Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: ZAKSA przypieczętowała awans, jastrzębianie za burtą

LM: ZAKSA przypieczętowała awans, jastrzębianie za burtą

fot. Klaudia Piwowarczyk

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ponownie górą w polskim starciu Ligi Mistrzów. Kędzierzynianie wygrali rewanżowe spotkanie I rundy play-off z Jastrzębskim Węglem 3:0 i awansowali do kolejnej fazy rozgrywek. Podopieczni Andrei Gardiniego zapewnili to sobie już po dwóch wygranych partiach. W trzeciej rozbili rywali do 12.



Początek spotkania był bardzo wyrównany, oba zespoły prezentowały się bardzo dobrze w polu serwisowym oraz w ofensywie (6:6). Sytuacja zmieniła się dopiero po pierwszej przerwie technicznej, bowiem jastrzębian dopadła niemoc w ataku. Ich dwa błędy w tym elemencie skutkowały zbudowaniem przez podopiecznych Andrei Gardiniego czteropunktowej przewagi (10:6), którą powiększyli za sprawą skutecznego bloku Maurice’a Torresa (13:8). Aktualni brązowi medaliści mistrzostw Polski mieli kłopoty z przyjęciem kąśliwych zagrywek Sama Deroo, co pozwoliło gospodarzom powiększyć przewagę do siedmiu oczek (15:8). Goście nie zamierzali się tak łatwo poddawać, poprawili swoją postawę w bloku i zaczęli odrabiać dystans dzielący ich od przeciwników (12:15). Jednak podopieczni Ferdinando de Giorgiego nie byli w stanie utrzymać wysokiego poziomu gry przez dłuższy czas i przegrali pierwszą odsłonę spotkania 21:25.

Jastrzębianie lepiej otworzyli drugą partię, dzięki kilku punktowym blokom Wojciecha Sobali zbudowali dwupunktowe prowadzenie (5:3), które jednak stracili po asie serwisowym Maurice’a Torresa (7:8). Środkowa część seta obfitowała w długie, zacięte akcje, obie drużyny prezentowały wysoki poziom gry i na drugiej przerwie technicznej kędzierzynianie wygrywali jednym oczkiem (16:15). W zespole prowadzonym przez Ferdinando de Giorgiego pojawiły się kłopoty ze skończeniem pierwszej akcji, co skrzętnie wykorzystywali ich przeciwnicy. Za sprawą kontry wykorzystanej przez Sama Deroo mieli oni trzy oczka zaliczki (21:18), którą powiększyli po asie serwisowym Mateusza Bieńka (23:19). Druga odsłona spotkania zakończyła się autowym uderzeniem Jasona de Rocco (20:25).  Podopieczni Andrei Gardiniego mogli cieszyć się z awansu do dalszej fazy Ligi Mistrzów.

Trzecią odsłonę spotkania oba zespoły rozpoczęły w kompletnie zmienionych zestawianiach: w drużynie gospodarzy na boisku z wyjściowego składu pozostał tylko Mateusz Bieniek, a u jastrzębian dalej mogliśmy oglądać Grzegorza Kosoka i Jakuba Popiwczaka. Mimo tych roszad kędzierzynianie nie zwalniali tempa, za sprawą skutecznego ataku Sławomira Jungiewicza wyszli na trzypunktowe prowadzenie (8:5), które powiększyli po kąśliwych zagrywkach Kamila Semeniuka (10:5). Podłamani goście nie byli w stanie podjąć wyrównanej walki z mistrzami Polski, którzy grali już bez żadnej presji. Dzięki punktowemu blokowi Krzysztofa Rejno na tablicy wyników widniał rezultat 19:11 dla gospodarzy. Trzecia partia zakończyła się pewną wygraną kędzierzynian (25:12). W kolejnej rundzie Ligi Mistrzów zmierzą się oni ze zwycięzcą pojedynku pomiędzy Berlin Recycling Volleys a VfB Friedrichshafen.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:0
(25:21, 25:20, 25:12)

Składy zespołów:
ZAKSA: Torres (13), Toniutti (1), Wiśniewski (3), Bieniek (5), Buszek (7), Deroo (5), Zatorski (libero) oraz Szymura (3), Rejno (4), Falaschi, Jungiewicz (3), Semeniuk (5), Maziarz i Banach (libero)
Jastrzębski: Muzaj (8), Kampa (1), Kosok (6), Sobala (3), Oliva (10), De Rocco (4), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek (1), Lushtaku (1), Boruch (1), Quiroga (1), Ernastowicz (1), Gdowski i Turski (1)

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved