Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K: Tajlandia urwała seta Brazylii, Włoszki pokonały Belgię

LN K: Tajlandia urwała seta Brazylii, Włoszki pokonały Belgię

fot. FIVB

Środowe zmagania w turnieju Ligi Narodów we włoskim Eboli rozpoczęły się od starcia Brazylii z reprezentacją Tajlandii. Brazylijki dość pewnie wygrały to spotkanie, oddając rywalkom tylko jedną partię, przegraną 18:25. W pozostałych podopieczne Jose Guimaraesa triumfowały do 16, 22 i 13. W drugim spotkaniu tej grupy Włoszki zmierzyły się z Belgijkami. Gospodynie pokonały rywalki bez straty seta i nadal są w grze o awans do turnieju finałowego.

Mecz lepiej otworzyły Brazylijki, które zdecydowanie wygrały pierwszą partię. Ekipa z Ameryki Południowej od początku dominowała. Spora w tym zasługa Rosamarii Montibeller, która poprowadziła swój zespół do zwycięstwa. Siatkarki Canarinhos wygrały inauguracyjną partię 25:16. Druga odsłona nie była już tak jednostronna. Mimo że w pewnym momencie ekipa z Brazylii miała cztery oczka przewagi, Tajlandki nie złożyły broni i doprowadziły do remisu po 22. Znów sprawy w swoje ręce wzięła wówczas Montibeller, która najpierw przedarła się przez blok rywalek, a następnie posłała na ich stronę asa serwisowego, dając swojej ekipie piłkę setową. Partię Brazylijki zakończyły skutecznym blokiem.



Tajlandki mimo że przegrywały już 0:2, nie rezygnowały z walki. To one przejęły inicjatywę w czwartym secie i zdołały pokonać przeciwniczki 25:18. Brazylijki nie zamierzały im jednak pozwolić na doprowadzenie do tie-breaka. Z animuszem weszły w czwartą odsłonę, obejmując po kilku pierwszych akcjach prowadzenie 4:3. Z każdą kolejną minutą przewaga znakomicie atakujących i zagrywających Canarinhos tylko rosła. W efekcie wysoko wygrały one tę partię, rozbijając rywalki aż 25:13 i wygrały całe spotkanie 3:1.

Brazylia – Tajlandia 3:1
(25:16, 25:22, 18:25, 25:13)

Składy zespołów:
Brazylia: Montibeller (18), Caixeta (14), Correa (12), Da Silva (11), Ratzke (2), Guimaraes (2), Pinto (libero) oraz Francisco (5), Pavao (4), Leao (2) i Carneiro
Tajlandia: Bamrungsuk (14), Kongyot (11), Tomkom (2), Moksri (2), Nuanjam (1), Kokram (1), Pannoy (libero) oraz Sittirak (11), Apinyapong (11), Kamlangmak (6), Srithong i Guedpard


Włoszki mecz z reprezentacją Belgii rozpoczynały ze świadomością, że wciąż jeszcze mają szansę na awans do turnieju finałowego Ligi Narodów. Warunkiem jest odniesienie dwóch zwycięstw w ostatnich meczach na własnym terenie i liczenie na potknięcie Turcji. Być może dlatego tak zmotywowane gospodynie świetnie rozpoczęły to spotkanie i po skutecznym bloku Anny Danesi prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:4. Belgijki jednak nie zamierzały łatwo oddawać pola. Po obu stronach boiska było sporo błędów, więcej ich jednak popełniały Włoszki i rywalki po asie serwisowym Kai Grobelnej doprowadziły do remisu 11:11. Potem jednak dała o sobie znać Elena Pietrini i Azzurre znów na przerwie technicznej miały przewagę, tym razem dwupunktową. Po asie serwisowym Pietrini Włoszki prowadziły już 19:14, jednak w końcówce seta nie zabrakło nerwów. Ostatecznie gospodynie po ataku Danesi wygrały 25:22, obejmując prowadzenie w meczu.

Na początku drugiej partii Belgijki wyglądały na całkiem zagubione. Włoszki po ataku Paoli Egonu powadziły już 7:1, a po chwili gdy drogę do boiska znalazł atak Lucii Bosetti, było już 10:3. Po stronie rywalek próbowała szarpać Karolina Goliat, ale to było trochę za mało. Azzurre prowadziły na drugiej przerwie technicznej sześcioma punktami i pewnie zmierzały do wygranej. W końcówce kilka punktów dla Żółtych Tygrysic zdobyła jeszcze Marlies Janssens, ale Belgijki nie były w stanie już dogonić przeciwniczek. Atak Lucii Bosetti spowodował, że Włoszki wygrały pewnie 25:18 i prowadziły już 2:0.

Na początku trzeciego seta kibice oglądali pojedynek Britt Herbots z Paolą Egonu. Po ataku tej drugiej Włoszki prowadziły na przerwie technicznej 8:5, jednak przyjezdne nie odpuszczały. Odrobiły straty i doprowadziły do remisu 11, ale błędy w ataku drużyny belgijskiej spowodowały, że Włoszki znów odskoczyły i po ataku Lucii Bosetti prowadziły na drugiej przerwie technicznej 16:12. Gospodynie nie oddały już prowadzenia, spokojnie kontrolując wydarzenia na boisku. Przy stanie 22:19 asem serwisowym popisała się Marina Lubian, potem Belgijki popełniły błąd w ataku, a spotkanie triumfem Włoszek zakończył efektowny blok Anny Danesi.

Włochy – Belgia 3:0
(25:22, 25:18, 25:19)

Składy zespołów:
Włochy: Pietrini (19), Egonu (19), Bosetti (12), Danesi (6), Cambi (5), Chirichella (1), De Gennaro (libero) oraz Lubian (2), Ortolani (1) i Parrocchiale
Belgia: Janssens (13), Herbots (7), Van Gestel (7), Van Avermaet (7), Goliat (4), Van de Vyver (1), Guilliams (libero) oraz Flament (1), Neyt (libero) i Strumilo

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved