Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Belgrad: Serbia wygrała z Koreą, Holandia nie dała rady Turcji

LN K Belgrad: Serbia wygrała z Koreą, Holandia nie dała rady Turcji

fot. fivb-org

W drugim meczu rozgrywanego w Belgradzie turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet reprezentacja Serbii mierzyła się z Koreą Południową. Po pewnym zwycięstwie 3:0  dzień wcześniej z Holandią tym razem gospodynie imprezy potrzebowały do pokonania rywalek czterech partii. W drugim dzisiejszym meczu Holandia próbowała walczyć z reprezentacją Turcji, ale wygrała zaledwie jednego seta. Turczynki po raz drugi zgarnęły komplet punktów.

Od początku spotkania trener Zoran Terzić desygnował do gry dotychczasowe rezerwowe siatkarki w swojej drużynie, które zaczęły ten pojedynek bardzo nerwowo. W efekcie punkty zdobywały głównie za sprawą błędów własnych Azjatek, które na pierwszej przerwie technicznej po autowych zagraniach Sary Lozo prowadziły 8:6. Po wznowieniu gry Ju Ah Lee dołożyła asa serwisowego, dzięki czemu różnica ta jeszcze wzrosła. Serbki miały ogromne problemy ze skończeniem swojego ataku, co ich rywalki szybko wykorzystały. Dobre zagranie Kim Su Ji oraz dwa dobre kontrataki Koreanek dawały im siedem oczek przewagi. Nie zamierzały na tym poprzestać i po zagraniach Kang Sohwii zrobiło się 12:20. Do końca premierowej odsłony spotkania niewiele zmieniło się w grze gospodyń. Brak dokładnego przyjęcia przekładał się na atak i po punktowej zagrywce Lee było 13:22. Ostatecznie miejscowe zdołały uzbierać tylko 15 punktów, a kibice serbscy z pewnością zadawali sobie pytanie, kiedy ich szkoleniowiec zdecyduje się posłać na boisko ich liderki.



Drugą partię rozpoczęły jednak znacznie lepiej. Dwa skończone ataki przez Anę Bjelicę na prawym skrzydle oraz as serwisowy tej zawodniczki sprawiły, że na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5. O ile w ataku gra Europejek znacznie się poprawiła, to nadal miały duże problemy z przyjęciem zagrywki. I to właśnie popis gry w polu serwisowym najpierw Sohwii Kang, a potem Su Ji Kim doprowadził do remisu po 12. Taki stan nie utrzymywał się długo, gdyż z każdą rozegraną akcją zawodniczki Terzicia prezentowały się coraz lepiej i ponownie wypracowały sobie trzypunktową przewagę za sprawą punktowego bloku Emiliji Antanasijević (17:14). Dodatkowo, kiedy Mina Popović skończyła kontrę, a Kim Heejin nie zmieściła się w pomarańczowym, różnica ta jeszcze wzrosła. Wprawdzie Azjatki zmniejszyły nieco straty po ustawieniu ,,ściany” przez Heejin, ale w jednym ustawieniu potrafiły stracić cztery piłki pod rząd, przez co przegrały drugą partię, którą zakończyło dobre zagranie Sary Lozo.

Świetnie w trzeciego seta weszły gospodynie, w szeregach których w końcu zaczął działać blok. To właśnie skuteczność w tym elemencie Sary Lozo dawał prowadzenie jej ekipie 4:0, a przy serwisie Miny Popović jeszcze ono wzrosło. As serwisowy tej zawodniczki oraz plasy Jeleny Blagojević sprawiły, że na tablicy wyników zrobiło się 8:2. Koreanki nie zamierzały się jednak poddawać i szybko wzięły się za odrabianie strat. Seria czterech punktów zdobytych z rzędu zbliżyła je na trzy oczka do swoich rywalek i dawała nadzieję, że jeszcze nie wszystko w tej partii stracone. Kiedy wydawało się, że lada chwila dogonią gospodynie, mocnym zbiciem z prawego skrzydła popisała się Ana Bjelica i na drugiej przerwie technicznej było 16:11. Od tego momentu podopieczne Stefano Lavariniego całkowicie stanęły. Najpierw Maja Aleksić trafiła ze środka, a kilka akcji później świetne wejście zanotowała Sladjana Mirković, która ustawiła dwa punktowe bloki (22:14). Po asie serwisowym Aleksić mistrzynie świata miały aż osiem piłek setowych, a ostatnią akcję w tej części meczu wygrała Lozo.

Dobre zagrania Miny Popović najpierw w ataku, a potem w bloku pozwoliły Serbkom szybko uciec swoim rywalkom. Pozostawiona na boisku Sladjana Mirković często uruchamiała tą zawodniczkę i to ona w tym fragmencie spotkania wzięła na siebie ciężar zdobywania punktów. Wtórowała jej Ana Bjelica, po zagraniu której zrobiło się 9:3. Po bardzo słabym początku meczu nie było już śladu, a dobre czytanie gry znacznie ułatwiało im powiększanie przewagi. To właśnie bloki najpierw Mirković, a potem Aleksić zdawały się przesądzać o zwycięzcy tego pojedynku. Wprawdzie przy zagrywkach Dae-Young Jung Azjatki zmniejszyły straty do czterech oczek, ale ten krótki przestój pozostał bez żadnego wpływu na wynik końcowy (13:9). Dobra gra kontratakiem oraz skuteczność zagrywki Jeleny Blagojević dawały gospodyniom osiem punktów różnicy, a po dwóch uderzeniach Sary Lozo aż dziesięć. Przewagę tą utrzymały do końca, co nie było wcale takie trudne, gdyż z Koreanek wyraźnie uszło powietrze. Ostatni punkt w tym spotkaniu zdobyła punktowym blokiem Popović i pomimo dotkliwej porażki w pierwszym secie mocno odmieniony skład desygnowany do gry przez Terzicia mógł się cieszyć z kolejnego zwycięstwa w Lidze Narodów.

Serbia – Korea Południowa 3:1
(15:25, 25:18, 25:17, 25:14)

Składy zespołów:
Serbia: Bjelica (19), Popović (15), Lozo (13), Aleksić (12), Blagojević (7), Antanasijević, Pusić (libero) oraz Mirković, Gocanin (libero)
Korea Płd.: Kang (16), H. Kim (13), S. J. Kim (13), Pyo (5), J. Lee (4), D. Lee (1), Y. Kim (libero) oraz Jeong (1), Choi (1), H. H. Lee, Moon, Oh (libero)


W drugim meczu lepiej w spotkanie weszły Holenderki, które po uderzeniach Eline Timmerman oraz Nicole Luttikhuis objęły prowadzenie 6:3. Wprawdzie po skończeniu kontrataku na środku siatki przez Kübre Akman-Caliskan ich rywalki nawiązały kontakt punktowy, ale seria trzech straconych punktów z rzędu sprawiła, że ponownie musiały gonić swoje rywalki (10:6). Gra w tym fragmencie seta się wyrównała, ale dopiero po kolejnym bloku Akman-Caliskan oraz wykorzystanym kontrataku przez Hande Baladin Turczynki zbliżyły się do swoich przeciwniczek (14:13). Na szczególną uwagę zasługiwała ich świetna gra blokiem, dzięki czemu zdobywały bezpośrednio punkty, albo mogły grać kontratakiem. Dodatkowo kiedy Kubra-Akman dołożyła asa serwisowego stan rywalizacji się wyrównał. Punktową zagrywką popisała się także Meliha İsmailoğlu, co z kolei dało pierwsze prowadzenie siatkarkom występujących w biało-czarnych strojach. Ten krótki przestój zawodniczki Oranje kosztował przegraną seta. Dodatkowo zapunktowała także Ebrar Karakurt (19:21), a po trafieniu Akman-Caliskan team Giovanniego Guidettiego mógł się cieszyć z wygranej w pierwszej partii.

Trzy pierwsze punkty zapisały na swoim koncie siatkarki z kraju Beneluksu, ale Zehra Güneş szybko swoją zagrywką doprowadziła do wyrównania. Podobnie jak w poprzednim secie Turczynki wygrywały akcje głównie dzięki dobrej grze blokiem oraz serwisem, dzięki czemu na pierwszej przerwie technicznej było 6:8. Po wznowieniu gry Marrit Jasper spudłowała, przez co ich przeciwniczki powiększyły przewagę. Kolejny as serwisowy, tym razem Hande Baladin, sprawił, że na tablicy wyników zrobiło się 7:12, a Holenderki z każdą minutą miały coraz większe problemy w przyjęciu. Dodatkowo kiedy w ich szeregach pojawiły się jeszcze problemy z atakiem ich sytuacja stawała się już niezwykle trudna, gdyż po błędzie w tym elemencie Nicole Luttikhuis było 9:17. Wprawdzie udało im się zniwelować minimalnie różnicę, ale po raz kolejny błędy własne połączone z utknięciem w jednym ustawieniu doprowadziły do końca tej partii. Holenderki po dobrym początku stały się tylko tłem dla swoich rywalek, a przegrana do 14 z pewnością chluby im nie przynosi i chcąc powalczyć w tym spotkaniu wiele musiały zmienić w swojej grze.

Od początku trzeciego seta nie dały odskoczyć swoim rywalkom i szybko niwelowały każde prowadzenie, przez co gra się wyrównała i prowadzona była punkt za punkt. Dopiero autowe zagranie Melihy İsmailoğlu oraz skuteczny blok Juliët Lohuis dawał podopiecznym Jamie Morrisona prowadzenie 9:6. Kiedy nie trafiła w pomarańczowe İsmailoğlu różnica ta wzrosła do czterech ,,oczek”, ale ponownie blok Turczynek szybko dał o sobie przypomnieć odrabiając część strat (12:10). Po wykorzystaniu kontrataku przez Hande Baladin wszystko wskazywało na to, że zaraz dogonią swoje rywalki, ale tak się jednak nie stało, gdyż dwa proste błędy na rozegraniu popełniła Ezgi Dilik (17:13). W końcowym fragmencie seta ponownie rozpoczęły odrabianie start, ale tym razem z lepszy rezultatem, w czym duża zasługa ich rywalek, które po swoich błędach oddawały im punkty za darmo. Decydujący dla losów tej partii okazał się as serwisowy Lohuis oraz blok Eline Timmerman (23:20), a dwie ostatnie akcje zakończyły się błędami w ataku Baladin.

W wyśmienitej sytuacji postawiły się Turczynki już na początku czwartej partii. Trzy asy serwisowe Zehry Güneş oraz dobra gra w ataku jej koleżanek sprawiła, że pierwsze sześć akcji rozstrzygnęło się na ich korzyść. Wprawdzie Holenderki nie poddały się tak łatwo i zniwelowały straty do trzech ,,oczek” stosunkowo szybko, ale dogonienie ich rywalek mogło okazać się niemożliwe. Tym bardziej, że nadal po tureckiej stronie fantastycznie funkcjonował element bloku (6:11). O tym, że w siatkówce nie ma różnicy niemożliwej do odrobienia kibice zgromadzeni w belgradzkiej hali mieli przekonać się chwile później, kiedy po punktowej zagrywce Juliët Lohuis było 12:13. Jednak od tego momentu pojawił się w ich szeregach kolejny przestój i następne sześć punktów zostało zapisane na konto Turczynek. Z zawodniczek Oranje wyraźnie uszło powietrze, co skutkowało kolejną serią straconych punktów. Dodatkowo ponownie w teamie prowadzonym przez Guidettiego zafunkcjonowała ,,ściana” ustawiona przez blokujące, a dwa ostatnie akcje zakończone zostały skutecznym atakiem, przez co Turczynki mogły się cieszyć z wygrania całego spotkania 3:1 i odniesienia drugiego zwycięstwa w tegorocznej Siatkarskiej Lidze Narodów.

Holandia – Turcja 1:3
(22:25, 14:25, 25:21, 15:25)

Składy zespołów:
Holandia: Luttikhuis (15), Lohuis (13), Baijens (9), Jasper M. (7), Timmerman (4), Dijkema (3), Schoot (libero) oraz Meijers (6), Jasper H. i Siebring
Turcja: Baladin (21), Karakurt (18), Ismailoglu (15), Gunes (13), Caliskan (11), Ozbay (1), Sarioğlu (libero) oraz Ercan, Dilik i Boz

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved