Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M Tokio: Iran z czwartą wygraną, Japonia przegrała z Brazylią

LN M Tokio: Iran z czwartą wygraną, Japonia przegrała z Brazylią

fot. fivb-org

Irańczycy turniej Siatkarskiej Ligi Narodów w Tokio rozpoczęli od porażki w meczu z Brazylią. W kolejnym starciu odnieśli już jednak zwycięstwo, pokonując w czterech setach reprezentację Argentyny. Dla irańskiej drużyny jest to czwarte zwycięstwo w tegorocznej VNL, a dla Argentyńczyków trzecia porażka. W drugim spotkaniu tej grupy gospodarze zmierzyli się z Brazylią. Mimo starań Japończykom nie udało się przerwać passy zwycięstw rywali. Brazylijczycy pozostają niepokonani w tej edycji Ligi Narodów.

W pierwszym secie Argentyńczycy mieli spore problemy ze zdobywaniem punktów, a grę od początku prowadzili rywale. Prym w irańskiej drużynie wiedli Seyed i Ghafour, wspierał ich Shafiei. Gdyby nie błędy graczy z Iranu partia ta zakończyłaby się bardzo szybko, bowiem ekipa z Ameryki Południowej zupełnie nie potrafiła znaleźć sposobu na grę w tej partii.



Od początku kolejnej partii do walki zerwali się Lima i Conte. Ten pierwszy szalał w ataku, natomiast drugi dobrze spisywał się też w bloku. To dzięki tym dwóm zawodnikom Argentyńczycy zaczęli wyraźnie przeważać na boisku. Gra Irańczyków już nie była tak skuteczna jak wcześniej, co tylko nakręcało corz mocniej uciekających z wynikiem przeciwników.

W trzecim secie do walki po argentyńskiej stronie włączył się Ramos, jednak jego koledzy nie wsparli go na tyle, by set padł ich łupem. W ekipie z Iranu nie do zatrzymania był natomiast Ghafour, który tylko w tym secie zdobył osiem punktów. Ważne punkty zdobywali także Shafiei i Seyed, więc irańska drużyna ponownie objęła prowadzenie w meczu.

Kolejna część meczu zapewniła ogrom emocji kibicom obu drużyn. Obie ekipy stworzyło widowisko na najwyższym poziomie, zwłaszcza w końcówce. Walka trwała w najlepsze, a przez długi czas żadna z drużyn nie potrafiła zakończyć jej zwycięstwem. Mimo że zawodnicy po obu stronach siatki nie wystrzegali się błędów, to ostatnie minuty seta, a zarazem meczu to wynagrodziły. Więcej zimnej krwi w najważniejszym momencie zachowali Irańczycy i to oni zgarnęli komplet punktów za wygraną 3:1.

Argentyna – Iran 1:3
(19:25, 25:20, 22:25, 32:34)

Składy zespołów:
Argentyna: Ramos (15), Conte (14), Placios (10), Sole (4), Pereyra, Uriarte, Danani (libero) oraz Lima (18), Cavanna (2), Mendez (2), Franchi i Crer
Iran: Ghafour (26), Mousavi (16), Shafiei (13), Fayazi (12), Ebadipour (4), Saeid (1), Hazratpourtalatappeh (libero) oraz Ghaemi, Yali i Manavinezhad


W drugim meczu tego dnia w Tokio początkowo Brazylijczycy skuteczne akcje przeplatali z prostymi błędami. Po drugiej stronie siatki wyróżniali się Yuki Ishikawa i Taishi Onodera. Gra przyjezdnych opierała się na Douglasie Souzie. Dopiero z czasem Brazylijczycy wzmocnili zagrywkę i zaczęli przejmować inicjatywę. Japończycy z trudem dotrzymywali kroku rywalom. W dalszej fazie seta uaktywnił się Yoandry Leal. Gospodarze obronili jedną piłkę setową, ale szybko kropkę nad i postawił Alan Souza.

W drugim secie przyjezdni wciąż nie potrafili wyeliminować ze swojej gry prostych pomyłek. Japończycy jednak również mieli swoje problemy, posyłając piłki w aut. Z czasem gra wyrównała się. Po obu stronach siatki pojawiały się asy i mocne ataki, na prowadzeniu pozostawali Brazylijczycy. Dobra postawa Leala pozwalała przyjezdnym utrzymywać zaliczkę punktową. Mimo zmian gospodarze nie zdołali odwrócić losów seta. Skutecznie funkcjonował brazylijski blok i to właśnie dzięki niemu goście zdobyli ostatni punkt w drugiej odsłonie.

W trzeciej partii od początku toczyła się zacięta walka, Japończycy rozpoczęli tę odsłonę w zupełnie odmienionym składzie. Na siatce brylował Tatsuya Fukuzawa, po drugiej stronie siatki wyróżniał się Isac Santos. W kolejnych akcjach w szeregach obu zespołów zaczęły pojawiać się proste błędy. Po asie Akihiro Yamauchiego Japończycy prowadzili jednym oczkiem podczas drugiej przerwy technicznej. Po niej Brazylijczycy szybko odwrócili wynik. W końcówce asa dołożył Leal, powiększając dystans. Decydujące oczko padło po ataku.

Japonia – Brazylia 0:3
(22:25, 19:25, 21:25)

Składy zespołów:
Japonia: Ishikawa (7), Nishida (6), Onodera (6), Yanagida (3), Ri (2), Sekita (1), Koga (libero) oraz Yamamoto (libero) Fukuzawa (7), Takanob(5), Otake (4), Yamauchi (3), Fukatsu i Dekita
Brazylia: Leal (15), Souza A. (16), Gualberto (12), Souza D., Santos (7), Kreling (2), Thales (libero) oraz Loh, Souza M. i Nascimento (libero)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved