Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M Ottawa: Zwycięskie tie-breaki Serbii i Kanady

LN M Ottawa: Zwycięskie tie-breaki Serbii i Kanady

fot. fivb-org

W drugim dniu turnieju Ligi Narodów w Ottawie kibice zobaczyli dwa tie-breaki.  W pierwszym meczu Australia prowadziła już z Serbią 2:0, ale Plavi zdołali odwrócić losy meczu i wygrać w pięciu setach. Pomogły na pewno zmiany dokonane przez Nikolę Grbica. W drugim meczu o zwycięstwie również zadecydował tie-break. Lepsi od Niemców okazali się Kanadyjczycy.

Serbom udało się odskoczyć na dwa oczka, dobrze atakowali Mehic i Petković (9:6).  Reprezentacja Australii jednak nie zamierzała się poddawać. Ciężar gry w ataku wziął na siebie Luke Smith, do tego asem serwisowym popisał się Arshdeep Dosanjh, blokował Curtis Stockton  i to podopieczni Marka Lebedewa prowadzili  (19:14). W dalszej fazie seta co prawda Australijczycy popełniali błędy co wykorzystali rywale wyrównując na 22:22, ale w końcówce znów nie zawiódł Luke Smith, zagrywką pracował także Beau Graham.



Od zepsutej zagrywki Katica rozpoczął się set drugi, a asy serwisowe Jamesa Weira dały ekipie Marka Lebedewa prowadzenie 3:0, a po udanych atakach  Luke Smitha i asie serwisowym było Richardsa  było już 8:2. Zagrywka funkcjonowała w ekipie Australii bardzo dobrze (10:4). Serbowie nie mieli argumentów, by przeciwstawić się dobrze grającym rywalom, próbował co prawda Petković, ale po ataku Jamesa Weira przegrywali 6:15. Dobrze do gry wprowadził się Nemanja Masulovic, ale przy zagrywce Arshdeepa Dosanjha rywale odskoczyli na 22:12. Skuteczny był też wprowadzony do gry Milan Katic, ale błędy własne Serbów zakończyły tego jednostronnego seta.

Po autowych atakach Serbów i zbiciu Beau Grahama Australia prowadziła w trzeciej partii 4:1. Po bloku Vuka Todorovica różnica stopniała do punktu, a atak Katica dał remis 5:5. Zbicia Dusana Petkovica pozwoliły Serbom prowadzić jednym punktem na przerwie technicznej. Blok Okolica pozwolił Serbom odskoczyć na 13:11. Niewielką przewagę utrzymali także na drugiej przerwie technicznej po ataku wprowadzonego do gry w trakcie meczu Petara Krsmanovica. Australijczycy szybko udanymi atakami wyrównali stan seta, ale kiedy asem serwisowym popisał się Katić, a Curtis Stockton posłał piłkę w aut, było już 19:16 dla podopiecznych Nikoli Grbica. Asa kilka minut później dołożył także Petković (22:19), a kiedy blokiem popisał się Aleksandar Okolic, Serbia miała już piłki setowe (24:20). Ostatecznie ta część meczu zakończyła się zepsutą zagrywką Richardsa.

W czwartej odsłonie dzięki dobrej grze Okolica i Katica podopieczni Nikoli Grbica odskoczyli na 6:4, a błąd rywali dał im prowadzenie 8:5 na przerwie technicznej. Nadal nie zawodził Dusan Petković, dobrą zmianę dał też Petar Krsmanovic, a po błędzie w ataku Stocktona Plavi przeważali 14:10. Luke Smith pomógł swojej drużynie zbliżyć się na jeden punkt, ale jak się okazało tylko na chwilę. Atak Krsmanovica oraz zagrywka Katica dały Serbom wynik 16:13. W końcówce podopieczni Nikoli Grbica odskoczyli już na 23:18 po asie serwisowym Okolica, a kilka chwil później błąd serwisowy Arshdeepa Dosanjha dał Serbom setbole (24:19). Australijczycy obronili dwa z nich, ale do tie-breaka udanym atakiem doprowadził Petar Krsmanovic.

Znakomite akcje w ataku i bloku Okolica oraz błędy Australijczyków pozwoliły Serbii dobrze rozpocząć tie-breaka (7:1). Kolejne błędy ekipy Marka Lebedewa dały już wynik 10:4. Australia starała się odrabiać straty, ale blok Cirovica i atak Petkovica dały Plavim pierwszą wygraną w tegorocznej edycji Ligi Narodów.

Serbia –  Australia 3:2
(22:25, 14:25, 25:21, 25:21, 15:9 )

Składy zespołów:
Serbia: Petkovic (20), Okolic (12),  Cirovic (9), Simic (3), Mehic (3),  Vilimanovic (1), Majstorovic (libero) oraz Krsmanovic (11), Katic (6), Masulovic (3), Pekovic (libero), Todorovic, Vucicevic, Pavlovic
Australia: Smith (22), Richards (19), Stockton (19), Weir (10), Graham (6), Dosanjh (3), Perry (libero) oraz Viles

Ataki Perrina i Vernona-Evansa pozwoliły Kanadzie odskoczyć na 4:2 w premierowej odsłonie, ale szybko wyrównał Ruben Schott. Atak Simona Hirscha pozwolił Niemcom nieco przeważać na przerwie technicznej.  Kanadyjczykom przytrafiały się trzy  błędy dotknięcia siatki w krótkim odstępie czasu (8:9). Gra obu zespołów nie była pozbawiona błędów, głównie serwisowych, a kiedy w aut uderzył John Gordon Perrin, a Tobias Krick popisał się asem serwisowym tablica pokazała wynik 14:11 dla Niemców. Ataki Nicolasa Hoaga i blok Bretta Walsha spowodowały, że to Kanada miała punkt zapasu (15:14). Wynik oscylował wokół remisu do momentu, kiedy atak Christiana Fromma dał Niemcom wynik 19:17. Sharone Vernon-Evans wprawdzie doprowadził do remisu, ale znów w roli głównej wystąpił Fromm (21:19). Kanadyjczycy raz jeszcze wyrównali, ale zbicia Linusa Webera dały wynik 24:22 dla naszych zachodnich sąsiadów. Seta zepsutą zagrywką zakończył Perrin.

Niemcy dobrze weszli w seta drugiego (5:1) i taką też przewagę utrzymali na przerwie technicznej. Świetnie atakowali Hirsch i Krick, ale Kanadę do walki próbowali poderwać Vernon-Evans i Vigrass. Niemcy wydawali się kontrolować boiskowe wydarzenia, w ataku nie zawodził Christian Fromm (23:20), ale w końcówce w polu zagrywki szalał Vernon-Evans. Dobrze funkcjonował atak, blokiem popisał się Szwarc, a na zakończenie Tobias Krick wyrzucił piłkę w aut.

Ataki Hoaga i DeRocco dały w trzeciej partii prowadzenie gospodarzom 4:2. Na 5:5 asem serwisowym wyrównał Schott, ale blok Hoaga i atak Lucasa Van Berkela dały Kanadzie punkt zapasu na przerwie technicznej. Atak Grahama Vigrassa pozwolił podopiecznym Glenna Hoaga prowadzić dwoma punktami. Dobra gra na zagrywce Vernona -Evansa oaz przy siatce Vigrassa dały już wynik 16:9. Niemcy starali się zareagować, dobrze atakował Schott, zagrywką punktował Linus Weber, a blokiem Noah Baxpohler. Nic to jednak nie dało, to Kanada kontrolowała boiskowe wydarzenia i po błędzie zagrywki Simona Hirscha prowadziła w meczu 2:1.

W czwartym secie  początkowo oba zespoły popełniały sporo błędów, ale to Kanada prowadziła 8:5, i nie zwalniała tempa. Na drugim czasie technicznym przeważała 16:10. Niemcy jednak podkręcili tempo, wzmocnili między innymi serwis. Zagrywką punktował chociażby David Sossenheimer, w ataku dobrze radził sobie Simon Hirsch i na tablicy widniał remis 21:21. Ataki Hirscha i Sossenheimera dały naszym zachodnim sąsiadom piłki setowe, a po błędzie ustawienia Kanady stało się jasne, że o wyniku zadecyduje tie-break.

Udane ataki kanadyjskich skrzydłowych pozwoliły ekipie z Kraju Klonowego Liścia prowadzić w tie-breaku 8:5. W ekipie niemieckiej sprawy w swoje ręce starał się wziąć Sossenheimer, asa serwisowego dołożył też Jan Zimmermann. Cały czas jednak skuteczność utrzymywali skrzydłowi, a dodatkowo Van Berkel i Brett Walsh popisali się blokiem (11:8). W końcówce atakiem punktował jednak Graham Vigrass i to Kanada mogła cieszyć się z wygranej.

Kanada –  Niemcy 3:2
(
23:25, 29:27, 25:18, 23:25, 15:12)

Składy zespołów:
Kanada: Vernon-Evans (24), Hoag (18), Vigrass (15), Van Berkel (5), Walsh (4), Perrin (3), Bann (libero) oraz Sclater,  Sanders (1), DeRocco (13)
Niemcy: Hirsch (21), Fromm (11), Schott (9), Krick (7), Böhme (4), Zimmermann (2),  Zenger (libero) oraz Reichert, Kocian-Falkenbach (1), Weber (4), Brehme (4), Baxpöhler(6), Sossenheimer (6)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved