Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M Mediolan: Włosi bez większych problemów pokonali Serbię

LN M Mediolan: Włosi bez większych problemów pokonali Serbię

fot. fivb-org

Reprezentacja Włoch udanie rozpoczęła turniej w Mediolanie. Azzurri w trzech setach pokonali Serbów i tylko w pierwszym ich przewaga była zagrożona, jednak pokonali rywali na przewagi. Była to ósma wygrana Włochów w dziesiątym meczu w Lidze Narodów, która pozwoliła im się utrzymać w czołówce klasyfikacji generalnej.  Serbowie z zaledwie pięcioma wygranymi mają już tylko teoretyczne szanse na awans do Final Six.

Początek spotkania toczył się punkt za punkt, obie drużyny nie ustrzegły się błędów. Atak po bloku w aut Drażena Luburicia dał sygnał do pierwszego regulaminowego czasu, na którym Serbowie prowadzili 8:6. W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się. Dopiero z czasem skutecznie punktować zaczął Oleg Antonov a gdy gospodarze dołożyli szczelny blok na tablicy wyników pojawił się remis i o czas poprosił trener Grbić (14:14). Po interwencji szkoleniowca przyjezdni ponownie przejęli inicjatywę i po dobrym ataku Lazara Cirovicia prowadzili 16:14. Po przerwie technicznej sytuacja szybko ponownie odwróciła się – dwa asy Simone Giannelliego wyprowadziły Włochów na 17:16. Rozpoczęła się wymiana mocnych ciosów. W końcówce nie do zatrzymania był Luburić, w krótkim czasie obie przerwy wykorzystał trener Blengini (19:21). Serbowie nie zdołali utrzymać tej zaliczki, gdy w aut piłkę posłał serbski atakujący po raz kolejny zawodników do siebie przywołał Nikola Grbić (23:23). Po ataku Roberto Russo Włosi doprowadzili do walki na przewagi, którą asem rozstrzygnął Giannelli (24:24, 26:24).



W drugim secie Włosi poszli za ciosem, po asie Giulio Pinaliego prowadzili 4:1. Gdy po skutecznym włoskim bloku dystans wzrósł do pięciu oczek o czas poprosił trener Grbić (7:2). Chociaż gra gospodarzy nie była perfekcyjna, pozostawali na wyraźnym prowadzeniu (14:9). Pojedyncze zagrania Mirana Kujundžicia i Petara Krsmanovicia na niewiele się zdały. Po drugiej stronie pewnie punktował Russo. Zagranie Giannelliego z drugiej piłki dało sygnał do kolejnej przerwy technicznej (16:11). Po czasie na siatce uaktywnił się Srećko Lisinac, jednak po drugiej stronie ręki nie zwalniali Pinali i Lavia (20:16). Do końca na prowadzeniu pozostawali Włosi, których zwycięstwo w tej odsłonie przypieczętował zdecydowanym atakiem po skosie Oleg Antonov.

Przy zagrywkach Bozidara Vucicevicia Serbowie otworzyli trzeciego seta od prowadzenia 3:0. Dopiero atak Daniele Lavii przerwał serię rywali. Nieudany atak Vucicevicia sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis a już po chwili as Giulio Pinaliego dał prowadzenie Włochom (6:5). A pojedynczy blok Giannelliego na Ciroviciu sprowadził drużyny na przerwę techniczną (8:6). W kolejnych akcjach dystans rósł, po ataku Lavii czas wykorzystał Nikola Grbić (12:8). Serbowie mieli problemy z przyjęciem a gospodarze kończyli kolejne kontrataki. Włosi grali konsekwentnie, mimo kolejnej interwencji szkoleniowca Serbowie nie potrafili przełamać rywali. Goście zdobywali punkty głównie po błędach rywali. Gdy po atakach Lisinaca i Vucicevicia dystans stopniał do trzech oczek o czas poprosił trener Blengini (20:17). Serbowie do końca walczyli o doprowadzenie do wyrównania, nie brakowało przedłużonych wymian. Po ataku Pinaliego Włosi mieli serię piłek meczowych (24:21), drugą z nich wykorzystał Matteo Piano.

Włochy – Serbia 3:0
(26:24, 25:19, 25:22)

Składy zespołów:
Włochy: Antonov (14), Giannelli (10), Pinali (10), Russo (7), Piano (6), Cavuto (2), Balaso (libero) oraz Lavia (7), Polo i Recine
Serbia: Krsmanović (10), Luburić (9), Lisinac (9), Kujundžić (7), Cirović (4), Jovović, Peković (libero) oraz Vucicević (6), Katić, Todorović i Mehić

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved