Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: ZAKSA w trzech setach pokonała Noliko Maaseik

LM: ZAKSA w trzech setach pokonała Noliko Maaseik

fot. Karolina Koster

Niezależnie od tego, czy grają na krajowych podwórkach, czy też uczestniczą w europejskich pucharach, siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z zasady plamy nie dają. Tak było również w ich kolejnym pojedynku Ligi Mistrzów, w którym grali na wyjeździe z Noliko Maaseik. Mimo iż zespół z Belgii bardzo starał się dorównać kroku mistrzom Polski, to nie był w stanie tego zrobić. Największą przewagę zespół nowego trenera reprezentacji Polski uzyskał w ostatniej partii.

W pierwszym składzie Noliko na mecz z ZAKSĄ wybiegło dwóch Polaków – Kamil Rychlicki i Nikodem Wolański, a w inaugurującej akcji obie drużyny atakowały lekko, rozpoznając możliwości rywali. Dopiero gdy z lewego skrzydła mocno uderzył Deroo, punkt powędrował na konto mistrzów Polski. W kolejnych akcjach toczył się jednak już wyrównany pojedynek. Lepiej jednak w tempie atakowali kędzierzynianie i to oni prowadzili 6:4. Po drugiej przerwie technicznej ZAKSA zaczęła punktować – blokiem, a także kontrą Konarskiego, co zwiększyło dystans (10:7). Szybko zareagowali gospodarze, którzy podbili dwie akcji rywali i wyprowadzili dwie kontry – jedną z nich skończył Rychlicki. Wtedy o czas poprosił trener De Giorgi, gdyż na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). Czas techniczny odbył się po bloku Deroo (16:14), ale wtedy pierwsze skrzypce w Noliko zaczął grać Rychlicki i po jego atakach gospodarze wyszli na prowadzenie (18:17). Kolejne minuty to świetna gra w bloku ZAKSY, dzięki której prowadzenie wróciło na stronę gości. Mistrzowie Polski nie wypuścili szansy z rąk, choć cały czas czuli na plecach oddech rywali. Ostatni punkt w secie zdobył Konarski, atakując po bloku rywali w aut.



Pierwsze akcje partii drugiej należały zupełnie do ZAKSY, która punktowała raz za razem (4:0). Po krótkiej wymianie ataków obu drużyn dwa błędy na siatce popełnił Colson, co zwiększyło dystans na korzyść gości (8:5). Skladany blokiem czy też Rychlicki atakiem próbowali zwiększyć skuteczność Noliko, ale wszystko działo się przy rosnącym prowadzeniu przyjezdnych. Kiedy natomiast gospodarze dwukrotnie zatrzymali rywali blokiem, a Maan uderzył w kontrze, o czas poprosił trener De Giorgi, gdyż przewaga jego zespołu zaczęła niebezpiecznie topnieć (12:10). Gdy podbity atak Buszka na punkt zamienił Bruno, zespoły dzieliło tylko oczko (12:13), który od razu odrobił blokiem Bontje (13:13). Cały czas jednak inicjatywa należała do mistrzów Polski, którzy odzyskali prowadzenie, gdy przytomnie na siatce zagrał Wiśniewski (16:14). Ekipa Noliko cały czas starała się nawiązać kontakt, jednak przyniosło to jedynie punkt dodatkowy dla ZAKSY. Jeszcze Rychlicki skutecznym blokiem próbował odmienić losy seta (18:19), ale kędzierzynianie lepiej spisali się w decydującym momencie i skutecznym kontratakiem zamknęli rywalizację w tej odsłonie.

Od pierwszych akcji w ekipie Noliko w ataku cały czas wykorzystywany był Rychlicki, to się na gospodarzy zemściło, bowiem ZAKSA już w ciemno ustawiała się w bloku do zawodnika z polskim pochodzeniem. I choć na początku miejscowi bardzo dobrze sobie radzili, to niedługo później ZAKSA odskoczyła na 8:6, a zwiększyła różnicę do 12:8. Na tym etapie seta często po stronie kędzierzynian wykorzystywany był Deroo i to pipe w jego wykonaniu dał polskiej drużynie prowadzenie 15:10. Kontra natomiast zwiększyła je dość szybko do 17:11. Akcja za akcję, atak za atak – tak głównie wyglądała gra obu ekip w następnych minutach. Cały czas wszystko toczyło się przy znacznej przewadze mistrzów Polski. Skuteczny Konarski dołożył do prowadzenia kolejne oczko i choć w samej końcówce Bontje w ataku i w polu zagrywki próbował jeszcze coś wskórać, to ZAKSA dograła seta i mecz do końca. A zakończył wszystko Castellani – uderzając w aut.

Noliko Maaseik – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(23:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Noliko: Maan (11), Vigil (2), Bruno (10), Rychlicki (20), Colson (1), Wolański, Santucci (libero) oraz Castellani, Skladany (3), Mol i Bontje (5)
ZAKSA: Konarski (15), Buszek (4), Wiśniewski (10), Deroo (16), Toniutti (3), Czarnowski (3), Zatorski (libero) oraz Tillie, Bieniek (3), Semeniuk i Pająk

Zobacz również:
Wyniki i tabelę Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved