Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M: Tie-break dla Japończyków, Rosjanie lepsi od Niemców

LN M: Tie-break dla Japończyków, Rosjanie lepsi od Niemców

fot. FIVB

Nierówny przebieg miał pierwszy mecz ostatniego dnia w Ludwigsburgu. Inauguracyjna partia starcia Argentyna – Japonia po grze na przewagi padła łupem Azjatów. Dwie kolejne partie wygrali Argentyńczycy do 12 i 23. Japończykom udało się jednak doprowadzić do tie-breaka, którego rozstrzygnęli na swoją korzyść. W drugim spotkaniu dnia Niemcy zmierzyli się z Rosjanami. Gospodarze najbliżej zwycięstwa byli w drugim secie, jednak przyjezdni zdołali odwrócić wynik. Ostatecznie siatkarzom z Niemiec nie udało się wygrać nawet seta.

Mecz Argentyńczyków z Japończykami rozpoczął się od wymiany skutecznych ataków. Dopiero z czasem mylić zaczęli się podopieczni trenera Velasco, a punktowe zagrywki na swoim koncie zapisał Issei Otake. Argentyńczycy jednak nie odpuszczali. Chociaż po ataku Facundo Conte doprowadzili do gry na przewagi, ze zwycięstwa dzięki zagraniu Akihiro Yamauchiego cieszyli się Japończycy. Po porażce Argentyńczycy szybko poprawili swoją grę. W drugim secie seriami zdobywali punkty. Przeciwnicy nie potrafili przełamać dobrze dysponowanego zespołu z Argentyny (7:17). Japończycy byli zupełnie bezradni, punkty zdobywali głównie po błędach rywali. Przewaga rosła. Ostatnie punkty w tym secie padły po ataku Tomasa Lopeza i autowym zagraniu Takamatsu.



Tak wyraźna porażka nie podłamała Japończyków. Od początku walka w trzeciej partii toczyła się punkt za punkt, długo żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć przeciwnikom. Dopiero przed drugą przerwą techniczną zaczął funkcjonować argentyński blok (16: 14). Oba zespoły popełniały liczne błędy. W szeregach Argentyńczyków brylował Cristian Poglajen. Atak Martina Ramosa dał piłki setowe, a błąd Yanagidy zakończył seta. Czwarta partia od początku była zacięta. Dopiero w dalszej fazie Japończycy zaczęli przejmować inicjatywę, w czym największy udział miał Tatsuya Fukuzawa. Po serii czterech punktów z rzędu siatkarze z Japonii wyszli na prowadzenie 19:17. Mimo błędów nie wypuścili już tej przewagi. Ataki Hiroaki Asano oraz Haku Ri dały ostatnie punkty Azjatom (25:23).

Chociaż pierwsze dwie akcje tie-breaka należały do Argentyńczyków, Japończycy szybko przejęli inicjatywę i po ataku Akihiro Yamauchiego prowadzili podczas zmiany stron 8:6. W kolejnych akcjach po obu stronach siatki nie brakowało błędów, jednak dystans utrzymywał się. Po zepsutej zagrywce Cristiana Poglajena Japończycy mieli serię piłek meczowych. Pierwszą z nich obronił co prawda Tomas Lopez, jednak w kolejnej akcji skutecznie zaatakował Tatsuya Fukuzawa (15:11).

Argentyna – Japonia 2:3
(24:26, 25:12, 25:23, 23:25, 11:15)

Składy zespołów:
Argentyna: Poglajen (20), Raos (18), Lopez (15), Loser (14), Sole (14), Cavanna, Massimo (libero) oraz Danani (libero), Conte (1), Sanchez, Franchi i Zanotti
Japonia: Fukuzawa (16), Yanagida (16), Otake (12), Ri (12), Yamauchi (9), Sekita (2), Koga (libero) oraz Asano (5), Takahashi (2), Takamatsu (2), Fuji i Homma (libero)


Mecz pomiędzy gospodarzami a Rosjanami początkowo był wyrównany, drużyny wymieniały się skutecznymi atakami. W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie ulegała zmianie, trwała walka na styku (12:12). Dopiero w okolicach drugiej przerwy technicznej odskakiwać zaczęli Rosjanie, coraz pewniej punktował Wołkow (16:13). W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się. Chociaż gra przyjezdnych nie była pozbawiona błędów, to punktowy blok postawił kropkę nad i na korzyść siatkarzy z Rosji (25:18). Pierwsze akcje kolejnej partii po pomyłkach gospodarzy padały łupem Rosjan, jednak Niemcy szybko odwrócili wynik (0:3, 8:7). Po przerwie technicznej gra wyrównała się, żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć. Po obu stronach siatki skuteczne akcje przeplatane były błędami. Najciekawszy przebieg miała końcówka tej odsłony. Po ataku Tobiasa Kricka gospodarze mieli serię piłek setowych, jednak nie wykorzystali ich (24:22, 24:24). W decydującym momencie więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni i to oni po ataku Wołkowa cieszyli się ze zwycięstwa.

Chociaż otwarcie trzeciej odsłony toczyło się punkt za punkt, Rosjanie szybko zaliczyli efektowną serię przy zagrywkach Kowalowa. Blok na Frommie sprowadził drużyny na drugi regulaminowy czas (9:16). Mimo starań Niemcy mieli problem z odrobieniem powstałych strat. Nie do zatrzymania był Ilia Własow (21:16). Nieporozumienie w rozegraniu gospodarzy dało kolejne piłki meczowe przeciwnikom (18:24). Chwilę później swobodny atak Muserskiego zakończył cały pojedynek.

Niemcy – Rosja 0:3
(18:25, 24:26, 18:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Hirsch (9), Fromm (8), Krick (6), Sosenheimer (4), Kampa (4), Böhme (3), Zenger (libero) oraz Reichert (5) i Schott
Rosja: Szkuliawiczius (15), Muserski (11), Wołkow (8), Kluka (7), Własow (5), Kobzar, Kabieszow (libero) oraz Kowalow (1) i Filippow

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved