Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Cztery zespoły o krok od fazy grupowej

LM: Cztery zespoły o krok od fazy grupowej

fot. Łukasz Krzywański

Cztery drużyny zrobiły kolejny krok ku awansowi do fazy grupowej Ligi Mistrzów i Mistrzyń. W rywalizacji kobiet cenne wygrane odniosły Grot Budowlani Łódź oraz CSM Volei Alba Blaj, natomiast u mężczyzn w komfortowej sytuacji przed pojedynkami rewanżowymi trzeciej rundy kwalifikacji są United Volleys Frankfurt i Chaumont VB 52.

O krok od gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów jest United Volleys Frankfurt, który na wyjeździe rozprawił się z PAOK-iem Saloniki. Gospodarze dobrze zaczęli mecz, bowiem prowadzili w premierowej odsłonie 16:13, ale przegrali ją po walce na przewagi. W kolejnych setach nie dotrzymali już kroku przyjezdnym, którzy ostatecznie odnieśli zwycięstwo bez straty seta. Kluczem okazała się zagrywka, którą niemiecka drużyna punktowała 6 razy, a sama miała bardzo stabilne przyjęcie, oscylujące na poziomie 60%. Dzięki temu mogła stabilnie prezentować się w ofensywie, w której jej skuteczność przekroczyła 50%. Do tego dołożyła jeszcze 9 bloków, natomiast gospodarzom brakowało elementu, w którym mogliby zaczepić się do gry. Zaledwie 4 czapy, niska skuteczność w ataku i przyjęciu nie pozwoliły im na osiągnięcie bardziej korzystnego wyniku. Wśród gości akcenty w grze rozłożone były na kilku zawodników, choć najwięcej punktował Moritz Karlitzek, który zapisał na swoim koncie 16 oczek. Sytuację gospodarzy próbował ratować Aleksandar Szafranowicz, ale jego 10 punktów to było zbyt mało, aby PAOK wygrał choćby seta, przez co przed rewanżem jest w bardzo trudnej sytuacji.



Emocji zabrakło także w drugim pojedynku, w którym Chaumont VB 52 u siebie pokonało Vojvodinę Nowy Sad. Najbardziej zacięta była trzecia odsłona, w której przyjezdni zdobyli 23 oczka, ale w całym spotkaniu nie było takiego momentu, w którym przejęliby inicjatywę nad boiskowymi wydarzeniami. Nie pozwolili im na to gospodarze, którzy dużą przewagę uzyskali w bloku, punktując tym elementem 10 razy. Poza tym 70% skuteczności przyjęcia pozytywnego pozwalało im swobodnie rozgrywać akcje. Wprawdzie w ataku rywale od nich nie odstawali, bo osiągnęli skuteczność na poziomie 46%, ale ogólnie popełnili więcej błędów, co nie pozwoliło im osiągnąć korzystniejszego wyniku. Mimo że w ich szeregach dwoił się i troił Reydel Fundora, który zapisał na swoim koncie 13 punktów, to zabrakło mu wsparcia ze strony kolegów. Wśród gospodarzy pierwsze skrzypce grał Matej Patak, zdobywca 13 punktów. Są oni w komfortowej sytuacji przed rewanżem, choć zapewne serbska drużyna nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Zobacz również
Wyniki kwalifikacji do Ligi Mistrzów

W kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń oczy polskich kibiców skierowane były na Łódź, gdzie Grot Budowlani rywalizowali z ASPTT Mulhouse. Francuska drużyna wysoko zawiesiła poprzeczkę podopiecznym Błażeja Krzyształowicza, ale one lepiej spisały się w końcówkach, co okazało się kluczem do sukcesu. Nie powinna zmącić go nawet słabsza postawa w trzecim secie, bowiem wygrana 3:1 jest sporym handicapem przed meczem rewanżowym. Mimo że na przestrzeni całego spotkania łodzianki dysponowały znacznie lepszym przyjęciem, to nie przełożyło się to na znaczącą ich przewagę w ataku. Zanotowały na koncie tylko o 2 bloki więcej oraz o 3% wyższą skuteczność w ataku od przeciwniczek, co może dać im do myślenia przed starciem rewanżowym we Francji. Prym w ich szeregach wiodły Jaroslava Pencova oraz Jovana Brakocević, które łącznie zdobyły 38 oczek dla Budowlanych, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj.

Atut własnej hali wykorzystało też CSM Volei Alba Blaj, które u siebie pokonało Allianz MTV Stuttgart. Szczególnie dwie pierwsze partie toczyły się pod dyktando gospodyń, ale od trzeciej odsłony dały one rozwinąć skrzydła przyjezdnym. Te o mały włos nie doprowadziłyby do tie-breaka, bowiem czwartego seta przegrały po walce na przewagi. Na przestrzeni całego spotkania niemiecka drużyna dysponowała nawet o kilka procent wyższą skutecznością perfekcyjnego przyjęcia, miała też na koncie więcej bloków, ale rumuński zespół lepszy okazał się w ataku, w którym jego skuteczność przekroczyła 40%. Prym w szeregach gospodyń tym razem wiodła Katerina Żidkowa, która zapisała na swoim koncie 18 punktów. Po drugiej stronie siatki liderką została Krystal Rivers, która również zdobyła 18 oczek. Mimo że przed rewanżem ekipa z Blaj jest w lepszej sytuacji, to Allianz MTV na pewno u siebie podejmie jeszcze próbę odwrócenia losów rywalizacji.

Zobacz również
Wyniki kwalifikacji do Ligi Mistrzyń

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved