Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN M: Azjatyckie starcie dla Japonii, Brazylijczycy lepsi od Amerykanów

LN M: Azjatyckie starcie dla Japonii, Brazylijczycy lepsi od Amerykanów

fot. FIVB

Dopiero tie-break zadecydował o wyniku pierwszego niedzielnego spotkania w Goianie. Reprezentacja Japonii mierzyła się z Koreą, a w decydującej odsłonie lepsi okazali się siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni. W drugim pojedynku zgodnie z przewidywaniami  było wyjątkowo ciekawie, Brazylijczycy po zaciętym starciu pokonali bowiem niepokonaną do tej pory kadrę Stanów Zjednoczonych.

Pierwsza partia była niezwykle wyrównana. Gra niemal od początku do końca toczyła się punkt za punkt. W końcówce seta wydawało się, że inicjatywę delikatnie przejmują Japończycy, którzy odskoczyli rywalom na dwa oczka (22:20). Nie zdołali jednak utrzymać przewagi i o losach inauguracyjnej odsłony decydowała gra na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej ostatecznie Koreańczycy, którzy wygrali 29:27. Druga odsłona również rozpoczęła się od wymiany cios za cios.  Przy stanie po 6 na prowadzenie wychodzić zaczęli reprezentanci Japonii, którzy wkrótce wygrywali 10:7. Na drugiej przerwie technicznej ich nadwyżka była czteropunktowa (16:12). Po wznowieniu gry ekipa z Kraju Kwitnącej Wiśni kontrolowała wydarzenia na boisku i nie dała już wydrzeć sobie zwycięstwa. W ostatniej fazie seta prowadzenie Japończyków jeszcze wzrosło (22:17), a całą partię pewnie wygrali oni 25:19.



Ekipa Yuichiego Nakagaichiego lepiej rozpoczęła też odsłonę numer trzy, odskakując rywalom na trzy oczka (8:5). Wkrótce jednak Koreańczycy doprowadzili do remisu po 9, a chwilę potem wygrywali już 11:9. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy prowadzeniu Korei 16:12. Po powrocie na boisko dołożyła ona do wyniku kolejne oczka (20:13) i pewnie zaczęła zmierzać po zwycięstwo w tym secie. Ostatecznie wygrała go wysoko, 25:16.

W czwartą partię lepiej weszli siatkarze koreańscy, którzy rozpoczęli ją od prowadzenia 2:0. Na pierwszej przerwie technicznej jednak ich przewaga była już tylko jednopunktowa. Wkrótce znów przejęli inicjatywę (15:11) i utrzymywali kilkupunktową przewagę do stanu 19:16. Wtedy Japończycy zaczęli odrabiać starty. Zbliżyli się do rywali na jedno oczko (21:22), a następnie doprowadzili do remisu po 23. O wyniku seta decydowała gra na przewagi. Z zaciętej walki zwycięsko wyszli reprezentanci Japonii, którzy triumfowali 28:26. W tie-breaku po początkowej wymianie punkt za punkt odskakiwać zaczęli Koreańczycy. Wkrótce prowadzili oni 7:4. Rywale jednak nie zamierzali odpuszczać i doprowadzili do remisu (10:10). W końcówce Japończycy wyszli na prowadzenie, wygrywając ostatecznie seta 15:12.

Korea – Japonia 2:3
(29:27, 19:25, 25:16, 26:28, 12:15)

Składy zespołów:
Korea: Moon (22), Jeon (18), Jung (17), Kim K. (7), Lee (6), Kim J. (4), Jeong (libero) oraz Kwak (2), Park (2), Seo (1), Hwang i Na
Japonia: Fukuzawa (19), Nishida (16), Ri (11), Yanagida (9), Yamauchi (8), Fujii, Tsuiki (libero) oraz Otake (9), Takahashi (4), Asano (3), Sekita (1), Takano i Koga (libero)


Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki. Na pierwszej przerwie technicznej jednak górą byli Amerykanie, którzy wygrywali 8:6. Po czasie powiększyli prowadzenie do trzech oczek (10:7), ale Brazylijczycy szybko odrobili straty (11:11). Na drugiej regulaminowej przerwie w secie dwa oczka nadwyżki znów mieli reprezentanci USA. Po chwili ponownie jednak był remis, a gra przez moment toczyła się punkt za punkt. W końcowej fazie partii inicjatywę wyraźniej przejęli siatkarze Johna Sperawa i to oni triumfowali 25:21. Amerykanie nie zwalniali tempa i seta numer dwa rozpoczęli od trzypunktowego prowadzenia (3:0, 8:5). Taką przewagę utrzymywali do wyniku 13:10. Wtedy ich łupem padły dwie kolejne akcje i na drugiej przerwie technicznej wygrywali już z pięciopunktową nadwyżką. Po wznowieniu rywalizacji kontynuowali dobrą grę – w pewnym momencie prowadzili nawet 22:16. W końcówce Brazylijczycy zdołali odrobić część strat i zbliżyli się do ekipy z USA na trzy oczka, ale było już za późno na odwrócenie losów seta. Amerykanie wygrali go 25:20.

Brazylijczycy przegrywali spotkanie 0:2, ale nie zamierzali składać broni. W kolejnej odsłonie od początku prowadzili. Już w początkowej fazie seta zdołali zbudować znaczną przewagę (13:8). Prowadzenie gospodarzy w tej partii ani na moment nie było zagrożone. Kontrolowali oni przebieg wydarzeń, utrzymując bezpieczny wynik do końca seta, w którym triumfowali 25:19. Czwarty set początkowo znów był bardzo wyrównany. Zespoły wymieniały się ciosami aż do stanu 14:13. Wtedy dwie kolejne akcje rozstrzygnięte na korzyść gospodarzy sprawiły, że na drugą przerwę techniczną w tej partii zespoły schodziły przy trzypunktowym prowadzeniu Brazylii. Canarinhos nie zamierzali wypuścić z rąk szansy na doprowadzenie do tie-breaka i konsekwentnie powiększali przewagę. Seta wygrali pewnie 25:20.

W tie-breaku pierwsze dwie akcje padły łupem Brazylijczyków. Amerykanie szybko jednak wyrównali (2:2), ale chwilę potem zespoły zmieniały strony boiska przy trzypunktowym prowadzeniu gospodarzy (8:5). I tym razem podopieczni Renana Dal Zotto nie zdołali utrzymać przewagi. Reprezentacja USA doprowadziła do remisu po 9 i bardzo zaciętej końcówki. Zespoły grały bowiem od tej pory punkt za punkt. Długą wymianę ciosów ostatecznie zwyciężyli Brazylijczycy, którzy wygrali tę partię 20:18.

Brazylia – USA 3:2
(21:25, 20:25, 25:19, 25:20, 20:18)

Składy zespołów:
Brazylia: Wallace (21), Borges (20), Lucas (11), Fonteles (8), Souza (2), Bruno, Murilo (libero) oraz Santos (8), Evandro (1), Eder, Leonardo i William
USA: Anderson (23), Jaeschke (18), Russell (16), Jendryk (9), Holt (6), Christenson (1), Watten (libero) oraz Patch (5), Smith (1), Shoji K. i Shoji E. (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved