Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Ruse: Amerykanki bezwzględne dla Belgii, Bułgaria słabsza od Japonii

LN K Ruse: Amerykanki bezwzględne dla Belgii, Bułgaria słabsza od Japonii

fot. fivb-org

W miejscowości Ruse w Bułgarii wystartował pierwszy turniej Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet. W pierwszym meczu reprezentacja USA zmierzyła się z Belgią. Amerykanki nie miały litości dla swych rywalek, pewnie wygrywając w trzech setach, w drugiej partii rozbijając je 25:8. W drugim wtorkowym meczu w Ruse Bułgaria rywalizowała z Japonią. Bułgarki były bliskie doprowadzenia do tie-breaka, jednak ostatecznie 3:1 triumfowały siatkarki z Azji.

Początek meczu Belgijek z Amerykankami był wyrównany. Walka toczyła się cios za cios. Dopiero w środkowej fazie seta zaczęła uwidaczniać się przewaga podopiecznych Karcha Kirally’ego, które odskoczyły na trzy oczka. jednak Europejki nie zamierzały tanio sprzedawać skóry. Świetna gra w ataku Kai Grobelnej oraz as serwisowy Britt Herbots sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W końcówce zanosiło się na walkę na przewagi. Belgijki miały nawet piłkę w górze, aby wyjść na prowadzenie, ale autowe zbicie Grobelnej w połączeniu z udaną kontrą Madison Kingdon Rishel spowodowały, że szala zwycięstwa w premierowej partii przechyliła się na stronę faworytek (25:23).



w drugim secie Amerykanki znacznie szybciej przejęły inicjatywę na boisku. Belgijki miały problem z przyjęciem zagrywki Andrei Drews, a po skutecznym zbiciu Kingdon Rishel dystans dzielący oba zespoły wynosił już pięć punktów. W kolejnych minutach gra Europejek posypała się jak domek z kart, a błędy zaczęła popełniać nawet Grobelna. Pojedyncze udane zagrania Herbots nie poderwały ich do walki. W końcówce siatkarki USA dzieliły i rządziły na boisku, a zagrywki Sarah Wilhite zakończyły nierówną walkę w tej części spotkania (25:8).

Na początku trzeciej odsłony Belgijki starały się podjąć walkę z Amerykankami, ale tylko przez chwile dotrzymały im kroku. pomyłki w ataku Grobelnej i dobra gra na siatce Dany Rettke sprawiły, że faworytki zaczęły budować sobie przewagę. Europejki próbowały ratować się blokiem, ale Drews prowadziła do sukcesu ekipy z USA. Belgijki stać było na jeden zryw. Przy zagrywce Herbots doprowadziły do remisu, ale w końcówce ich błędy w ataku i na przyjęciu dały zwycięstwo Amerykankom (25:22).

Belgia – USA 0:3
(23:25, 8:25, 22:25)

Składy zespołów:
Belgia: Herbots (3), Van Gestel (3), Grobelna (8), Janssens (8), Van de Vyver I. (1), Van Avermaet, Guilliams (libero) oraz Sobolska (2), Van de Vyver J., Stragier i Valkenborg (libero)
USA: Puolter, Rishel (3), Drews (12), Wilhite (10), Rettke (7), Ogbogu (8), Courtney (libero) oraz Foecke


Początek drugiego meczu stał pod znakiem walki cios za cios. Po jednej stronie siatki wyróżniała się Mai Okumura, a po drugiej – Nasyja Dimitrowa. Dopiero po pierwszym czasie technicznym zaczęła zarysowywać się przewaga gospodyń na siatce. Dołożyły one dwa bloki, a oczka zdobywane przez Simone Dimitrową sprawiły, że zbudowały sobie czteropunktową nadwyżkę. Nie potrafiły jej utrzymać, a dobra gra Japonek w obronie pozwalała wyprowadzać im skuteczne kontry. Kończyła je Miwako Osanai, a na świetlnej tablicy pojawił się remis. Im bliżej końca seta, tym trwała bardziej zacięta walka. Europejki zaczęły popełniać coraz więcej błędów, a ich rywalki rozkręcały się w ataku. W efekcie w dużej mierze za sprawą Yuki Ishii udało im się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę (25:23).

W drugiej odsłonie siatkarki z Kraju Kwitnącej Wiśni nie zamierzały zwalniać tempa. Zaczęła zarysowywać się ich przewaga w ataku oraz w bloku, a na siatce królowała Ishii. Po drugiej stronie próbowała odpowiadać jej Mirosława Paskowa, ale Japonki szybko odskoczyły na trzy oczka. Gospodynie jednak ambitnie walczyły, a między innymi po asie serwisowym wróciły do gry. W kolejnych minutach mogły liczyć na błędy rywalek, a wynik oscylował wokół remisu. Zanosiło się na zaciętą końcówkę, ale trudne zagrywki Europejek w połączeniu z ich szczelnym blokiem pozwoliły im zdominować ostatnie fragmenty drugiej odsłony. Ostatecznie wygrały ją 25:19.

W pierwszej fazie trzeciej odsłony walka toczyła się cios za cios. Bułgarki nie popełniały błędów, dlatego Japonkom trudno było uzyskać przewagę. dopiero duet Okumura/Osanai pozwolił im odskoczyć od rywalek na trzy oczka, ale ich proste błędy sprawiły, że wynik zaczął oscylować wokół remisu. Z biegiem czasu Azjatki zaczęły oddawać rywalkom pięknym za nadobne w polu serwisowym, a na siatce uaktywniła się Miyu Nakagawa, co przełożyło się na prowadzenie Japonek. W końcówce gospodynie nie miały pomysłu na to, by zbliżyć się do przeciwniczek, a przyjezdne do sukcesu prowadziła Ishii. Mogły one liczyć na trudny serwis, a lepsza skuteczność w ataku pozwoliła pewnie im triumfować (25:19).

czwartą partię od mocnego uderzenia zaczęły gospodynie, które w dużej mierze za sprawą Miry Todorowej i Dimitrowej zaczęły budować sobie nadwyżkę punktową. Wydawało się, że kombinacyjna gra Japonek pozwoli im szybko wrócić do gry, ale bułgarski blok powodował, że wciąż inicjatywa należała do Europejek. W ich szeregach wyróżniała się Todorowa, która prowadziła koleżanki do tie-breaka. Wydawało się, że pojedyncze udane zagrania Ishii i Osanai nie zmienią obrazu gry, ale konsekwentna gra Azjatek pozwoliła im odrobić straty. w końcówce dało o sobie znać ich większe doświadczenie, a między innymi dobra gra w bloku przechyliła szalę zwycięstwa na ich stronę (25:23).

Bułgaria – Japonia 1:3
(23:25, 25:21, 19:25, 23:25)

Składy zespołów:
Bułgaria: Dimitrowa G. (18), Todorowa M. (14), Dimitrowa N. (10), Paskowa (9), Dimitrowa S. (8), Kitipowa (1), Todorowa Z. (libero) oraz Karakaszewa (7), Barakowa (2) i Czauszewa (1)
Japonia: Ishii (19), Osanai (16), Okumura (12), Iwasaka (8), Nakagawa (8), Sato, Kobata (libero) oraz Nabeya (4), Seki (1) i Koga

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved