Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Siatkarska Liga Narodów > LN K Ankara: Przegrana Belgii dała biało-czerwonym awans, Włoszki lepsze od Turcji

LN K Ankara: Przegrana Belgii dała biało-czerwonym awans, Włoszki lepsze od Turcji

fot. fivb-org

W drugim dniu turnieju Ligi Narodów w Ankarze reprezentacja Belgii, która miała jeszcze teoretyczne szanse na awans do Final Six przegrała w trzech setach z Brazylią. Taki wynik oznacza, że Polki są już pewne awansu do turnieju finałowego bez względu na wynik ostatniego meczu z Koreą Południową. Środowy mecz w Ankarze pomiędzy reprezentacjami Turcji i Włoch zakończył się wygraną Włoszek 3:2 po emocjonującym tie-breaku.

Choć to Brazylijki, a konkretnie Macris Carneiro, rozpoczęły mecz od asa serwisowego, to chwilę później na czoło wysunęły się reprezentantki Belgii. W polu zagrywki szalała wtedy Kaja Grobelna i zdobyła tym elementem trzy punkty. Cały czas to zagrywka odgrywała ogromną rolę, a kolejne asy serwisowe brazylijskich siatkarek pozwalały im przejąć inicjatywę. Kontrę dołożyła także Ana Paula Borgo, ale chwilę później błąd w ataku ekipy z Ameryki Południowej, a także udany blok Celine van Gestel pozwoliły dojść do głosu Belgijkom. Rywalki w kolejnych akcjach zaczęły podbijać sporo piłek, a w kontrze dobrze grała Gabi, ona też zdobyła ważny punkt blokiem. Gdy wydawało się, że brazylijska drużyna szybko zakończy seta, belgijskie siatkarki zaczęły odrabiać straty, zapisując kontrę za kontrą na swoim koncie. W ostatnich chwilach to Amanda Francisco zachowała chłodna głowę w polu zagrywki i stamtąd zakończyła całą partię.



Początek kolejnej części meczu należał do Mary Leo, której kontra i udana zagrywka budowały przewagę Brazylii. Przeciwniczki próbowały odrobić straty, ale cały czas skutecznie w ataku spisywały się reprezentantki Kraju Kawy. Do gry ponownie udanie włączyła się Dominika Sobolska, a jej blok i kontra odrobiły trochę straty. Bliżej końca seta brazylijski team włączył wyższy bieg. Dobrze zagrywała Ana Beatriz Correa, a na siatce szalała Gabi. Różnica szybko urosła do kilku punktów, a Belgijki nie były w stanie przeciwstawić się rywalkom.

Gabi nie zwalniała także w kolejnym secie, a dołączyła do niej dobrze atakująca Natalia Pereira. Brazylijki szybko wypracowały sobie przewagę, która jeszcze bardziej urosła w  kolejnych akcjach. Wszystko za sprawą bloku Mayany Cristiny, a także błędów reprezentacji Belgii. Ekipa brazylijska dzięki tej nadwyżce mogła grać spokojnie nawet wtedy, gdy Belgijki po udanych atakach i bloku Grobelnej oraz asie serwisowym van Gestel zbliżyły się z wynikiem. W samej końcówce blokiem punktowała jeszcze Lara Nobre, a Roberta Ratzke zagrała kolejnego w tej partii asa serwisowego. Spotkanie zakończyło się od razu przy pierwszej piłce meczowej, po błędzie Belgijek.

Belgia – Brazylia 0:3
(23:25, 15:25, 18:25)

Składy zespołów:
Belgia: Van Gestel (11), Grobelna (11), Herbots (9), Sobolska (8), Janssens (7), Van De Vyver I. (1), Guilliams (libero) oraz Valkenborg (libero), Stragier (1), Van De Vyver J., Goliat i Van Avermaet
Brazylia: Ana Paula (14), Gabi (13), Natalia Pereira (11), Ana Beatriz (7), Macris (4), Mara (3) Leia (libero) oraz Mayany (3), Roberta (2), Lara (1), Amanda (1), Lorenne (1), Tainara i Natalia Araujo (libero)


Inicjatywa od początku należała do Włoszek, które jednak popełniały też błędy, przez co nie mogły bardziej odskoczyć z wynikiem. Udało im się to dopiero po serii akcji w ataku i bloku Indre Sorokaite. Swój punkt dołożyła także Miriam Sylla, ale następnie włoskiej drużynie przydarzyły się błędy przerywające dłuższą serię. Pojedyncze udane zagrania Gozde Yilmaz na niewiele się zdały, gdyż pomyłki nie ominęły także tureckich siatkarek. Ostatecznie partię zakończyła udaną zagrywką Caterina Bosetti.

Obie drużyny nie najlepiej zaczęły drugą partię, ale po kilku akcjach to Turczynki zaczęły łapać swój rytm. Dobrze grała nadal Gozde Yilmaz i to jej blok, a następnie kontra Ebrar Karakurt wysunęły ich drużynę na czoło. Pomiędzy popsutymi zagrywkami reprezentantki Włoch próbowały odrobić straty, a sygnał do tego blokiem dała Indre Sorokaite. W połowie seta skuteczna w ataku była jednak Meliha Ismailoglu, której akcje w połączeniu z blokiem Asli Kalac pozwoliły Turczynom trzymać prowadzenie. W kolejnych akcjach to one punktowały raz za razem – również dla włoskiego zespołu, dobre akcje przeplatając błędami. Mimo to nie oddały inicjatywy i wygrały pewnie tę odsłonę.

Podrażnione Włoszki kolejną część meczu rozpoczęły z dużym animuszem i m.in. po akcjach Bosetti i Sylli prowadziły 7:3. Turecki zespół nie był w najlepszej sytuacji, gdy w kolejnych akcjach dopisał też kilka punktów błędami. Wtedy jednak do gry zerwała się Meliha Ismailoglu, jej trzy ataki z rzędu i popsute uderzenia rywalek znacznie zmieniły sytuację, a ekipa z Półwyspu Apenińskiego straciła przewagę. Nadal to Turczynki często punktowały i popełniały błędy. Zbliżając się do końca seta w polu zagrywki dobrze zagrały Ismailoglu i Ercan, co jeszcze ułatwiło ich ekipie grę w samej końcówce. Włoszki nie zdołały odwrócić losów seta.

Turczynki lepiej rozpoczęły także następną partię, ale przeciwniczki nie dały sobie narzucić rytmu. Bloki Anny Danesi i Indre Sorokaite przywróciły Włoszki do gry. Turecki zespół coraz mocniej oddawał pole gry rywalkom, nie radził sobie w przyjęciu – głównie zagrywki Sorokaite. Kontrę i za jakiś czas skuteczny blok dołożyła też Sarah Fahr. Włoski team zupełnie zdominował pole gry, zmuszając też przeciwniczki do błędów. Te nie miały za wiele do powiedzenia i szybko doszło do tie-breaka.

Ismailoglu i spółka seta decydującego rozpoczęły od mocnego uderzenia i po serii ataków prowadziły 4:1. W kolejnych akcjach widowisko popsuły liczne błędy obu ekip, a to pomogło Włoszkom wrócić do gry, gdyż to turecki zespół popełniał ich więcej. Kluczowe były także akcje Sorokaite i Elena Pietrini i dzięki nim to reprezentantki Italii triumfowały w całym meczu.

Włochy – Turcja 3:2
(25:19, 17:25, 23:25, 25:15, 16:14)

Składy zespołów:
Włochy: Sorokaite (20), Sylla (12), L. Bosetti (11), Danesi (10), Malinov (6), Chirichella (3), De Gennaro (libero) oraz Fahr (3), Pietrini (4), C. Bosetti (1) i Orro
Turcja: Karakaurt (22), Yilmaz (19), Ismailoglu (17), Gunes (5), Dilik (2), Guveli (1), Sarioglu (libero) oraz Boz (3), Kalac (2), Ercan (1), Yildirim (1) i Ozbay

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved