Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > LN K Apeldoorn: Polska pokonała Brazylię po świetnym meczu i tie-breaku

LN K Apeldoorn: Polska pokonała Brazylię po świetnym meczu i tie-breaku

fot. fivb-org

Biało-czerwone znakomicie rozpoczęły mecz przeciwko reprezentacji Brazylii w Apeldoorn. Polki wygrały dwa pierwsze sety, ale niestety trzeciego przegrały po walce na przewagi. Canarinhes doprowadziły do tie-breaka, ale decydującą partię znów wyśmienicie rozpoczęły biało-czerwone. Podopieczne trenera Jacka Nawrockiego nie dały się jednak dogonić i pokonały Brazylię 3:2, notując czwarte zwycięstwo w Lidze Narodów.

Z Klaudią Alagierską i Magdaleną Stysiak w pierwszym składzie rozpoczęły Polki swój piąty mecz w Lidze Narodów Siatkarek. Pomimo problemów z przyjęciem Stysiak, nasze reprezentantki szybko uzyskały przewagę trzech punktów po dobrych kontratakach w wykonaniu Malwiny Smarzek. Proste błędy własne doprowadziły do wyrównania i od tego momentu na prowadzeniu była raz jedna, raz druga drużyna. Wprawdzie zaraz po czasie wziętym przez Jose Roberto Guimaraesa przestrzeliła Gabi, ale krótki przestój jaki przytrafił się ich rywalkom sprawił, że nie tylko doprowadziły do remisu, ale na drugiej przerwie technicznej miały już punkt więcej. Biało-czerwone w trudnych momentach mogły liczyć na blok, dzięki któremu cały czas nie pozwalały odskoczyć swoim przeciwniczkom. Pojedynczy blok Natalii Mędrzyk, wykorzystanie przechodzącej piłki przez Alagierską oraz dwa asy serwisowe Smarzek sprawiły, że na tablicy wyników było 21:17. Kolejne dwa punkty także padł łupem podopiecznych Jacka Nawrockiego, które pewnie zmierzały do wygrania pierwszej partii. Zakończyła ją pomyłka w polu serwisowym Julii Bergmann (25:20).



Brak kończącego ataku po stronie Brazylijek to największy problem z jakimi musiały borykać się nasze rywalki. Dlatego też biało-czerwone powinny były wystrzegać się punktów oddawanych za darmo, gdyż to w dużej mierze sprawiło, że na pierwszej przerwie technicznej przegrywały 6:8. Stratę tą szybko odrobiły powracając tym samym do gry punkt za punkt. Po tym jak Magdalena Stysiak wykorzystała kontratak na lewym skrzydle powróciły na prowadzenie, które powiększyły po zagraniu Natalii Mędrzyk (14:12). Dobrze prezentowały się nasze środkowe oraz Stysiak, które znacznie odciążyły w ataku najmocniej do tej pory eksploatowaną Malwinę Smarzek, a do tego cały czas były czujne na siatce. Polki cały czas utrzymywały różnicę dwóch punktów i dopiero pomyłka na prawej flance Lorenne Geraldo oraz atak Agnieszki Kąkolewskiej ze środka powiększył ją do czterech (21:17). Błąd podwójnego odbicia Marleny Pleśnierowicz zmusił trenera Nawrockiego do wzięcia czasu, gdyż przewaga jego podopiecznych znacznie zmalała, ale przestój ten okazał się być chwilowy i po autowym zagraniu Gabi polskie siatkarki mogły się cieszyć z prowadzenia 2:0 w całym meczu.

Fantastyczne otwarcie trzeciego seta przez występujące w czerwonych strojach Polki było dobrym prognostykiem przed jego dalszą częścią. Po raz kolejny świetnie funkcjonowała ,,ściana” ustawiana przez nasze siatkarki, dzięki czemu szybko zrobiło się 5:0. Różnica ta nie utrzymała się jednak długo, gdyż głównie za sprawą Any Beatriz Correy Brazylijki odrobiły praktycznie całe straty w jednym ustawieniu (8:7). Do remisu doprowadziły kiedy Natalia Mędrzyk nie przyjęła zagrywki Roberty Ratzke. Jednak po raz kolejny przypomniał o sobie polski blok, który dawał ponownie naszym reprezentantkom zapas dwóch ,,oczek”. Pomyłka z szóstej strefy Magdaleny Stysiak oraz wykorzystany kontratak przez Gabi pozwolił zawodniczkom z Ameryki Południowej po raz pierwszy w tym secie wyjść na prowadzenie. Powiększyły je po sprytnym uderzeniu Cristiny Mayany (18:20). Kiedy Malwina Smarzek zaatakowała w antenkę wszystko wskazywało na to, że podopieczne Ze Roberto wygrają pewnie tego seta (21:24), ale as serwisowy tej zawodniczki sprawił, że zwycięzcę wyłoniła gra na przewagi. W niej Smarzek miała piłkę meczową ,,w górze”, ale jej nie wykorzystała. Dwie ostatnie akcje wygrały siatkarki Canarinios i po zagraniu Gabi przedłużyły stan rywalizacji.

Ponownie dobre otwarcie zanotowały Polki, które po asie serwisowym Marleny Pleśnierowicz prowadziły 4:1. Kiedy w kolejnej akcji kontratak wykorzystała Magdalena Stysiak trener Ze Roberto poprosił o przerwę, gdyż strata jego podopiecznych powiększała się. Podobnie jak w poprzedniej partii siatkarki z Ameryki Południowej szybko przystąpiły do ich odrabiania i głównie za sprawą Gabi, która była niezawodna w ataku, doprowadziły do wyrównania. Biało-czerwone przyspieszyły przy zagrywce Marleny Pleśnierowicz, podczas której zapunktowały czterokrotnie pod rząd (14:10). Przewagi tej po raz kolejny nie potrafiły utrzymać, dzięki czemu na drugiej przerwie technicznej po bloku Gabi na Smarzek przegrywały 15:16. Gra obu drużyn mocno falowała i wydawało się, że ekipa która pierwsza uporządkuje swoje zagrania rozstrzygnie tą partię na swoją korzyść. Po zatrzymaniu Natalii Mędrzyk bliżej tego były nasze rywalki (17:20), które zdecydowanie wygrywały końcówkę seta. Z teamu Nawrockiego wyraźnie uszło powietrze, a po pomyłce Klaudii Alagierskiej zwycięzcę miał wyłonić tie-break.

Dobre zagrania Agnieszki Kakolewskiej dały prowadzenie polskim reprezentantkom 5:1. Dodatkowo kiedy w sam środek boiska uderzyła Malwina Smarzek sytuacja biało-czerwonych była wyśmienita, ale nie takie przewagi w dniu dzisiejszym zostały już odrabiane. Przy zmianie stron różnica wynosiła cztery ,,oczka”, a po dwóch wyśmienitych uderzeniach Smarzek wzrosła do sześciu. O ile w dwóch poprzednich partiach przy wysokim prowadzeniu teamu Nawrockiego wygrać się nie udało, to w myśl zasady ,,do trzech razy sztuka” Polki zwyciężyły przy trzecim podejściu, mianowicie w tie-breaku. Ostatni punkt zdobyła liderka naszej reprezentacji – Smarzek, po którym nastąpił szał radości w całej drużynie, gdyż czwarte zwycięstwo nad ekipą Canarinhes i czwarta wygrana w tegorocznej Lidze Narodów stała się faktem.

Polska – Brazylia 3:2
(25:20, 25:22, 26:28, 18:25, 15:9)

Składy zespołów:
Polska: Smarzek (28), Stysiak (14), Kąkolewska (12), Mędrzyk (9), Alagierska (6), Pleśnierowicz (2), Maj-Erwardt (libero) oraz Bociek (1), Nowicka, Efimienko-Młotkowska, Grajber i Różański
Brazylia: Ana Beatriz (16), Gabi (15), Tainara (11), Ana Paula (8), Mara (3), Macris, Leia (libero) oraz Amanda (4), Roberta (3), Mayany (3), Lorenne (1) i Julia

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved