Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LN K Jiangmen: Polki prowadziły już 2:0, ale przegrały po tie-breaku

LN K Jiangmen: Polki prowadziły już 2:0, ale przegrały po tie-breaku

fot. fivb-org

Z jednym punktem wyjedzie reprezentacja Polski z turnieju Ligi Narodów w chińskim Jiangmen. Po porażkach z Chinkami i Amerykankami w ostatnim meczu biało-czerwone zmierzyły się z reprezentacją Turcji. Po wygraniu dwóch pierwszych setów podopieczne trenera Jacka Nawrockiego nie utrzymały jednak dobrego poziomu i pozwoliły rywalkom doprowadzić do wyrównania. W tie-breaku znów lepszy okazał się zespół prowadzony przez trenera Giovanniego Guidettiego.

Po wyrównanym początku siatkarki z Turcji zaczęły odskakiwać, głównie dzięki dobrej postawie Ebrar Karakurt (8:6). Po przerwie technicznej Polki wzmocniły zagrywkę. Po jednym z mocnych ataków Magdaleny Stysiak podczas obrony urazu doznała Fatma Yildrim, którą od razu zmieniła Seyma Ercan. Turczynki zaczęły mieć problemy z przyjęciem, co raz za razem w kontrataku wykorzystywały Polki. Serię przy zagrywkach Julii Nowickiej przerwał dopiero atak po skosie Melihy Ismailoglu (11:15). Skuteczność w ataku Karakurt i jest celna zagrywka pozwoliła siatkarkom z Turcji zniwelować dystans (14:16). Dopiero po czasie dla trenera Nawrockiego po ciasnym skosie skutecznie zaatakowała Martyna Grajber. W kolejnych akcjach podopieczne Giovanniego Guidettiego nie odpuszczały. Polki jednak nie dały rywalkom przejąć inicjatywy, dobrze atakowała Stysiak. Atak przez środek Kamili Witkowskiej i blok duetu Witkowska/Nowicka dały ostatnie punkty biało-czerwonym.



Po asie Witkowskiej Polki prowadziły 2:0, jednak szybko za sprawą skutecznych ataków Karakurt wynik odwrócił się. Celne zagranie Cansu Ozbay dało sygnał do regulaminowego czasu (8:6), po którym biało-czerwone korzystając z błędów rywalek doprowadziły do wyrównania (8:8). W kolejnych akcjach przy zagrywkach Nowickiej Polki zaczęły budować przewagę, dobrze w ataku grały Malwina Smarzek i Magdalena Stysiak. Problemy ze skutecznością zaczęła mieć Karakurt (12:15). W kolejnych akcjach dystans rósł. Trener Guidetti zaczął sięgać po kolejne zmiany. Roszady nie pomagały w odmianie gry. Chociaż Polki nie ustrzegły się pomyłek, różnica punktowa zostawała wyraźna. Błąd Gözde Yilmaz dał serię piłek setowych reprezentacji Polski (17:24). Ostatni punkt w tym secie padł po ataku w taśmę Kubry Caliskan.

Pierwsze akcje trzeciego seta należały do Polek, jednak przez błędy biało-czerwonych szybko na tablicy pojawił się remis (2:2). Z czasem po obu stronach siatki zdarzały się pomyłki a as Agnieszki Kąkolewskiej sprowadził drużyny na przerwę techniczną (7:8). Po przerwie serią skutecznych zagrań popisała się Gözde Yilmaz (12:9). Polki popełniały wiele błędów, gdy kolejny nieskuteczny atak na swoim koncie zapisała Grajber, nastąpił drugi regulaminowy czas. Po bloku na Smarzek o czas poprosił trener Nawrocki (18:12). Siatkarki z Polski nie potrafiły wyeliminować ze swojej gry mnożących się pomyłek. Ostatnie punkty padły po prostych nieporozumieniach po stronie biało-czerwonych.

Początek czwartego seta należał do Polek, Turczynki popełniały dużo błędów. Z czasem coraz pewniej zaczęła punktować Gözde Yilmaz, funkcjonował turecki blok (3:6, 7:6). W kolejnych akcjach to podopieczne trenera Guidettiego górowały na siatce, nie do zatrzymania była Gözde Yilmaz (11:8). Polki jednak nie odpuszczały i korzystając z błędów rywalek doprowadziły do wyrównania (11:11). W kolejnych akcjach trwała zacięta walka, jednak po dwóch asach Karakurt to Turczynki prowadziły podczas przerwy (16:14). Podopieczne trenera Nawrockiego nie wykorzystywały swoich szans. Gdy Polki nie poradziły sobie z przyjęciem zagrywki Seymy Ercan Mędrzyk zmieniła Grajber (18:15). Na siatce rządziły i dzieliły Turczynki (20:16). Biało-czerwone nie potrafiły wrócić do dyspozycji z pierwszych dwóch odsłon. Interwencje trenera Nawrockiego i wejście Olivii Różański nie pomogły. Błąd w polu zagrywki Kąkolewskiej zakończył seta.

Tie-break rozpoczął się od walki punkt za punkt. Dopiero po asie Gözde Yilmaz Turczynki odskoczyły na dwa punkty (6:4). Sygnał do zmiany stron dała kiwką z drugiej piłki Cansu Ozbay (8:5). Chociaż Turczynki nie ustrzegły się błędów w polu zagrywki, nadrabiały dobrą postawą w ataku. Po skutecznym zagraniu przez środek Zehry Gunes drugi czas wykorzystał Jacek Nawrocki (10:7). Atak po skosie Natalii Mędrzyk i szczęśliwy as Julii Nowickiej skłonił trenera Guidettiego do reakcji (11:10). Po przerwie skutecznie zagrała Karakurt (12:10). Końcówka była niezwykle zacięta, nie brakowało przedłużonych wymian. Ostatnie słowo należało jednak do Karakurt, która ustrzeliła zagrywką Mędrzyk.

Turcja – Polska 3:2
(22:25, 18:25, 25:16, 25:20, 15:12)

Składy zespołów:
Turcja: Karakurt (30), Gunes (18), Ismailoglu (9), Ozbay (4), Caliskan (4), Yildirim, Akoz (libero) oraz Yilmaz (16), Ercan (3), Guveli (2) i Unal
Polska: Stysiak (17), Smarzek (13), Witkowska (10), Kąkolewska (9), Nowicka (8), Grajber (6), Stenzel (libero) oraz Mędrzyk (4), Różański (2), Alagierska i Górecka

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved