Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M Ningbo: Francuzi wciąż bez porażki

LN M Ningbo: Francuzi wciąż bez porażki

fot. fivb-org

Reprezentacja Chin nie zdołała wygrać seta z Francją. Jedynie w drugiej partii gospodarze postawili się przeciwnikom, jednak podobnie jak w pozostałych setach to Europejczycy lepiej rozegrali decydującą część seta. Tym samym podopieczni trenera Tillie pozostali jedną z dwóch niepokonanych ekip i utrzymali się na pierwszym miejscu w klasyfikacji Siatkarskiej Ligi Narodów.

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany punkt za punkt, która trwała do stanu po 5. Wówczas inicjatywę zaczęli przejmować Francuzi. Po zbiciach Juliena Lyneela i Stephena Boyera oraz autowym ataku Chuana Jianga odskoczyli rywalom na trzy oczka (8:5). Po chwili o przerwę poprosił szkoleniowiec Chińczyków Raul Lozano, ale gdy zespoły wznowiły rywalizację Trójkolorowi zaczęli dominować jeszcze wyraźniej. Wkrótce bowiem wygrywali aż 12:6. Na drugiej przerwie technicznej prowadzili zaś 16:8. Po powrocie na boisko błąd popełnili siatkarze z Chin, a asem serwisowym popisał się Boyer i przewaga ekipy Laurenta Tillie wzrosła do dziesięciu oczek (18:8). Francuzi w tym secie nie pozwolili już rywalom na wiele, pewnie wygrywając go 25:16.



Rozpędzeni Trójkolorowi dobrze weszli też w kolejną partię, szybko odskakując rywalom na dwa oczka. Przy stanie 2:4 dwukrotnie zapunktował jednak Jingyi  Wang i Chińczycy doprowadzili do remisu. Chwilę potem ekipa Raula Lozano była już na prowadzeniu, a na pierwszą regulaminową przerwę w secie zespoły schodziły przy wyniku 8:5 dla gospodarzy. Po czasie za sprawą asa serwisowego Qingyao Daiego ich przewaga wzrosła do czterech oczek. Nadwyżka Chińczyków szybko jednak zaczęła topnieć i wkrótce był remis po 12. Na drugiej przerwie technicznej górą byli już Francuzi. Po ataku Jonasa Agueniera i dwóch zbiciach Stephena Boyera prowadzili oni 16:13. Po powrocie na boisko za odrabianie strat wzięli się Chińczycy. Dobrze spisywali się Wang i Dai, co pozwoliło znów doprowadzić do wyrównania (16:16). W końcówce trwała zacięta wymiana ciosów, ale minimalnie lepsi okazali się siatkarze z Francji i to oni ostatecznie wygrali seta 25:23.

W trzeciej odsłonie Francuzi szybko przejęli inicjatywę. Już po kilku pierwszych akcjach odskoczyli rywalom na cztery oczka (5:1). O czas poprosił wówczas trener Lozano. Trójkolorowi nie dali jednak wybić się z rytmu i na pierwszej przerwie technicznej wciąż mieli czteropunktową przewagę (8:4). Ekipa Laurenta Tillie spisywała się znakomicie, całkowicie kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Przy stanie 7:11 cztery kolejne akcje padły łupem Francuzów i ich prowadzenie było już ośmiopunktowe (15:7). Autowa zagrywka Shuhana Rao sprowadziła zespoły na drugą przerwę techniczną (8:16). Po wznowieniu rywalizacji obraz gry nie uległ zmianie. Francuscy siatkarze nie zwalniali tempa i utrzymywali wysoką przewagę. W końcówce Chińczycy odrobili jeszcze do rywali kilka oczek (17:22), ale partię pewnie wygrali Trójkolorowi. Mecz atakiem z piłki przechodzącej zakończył Jonas Aguenier (25:20).

Chiny – Francja 0:3
(16:25, 23:25, 20:25)

Składy zespołów:
Chiny: Qingyao Dai (11), Zhejia Zhang (9), Shuhan Rao (4), Haixiang Du (3), Tianyi Mao, Chuan Jiang, Jiahua Tong (libero) oraz Jingyi Wang (11), Daoshuai Ji (1), Guojun Zhan (1) i Libin Liu
Francja: Boyer (15), Lyneel (11),Chinenyeze (11), Aguenier (6), Brizard (3), Carle (3), Rossard (libero) oraz Louati (5)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved