Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M: Japończycy lepsi od Niemców, Rosja nie dała szans Argentynie

LN M: Japończycy lepsi od Niemców, Rosja nie dała szans Argentynie

fot. FIVB

Zacięty mecz rozegrały ze sobą reprezentacje Niemiec oraz Japonii. Po trzech partiach meczu Japonia prowadziła 2:1 i nie zdołała wygrać meczu za trzy punkty. Ostatecznie reprezentacja z Kraju Kwitnącej Wiśni wygrała z Niemcami po tie-breaku i zapisała na swoje konto cenne dwa punkty. W drugim spotkaniu Rosja pokonała Argentynę 3:0, tylko w trzecim secie ekipa z Ameryki Południowej była w miarę równorzędnym rywalem dla Rosjan.

Na początku meczu Niemcy popełnili kilka prostych błędów. Japończycy celnie serwowali, nie mylili się w ataku i to oni utrzymywali się na prowadzeniu. Ze zmiennym szczęściem atakowali Böhme i Fromm. Po błędzie rywali Japończycy mieli serię piłek setowych. Chociaż reprezentanci Niemiec obronili kilka z nich, błąd w polu zagrywki Davida Sossenheimera zamknął partię (22:25). Otwarcie drugiego seta toczyło się po myśli Niemców, którzy zbudowali trzypunktową przewagę. W kolejnych akcjach gra była na styku, jednak dystans utrzymywał się. Skutecznie atakował Christian Fromm. Po obu stronach siatki nie brakowało błędów, szczególnie w polu zagrywki. Niemiecki blok dał piłki setowe, a atak Simona Hirscha doprowadził do wyrównania w setach (25:21).



Kolejna partia toczyła się pod dyktando Japończyków, którzy zdobywali punkty seriami. Masahiro Yanagida nie mylił się w ataku, a wtórował mu Yuji Nishida. Rywale nie potrafili zatrzymać rozpędzonych reprezentantów Japonii. Niemcy z trudem zdobywali kolejne punkty. Autowy atak Fromma dał sygnał do drugiej przerwy technicznej (9:16). W kolejnych akcjach sytuacja nie ulegała zmianie. Dwa asy Masahiro Yanagidy dały decydujące punkty Japończykom, którzy wygrali do 15. Początek czwartej partii był już znacznie bardziej wyrównany, atak Böhme sprowadził drużyny na przerwę techniczną (8:6). Większość strat Japończycy obronili przy zagrywkach Yuji Nishidy (10:15, 14:16). Po czasie technicznym serią punktów popisał się Sossenheimer i Niemcy ponownie odskoczyli (21:16). Tej straty siatkarzom z Japonii nie udał się odrobić i zwycięzcę meczu miał wyłonić tie-break.

Piąty set początkowo toczył się punkt za punkt, obie drużyny nie myliły się w ataku. Zagranie Masahiro Yanagidy dało sygnał do zmiany stron, podczas której Japończycy prowadzili jednym punktem. W dalszej fazie obu zespołom zdarzyło się popełnić błąd w polu zagrywki. Niemcy nie byli w stanie przełamać rywali. Chociaż przed piłką meczową czas wykorzystał jeszcze niemiecki szkoleniowiec, nie wybiło to z rytmu przeciwników. Atak Yanagidy postawił kropkę nad i w tym meczu.

Niemcy – Japonia 2:3
(22:25, 25:21, 15:25, 25:20, 12:15)

Składy zespołów:
Niemcy: Fromm (20), Krick (14), Reicher (9), Böhme (9), Günthör (4), Kampa (3), Zenger (libero) oraz Sossenheimer (11), Hirsch (8), Schott (1) i Zimmermann
Japonia: Nishida (24), Yanagida (16), Yamuchi (10), Fukuzawa (9), Ri (9), Sekita (1), Koga (libero) oraz Otake (1), Fujii, Takahaski i Asano

 


W drugim meczu lepiej grę rozpoczęli Rosjanie, którzy szybko odskoczyli na cztery punkty (8:4). W kolejnych akcjach gra jednak wyrównała się, skutecznie na siatce grali Cristian Poglajen i Agustin Loser. Kolejna przerwa techniczna nastąpiła po zepsutej zagrywce Tomasa Lopeza, jednak dystans zmalał o dwa oczka. W następnych akcjach to siatkarze z Rosji wiedli prym, nie mylił się Ilia Własow. To po ataku tego zawodnika jego drużyna wygrała 25:20. Druga odsłona ponownie toczyła się pod dyktando Rosjan. Dystans stopniowo rósł. Nie do zatrzymania był Własow, po drugiej stronie siatki zaś mnożyły się błędy. Kolejne interwencje trenera Velasco na niewiele się zdały, dystans rósł (21:16). Po ataku Kluki Rosjanie mieli serię piłek setowych. Chociaż dzięki atakowi Bruno Limy i blokowi Argentyńczycy obronili dwie z nich, atak Kluki postawił kropkę nad i.

Otwarcie trzeciego seta ponownie należało do siatkarzy sbornej (10:6). Rosjanie bardzo dobrze grali w bloku, w ataku zaś wyróżniali się Własow i Wołkow. Argentyńczycy popełniali proste błędy, po ich nieudanym przebiciu było już 16:10 dla rywali. Gra reprezentacji Rosji nie była perfekcyjna, jednak wystarczało to, by utrzymywać się na prowadzeniu. Siatkarze z Argentyny do końca walczyli, by odwrócić losy seta. Podopieczni Siergieja Szlapnikowa rozprężyli się. Kiwka Wołkowa z trudnej piłki dała serię piłek meczowych (24:20). Gdy dwie z nich obronili Argentyńczycy, o czas poprosił jeszcze trener Szlapnikow. Seria jednak trwała i po ataku Poglajena na tablicy wyników pojawił się remis (24:24). Ostatecznie Argentyńczycy nie zdołali odwrócić losów seta. Atak Wołkowa zakończył mecz.

Rosja – Argentyna 3:0
(25:20, 25:20, 26:24)

Składy zespołów:
Rosja:  Własow (13), Wołkow (13), Muserski (11), Kluka (11), Szulawiczius (2), Kobzar (1), Kabeszow (libero) oraz Kowalow, Karpuchow i Filippow
Argentyna: Poglajen (13), Sole (8), Loser (7), Lima (5), Lopez (3), Cavanna, Danni (libero) oraz Ramos (14), Zanotti (3), Sanchez i Massimino (libero)

 

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved