Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Jekaterinburg: Szybkie wygrane USA z Tajlandią i Holandii z Rosją

LN K Jekaterinburg: Szybkie wygrane USA z Tajlandią i Holandii z Rosją

fot. fivb-org

W ostatnim dniu turnieju w Jekaterinburgu siatkarki USA nie dały żadnych szans reprezentacji Tajlandii. Amerykanki wygrały w trzech szybkich setach i zakończyły tę fazę rozgrywek Ligi Narodów z 12 zwycięstwami na koncie. W ostatnim meczu Sborna zmierzyła się z reprezentacją Holandii, a dla obu zespołów było to pożegnanie z Ligą Narodów w tym sezonie. Pomarańczowe wygrały w trzech szybkich setach ze Sborną, która rozgrywki zakończyła na 14. miejscu z zaledwie trzema zwycięstwami na koncie.

Amerykanki od mocnego uderzenia zaczęły starcie z reprezentacją Tajlandii. Szybko uwidoczniła się ich przewaga na siatce, a zbicia Karsty Lowe oraz Haleigh Washington dały zespołowi USA kilka oczek przewagi. Na tym faworytki nie zamierzały przestawać. Azjatki miały ogromne kłopoty w przyjęciu, co przekładało się na ich niemoc w ataku. Amerykanki za to skutecznie grały w bloku, a zbicia Jordan Larson powodowały, że zanosiło się na pogrom Tajlandii w premierowej odsłonie. W końcówce Malika Kanthong pomogła Azjatkom wyjść z dziesiątki, ale i tak zostały rozbite 13:25.



W drugiej partii podopieczne trenera Kiralyego poszły za ciosem, szybko odskakując na cztery oczka. jednak tym razem Ajcharaporn Kongyot pozwoliła Azjatkom wrócić do gry. W kolejnych minutach faworytki nie zdobywały już punktów z taką łatwością jak wcześniej. Wyróżniała się Lowe, ale po drugiej stronie siatki udanymi zagraniami odpowiadały Kanthong i Pleumjit Thinkaow, a wynik oscylował wokół remisu. Dopiero w końcówce Washington na spółkę z Larson dały prowadzenie zawodniczkom z USA. Ostatecznie Kelsey Robinson przypieczętowała zwycięstwo Amerykanek (25:20).

Trzeci set zaczął się od walki cios za cios. Wśród Amerykanek wyróżniała się Lowe, a po drugiej stronie siatki do gry włączyła się Onuma Sittirak. Dopiero po pierwszym czasie technicznym ekipa USA zaczęła budować sobie przewagę. Jej szczelny blok w połączeniu z dobrą postawą Washington sprawiły, że strata Azjatek urosła do czterech oczek. Kolejne czapy odbierały ochotę do gry reprezentacji Tajlandii. Pojedyncze udane zbicia Sittirak nie poderwały Azjatek do walki. W końcówce Amerykanki dominowały na boisku, a Lauren Gibbemeyer poprowadziła USA do sukcesu.

Tajlandia – USA 0:3
(13:25, 20:25, 17:25)

Składy zespołów:
Tajlandia: Kongyot (9), Kanthong (8), Thinkaow (4), Boonlert (2), Tomkom, Moksri, Pannoy (libero) oraz Pairoj (libero), Sittirak (11), Nuanjam (3), Srithong (2), Apinyapong (1) i Piampongsan
USA: Lowe (20), Gibbemeyer (12), Washington (12), Robinson (12), Larson (11), Carlini (1), Foecke (libero)


Początek starcia Rosjanek z Holenderkami był wyrównany, ale te pierwsze zaczęły popełniać błędy, a dzięki Yivon Belien pomarańczowe zaczęły odskakiwać rywalkom. Z biegiem czasu uwidoczniła się ich przewaga w polu serwisowym oraz w bloku, a mocne zbicia Lonneke Slöetjes sprawiły, że Sborna miała coraz większą stratę do przeciwniczek. Pojedyncze skuteczne zagrania Ksenji Parubiec nie poderwały jej do walki. W końcówce została rozbita przez zagrywkę Holenderek. Ostatecznie ledwo przekroczyła barierę 10 punktów, przegrywając 12:25.

Rosjanki podniosły się w drugiej odsłonie, od początku której toczyły walkę cios za cios z Holenderkami. To one też jako pierwsze ruszyły do ataku, a dzięki Irinie Woronkowej zaczęły odskakiwać przeciwniczkom. Pomarańczowe miały większe problemy ze zdobywaniem punktów, a sama Slöetjes nie poderwała ich do walki. Dobra gra Angeliny Lazarenko dała Sbornej już pięć oczek przewagi. Chwilę później Rosjanki prowadziły 21:14, ale Holenderki doprowadziły do stanu 18:21. W końcówce było 24:20, ale między innymi Juliet Lohuis doprowadziła do gry na przewagi. Błędy Sbornej i zbicie Slöetjes przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Holenderek (27:25).

Tylko na początku trzeciej partii obie drużyny szły łeb w łeb. Szybko do ataku ruszyły Holenderki, które przypomniały sobie o grze blokiem, a udane zbicia Ane Buijs pozwoliły im zbudować sobie przewagę. U Rosjanek wróciły problemy w przyjęciu, a sama Parubiec nie była w stanie dotrzymać kroku rywalkom. Na dodatek Sborna popełniała coraz więcej błędów, dzięki czemu przeciwniczki kontrolowały boiskowe wydarzenia. Pojedyncze skuteczne ataki Woronkowej nie odmieniły obrazu gry. W końcówce Celeste Plak na spółkę ze Slöetjes poprowadziła pomarańczowe do pewnej wygranej (25:17).

Rosja – Holandia 0:3
(12:25, 25:27, 17:25)

Składy zespołów:
Rosja: Woronkowa (12), Parubiec (12), Lazarenko (7), Jurinskaja (3), Starcewa (2), Zubarewa (2), Czikirizowa (libero) oraz Kotikowa (1), Orłowa i Romanowa
Holandia: Slöetjes (16), Buijs (10), Lohuis (9), Belien (6), Balkestein-Grothues (5), Dijkema, Knip (libero) oraz Plak (6), Koolhaas (5), Bongaerts i Jasper

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Ligi Narodów siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved