobili straty, as Micah Christensona i blok siatkarzy USA pozwolił doprowadzić do remisu (17:17). W kolejnych akcjach punkty padały po błędach. Końcówka toczyła się pod dyktando gospodarzy. As Igora Kobzara dał im kolejne piłki setowe (24:22) a udany atak Kliuki postawił kropkę nad i.

Otwarcie drugiego seta toczyło się punkt za punkt. Sygnał do pierwszej przerwy technicznej dał atak Kurkajewa (8:7). W kolejnych akcjach skuteczne zagrania dołożyli Filippow i Poletajew a Rosjanie odskoczyli na 14:10. Proste błędy gospodarzy i coraz lepsza gra blokiem Amerykanów pozwoliła im zniwelować nieco dystans, jednak podczas drugiego regulaminowego czasu wciąż na prowadzeniu pozostawali siatkarze z Rosji (16:13). Po przerwie Poletajew dołożył asa a w aut zaatakował Garrett Muagututia i gospodarze mieli już pięć oczek przewagi. Dopiero w końcówce skutecznie punktować zaczęli Muagututia i Mitchell Stahl. Nie wystarczyło to do odwrócenia biegu seta, którego Rosjanie wygrali po zagraniu Filippowa.

Reprezentanci Rosji z wysokiego c weszli w trzecią odsłonę, raz za razem punktował Filippow. Passę gospodarzy przerwał dopiero atakiem Maxwell Holt. Na siatce wciąż jednak górowali siatkarze prowadzeni przez Tuomasa Sammelvuo (8:3). Kolejną serię zakończył punktowy blok Amerykanów. Siatkarze ze Stanów Zjednoczonych nie potrafili jednak znaleźć sposobu na rozpędzonych gospodarzy. Chociaż Rosjanom zdarzało się popełniać błędy, ich przewaga pozostawała bardzo wyraźna (12:6). Na drugą przerwę techniczną zespoły sprowadził skutecznym atakiem Igor Kobzar (16:8). W końcówce pojedyncze ataki kończył jeszcze Holt. Mimo wyraźnej przewagi gospodarze nie tracili koncentracji. Zepsuta zagrywka Toreya DeFalco dała ostatni punkt Rosjanom, kończąc nierówny pojedynek.

Rosja – USA 3:0
(25:22, 25:19, 25:15)

Składy zespołów:
Rosja: Poletajew (19), Filippow (10), Wołkow (8), Kliuka (8), Kobzar (6), Kurkajew (5), Gołubiew (libero) oraz Kowalew
USA: Patch (13), Muagututia (6), Stahl (5), DeFalco (5), Jendryk (4), Christenson (1),  Shoji E. (libero) oraz Holt (5) i Maa (1)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved