Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Perugia: Rosja za silna dla Bułgarek, Włoszki liderem tabeli

LN K Perugia: Rosja za silna dla Bułgarek, Włoszki liderem tabeli

fot. fivb-org

Dopiero trzecią  wygraną w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów odniosły siatkarki Rosji. W turnieju rozgrywanym w Perugii ekipa Sbornej pokonała jeszcze słabiej spisującą się drużynę z Bułgarii. Ta przegrała wszystkie ze swoich jedenastu spotkań. W drugim meczu turnieju Włoszki pokonały ekipę z Korei Południowej, choć ta zdołała urwać im seta.

Mecz bardzo dobrze rozpoczęły Bułgarki. Świetnie w polu zagrywki radziły sobie Gergana Dimitrowa i Silvana Chauszewa, natomiast co rusz funkcjonował też ich blok. Dość szybko wypracowały sobie przewagę, ale Rosjanki również chwilę później zanotowały serię punktową. Sbrona kończyła atak za atakiem, a asa serwisowego dołożyła także Angelina Lazarenko. Kolejne udane akcje w kontrze i z pola zagrywki Romanowej i Orłowej dokładały punkty na konto rosyjskich siatkarek. Po wymianie błędów w ataku obu ekip raz po raz punkty zdobywały podopieczne trenera Pankowa – dla siebie atakami, dla rywalek popsutymi własnymi zagrywkami. Bułgarki choć się starały nie potrafiły „ugryźć” już przeciwniczek, które w ostatnich chwilach seta premierowego dobrze grały też blokiem.



Po okresie wymian w partii  drugiej dobre akcje błędami przeplatały siatkarki z Bułgarii. Pomyłek nie wystrzegały się też siatkarki Sbornej, jednak te nadal skutecznie grały w ataku, głównie Parubec. Barakowa próbowała poderwać bułgarski zespół do walki dobrą zagrywką, a Chauszewa dołożyła też skuteczny blok. Cały czas skutecznie w ataku grały jednak Rosjanki. Ich rywalki miały swoje szanse w tym secie, jednak dwa błędy Chauszewej w ostatnich akcjach je definitywnie przekreśliły.

Seta trzeciego od mocnego uderzenia zaczęły Rosjanki i to one punktowały dla siebie i dla rywalek – błędami. Mimo wszystko agresywna i odważna gra opłaciła się im, co w połączeniu z solidną postawą w ataku, pozwoliło im kontrolować wydarzenia na boisku. Gra wyrównała się, obie drużyny wymieniały się głównie atakami, choć Gergana Dimitrowa po jednej stronie i Tatiana Romanowa po drugiej punktowały też zza linii dziewiątego metra. Cały czas to jednak Sborna miała inicjatywę i pewna siebie dążyła do wygranej w secie i całym meczu.

Bułgaria – Rosja 0:3
(20:25, 23:25, 16:25)

Składy zespołów:
Bułgaria: Dimitrowa (9), Dimitrowa N. (3), Pasowa (6), Barakowa (4), Todorowa M. (9), Chauszewa (11), Todorowa L. (libero) oraz Danczewa, Dimitrowa S. (1), Beczewa (1) i Kriswoszijska (11)
Rosja: Lazarenko (8), Orłowa (4), Romanowa (2), Woronkowa (11), Parubec (13), Jurinskaia (16), Gałkina (libero) oraz Pilipenko (libero), Starcewa, Chaleckaia, Kotikowa (2) i Matwiejewa


Pierwsze akcje spotkania Włoszek z Koreą to świetne akcje Pietrini i Egonu zarówno w polu zagrywki, jak i w ataku. Już w ciągu kilku chwil miejscowe wypracowały znaczną przewagę.  Pojedyncze udane zagrania koreańskiej drużyny nic nie dawały, punkt za punktem, kontrę za kontrą wygrywały siatkarki gospodarzy i budowały znaczną przewagę. Prym wiodła liderka zespołu – Egonu. Co jakiś czas włoskie siatkarki do świetnych ataków dokładały punkt asem serwisowym, co przy znikomej liczbie udanych akcji rywalek budowało duży dystans. Sorokaite dołożyła na sam koniec punkt zza linii końcowej i partia premierowa padła łatwym łupem Włoszek.

Druga partia nie była już tak jednostronna. Po obu stronach siatki pojawiły się błędy, choć to koreańska ekipa zaczynała przejmować inicjatywę, gdy w polu zagrywki stanęła Kim Yeon-Koung. To zmieniło się od razu, gdy tylko kolejne kontry zapisywały na swoim koncie Lucia Bosetti i Egonu. Ta pierwsza serię punktów Włoszek zakończyła nawet skutecznym blokiem. Azjatki nie były w stanie mocno zagrozić wynikowi tego seta, a rywalki prowadziły w meczu już 2:0.

Po udanych akcjach Danesi (as serwisowy) i Egonu (blok) wydawało się, że reprezentantki gospodarzy będą pewnie zmierzać do końcowego triumfu w tym meczu. W kolejnych akcjach miały jednak coraz większe problemy ze wstrzeleniem się zagrywką i popełniały błędy. Koreanki wręcz przeciwnie. Mnożące się pomyłki po stronie włoskiej były wodą na młyn dla ekipy z Korei Południowej. Ta wykorzystała swoją szansę, grając cierpliwie do końca. Partię trzecią zakończyła Egonu – popsutym atakiem.

Włoszki chciały się szybko zrehabilitować za tę porażkę, grały uważnie w polu, co skutkowało okazjami w kontrze. Tych również nie marnowały i budowały przewagę od pierwszych chwil czwartej odsłony. Egonu i Danesi coraz mocniej rozkręcały się w ataku i w polu zagrywki, a przewaga ekipy z Półwyspu Apenińskiego szybko rosła. Tym razem team z Azji nie miał już zupełnie nic do powiedzenia, a argumenty leżały jedynie po włoskiej stronie boiska. W końcówce do rywalizacji włączyła się Fahr i było jasne, że tie-breaka w tym spotkaniu nie będzie.

Włochy – Korea Płd. 3:1
(25:17, 25:21, 23:25, 25:13)

Składy zespołów:
Włochy: Malinov (5), Danesi (11), Fahr (11), Pietrini (13), Bosetti L. (11), Egonu (27), De Gennaro (libero) oraz Sorokaite (1) i Parrocchiale
Korea Płd.: Kim Heejin (11), Lee Juah (6), Kim Yeonkoung (16), Jung Daeyoung, Kang Sohwi (5), Lee Dayeong, Oh Jiyoung (libero) oraz Kim Yeongyeon (libero), Pyo Seungju (3), An Hyejin, Park Eunjin (3) i Jeong Juyun (1)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved