Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Ningbo: Niemki lepsze od Serbek, gospodynie bezlitosne dla Bułgarek

LN K Ningbo: Niemki lepsze od Serbek, gospodynie bezlitosne dla Bułgarek

fot. fivb-org

Po porażce z Chinkami szybko podniosły się Niemki, które w drugim dniu turnieju rozgrywanego w Ningbo pokonały 3:1 Serbki. Mogły nawet wygrać 3:0, ale zabrakło im konsekwencji w grze w trzeciej odsłonie. W drugim meczu gospodynie zmierzyły się z Bułgarkami. Emocji w tym meczu nie było wiele, Chinki pewnie wygrały w trzech szybkich setach.

Początek starcia Niemek z Serbkami stał pod znakiem walki cios za cios. Dopiero punktowa zagrywka Katariny Lazović dała Serbkom dwa oczka przewagi. Szybko ją straciły, a z biegiem czasu do głosu zaczęły dochodzić Niemki. Ich szczelny blok w połączeniu z atakami Louisy Lippmann powiększył dystans między oboma zespołami do sześciu oczek. Im bliżej końca seta, tym Serbki miały coraz większe problemy z przyjęciem, a pojedyncze udane zagrania Milicy Kubury nie poderwały ich do walki. Ostatecznie zostały rozgromione w premierowej odsłonie 14:25, a kropkę nad i postawiła w niej Kimberly Drewniok.    



W początkowej fazie drugiej odsłony obie ekipy szły łeb w łeb. Dopiero po pierwszym czasie technicznym do ataku ruszyły Niemki, które wykorzystały błędy rywalek, a dzięki swojej zagrywce odskoczyły na cztery oczka. Serbki próbowały ratować się blokiem, ale ich strata robiła się coraz większa. Pojedyncze udane zagrania Kubury i Mai Alexić nie poderwały ich do walki. W końcówce próbowały jeszcze niwelować straty blokiem, lecz ich proste błędy w połączeniu z mocnym uderzeniem Drewniok dały zwycięstwo Niemkom (25:20).

Od początku trzeciego seta Serbki wzmocniły zagrywkę. Przyniosło to efekt, bo as serwisowy Kubury oraz zbicie ze środka Alexić dały im dwa oczka przewagi. W kolejnych minutach Niemki grały nieporadnie, a serbski blok zaczął powiększać dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami. Przy zagrywce Lazović wzrósł on do pięciu punktów. Niemki popełniały proste błędy i wydawało się, że gładko przegrają. Ale w końcówce zerwały się do walki. Po zbiciu Leny Stigrot na świetlnej tablicy pojawił się remis. Ale ostatnie słowo należało do Serbek, którym Lazović dała zwycięstwo (25:23).

Od początku czwartej partii walka toczyła się cios za cios. Niemki grały bardziej nieporadnie, ale prosta siatkówka Serbek nie pozwoliła im zbudować przewagi. Dopiero po czasie technicznym blok sprawił, że to nasze zachodnie sąsiadki zaczęły przejmować inicjatywę na boisku. Do walki rywalki próbowała poderwać Lazović, ale popełniały one błędy w polu serwisowym.  Im bliżej końca seta, tym w coraz trudniejszej sytuacji były Serbki. W końcówce w ataku pomyliła się Maja Savić, a blok przypieczętował triumf Niemek (25:17).

Serbia – Niemcy 1:3
(14:25, 20:25, 25:23, 17:25)

Składy zespołów:
Serbia: Lazović (17), Kubura (13), Aleksić (10), Lozo (10), Savić (5), Djordjević (2), Popović (libero) oraz Tadić (libero), Jović (1) i Cirović
Niemcy: Lippmann (24), Stigrot (15), Geerties (8), Gründing (8), Schölzel (6), Hanke (2), Dürr (libero) oraz Drewniok (2), Wilczek (2), Kästner (1), Barber i Bock


Starcie Chinek z Bułgarkami zaczęło się zgodnie z planem, czyli od dominacji faworytek. Już na początku we znaki Europejkom dała się Ting Zhu, a Chinki odskoczyły na cztery oczka. Dzięki Gerganie Dimitrowej Bułgarki doprowadziły do stanu 9:11, ale później na boisku dominowały Azjatki. W ataku dobrze grała Changning Zhang, a bloki odbierały ochotę do gry Europejkom. W końcówce wynik próbowała ratować Silvana Czauszewa, ale Yingying Li poprowadziła Chinki do pewnej wygranej w premierowej odsłonie (25:18).

W drugiej partii walka toczyła się cios za cios. Czauszewą zaczęła wspierać Nasjia Dimitrowa, a Chinki nie mogły znaleźć skutecznej recepty, by uciec rywalkom. Dopiero w środkowej fazie seta Xinyue Yuan na spółkę z Zhu zaczęła budować przewagę faworytek. Próbowała im odpowiadać Mirosława Paskowa, ale Europejki popełniały dużo prostych błędów, nie radziły sobie także z zagrywką rywalek. W końcówce punktowały Li i Zhang, a drugi set padł łupem gospodyń (25:19).

W pierwszej fazie trzeciego seta oba zespoły szły łeb w łeb. Po stronie gospodyń wyróżniała się Mingyuan Hu, a wśród Bułgarek – Paskowa. Jednak dotrzymały kroku faworytkom tylko do przerwy technicznej. Po niej zaczęły popełniać błędy, a duet Zhu/Yingying sprawił, że wynik zaczął wracać do normy, czyli do prowadzenia Azjatek. Walka punkt za punkt też niewiele dawała Europejkom, bo były one coraz bliżej porażki. W końcówce Azjatki dominowały na boisku. dołożyły szczelny blok, a Yuan poprowadziła je do kolejnego zwycięstwa (25:16).

Chiny – Bułgaria 3:0
(25:18, 25:19, 25:16)

Składy zespołów:
Chiny: Ting Zhu (15), Xinyue Yuan (10), Mingyuan Hu (9), Changning Zhang (9), Yingying Li (7), Xia Ding, Mengjie Wang (libero) oraz Xiaotong Liu (3), Chunlei Zeng i Di Yao
Bułgaria: Czauszewa (13), Dimitrowa N. (9), Paskowa (8), Dimitrowa G. (6), Barakowa (1), Todorowa M. (1), Todorowa Ż. (libero) oraz Kriwoszijska (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved