Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Kto wygra w Bełchatowie?

LM: Kto wygra w Bełchatowie?

fot. Klaudia Piwowarczyk

W czwartek o g. 18:00 PGE Skra Bełchatów w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów podejmie Zenit Sankt Petersburg. Polski zespół mimo problemów kadrowych powinien skutecznie przeciwstawić się obecnie trzeciej drużynie ligi rosyjskiej. – Zenit to z pewnością bardzo trudny przeciwnik, w końcu jest w topie ligi rosyjskiej – mówił po losowaniu trener bełchatowian. – To znakomita drużyna, ale jednocześnie dla nas najlepsza opcja w tym losowaniu – podkreślał Roberto Piazza.

Zenit Sankt Petersburg wygrał grupę C. W tej fazie Rosjanie zgromadzili 15 punktów, nie przegrywając ani jednego meczu. Siatkarze rosyjskiej ekipy rozegrali jedynie trzy tie-breaki (dwa z Chaumont VB 52 i jeden z ACH Volley Ljubljana). – Patrząc pod kątem grupy, w której grał Zenit, to zanotował komplet sześciu zwycięstw. To bardzo mocna drużyna z wieloma uznanymi zawodnikami w składzie. To marka światowa, która stworzyła się niedawno i próbuje zawojować świat – powiedział po losowaniu dla serwisu klubowego statystyk Robert Kaźmierczak. Zawodnicy PGE Skry Bełchatów do fazy play-off awansowali jako jedna z trzech drużyn z najlepszym bilansem. Bełchatowianie zajęli drugie miejsce w grupie D mając na swoim koncie 11 punktów po trzech zwycięstwach (3:1 z Treflem Gdańsk i dwukrotnie 3:0 z Berlin Recycling Volleys) oraz trzech porażkach (0:3 i 2:3 z Greenyard Maaseik i 2:3 z gdańszczanami).



W ostatniej kolejce ligi rosyjskiej Zenit Sankt Petersburg musiał uznać wyższość Zenita Kazań, co zakończyło passę zwycięstw tego zespołu. Po 24 seriach drużyna plasuje się na 3. miejscu, do drugiego Kuzbassu Kemerowo traci pięć punktów. W PlusLidze również rozegrano 24 kolejki, obecnie PGE Skra Bełchatów zajmuje 5. lokatę. W ostatnim czasie bełchatowianie rozegrali dwa spotkania – w czwartek pokonali GKS Katowice 3:1 a w poniedziałek, w zaległym pojedynku wygrali z Treflem Gdańsk 3:2. Zarówno Zenit jak i Skra zmagają się z urazami. W ekipie z Bełchatowa problemy ma Renee Teppan, natomiast w ostatnim spotkaniu w ekipie z Sankt Petersburga nie wystąpił Oreol Camejo. – Milad Ebadipour jest w grze od kilku tygodni, Mariusz Wlazły z Treflem rozegrał dobre spotkanie, a Artur Szalpuk dał dobrą zmianę. Po drugie, Petersburg przegrał u siebie z Kazaniem. Gdyby jeszcze Gdańsk urwał seta we wtorek, to ekipa z Bełchatowa może dostać mentalnego kopa, że ich rywal jest do ogrania. Ponadto Oreol Camejo jest kontuzjowany i nie wiadomo, czy zagra – powiedział dla Dziennika Łódzkiego Daniel Pliński.

Teoretycznie faworytem tej rywalizacji są Rosjanie, jednak zespół z Bełchatowa nie jest bez szans. Wiele zależeć będzie od tego, jak zaprezentują się bełchatowscy skrzydłowi. Nie bez znaczenia będzie również to, czy polski zespół znajdzie receptę na lidera Zenita, dobrze znanego w Polsce siatkarza – Georga Grozera. Podopieczni Roberto Piazzy z pewnością nie poddadzą się bez walki, szczególnie, że ostatnio są na fali wznoszącej – bełchatowianie nie przegrali meczu od 14 lutego, kiedy to po tie-breaku musieli uznać wyższość gdańszczan w fazie grupowej Ligi Mistrzów. – Mam nadzieję, że pokażemy najlepszą siatkówkę w naszym wydaniu. Musimy zagrać bardzo dobrze i wtedy możemy ugryźć Zenit. Dla mnie osobiście będzie to bardzo fajna przygoda, na którą się czeka, żeby sprawdzić się z najlepszymi. To dla nas najważniejszy test, ale zagramy z uśmiechem na ustach – powiedział na łamach skra.pl Karol Kłos. Drugi mecz pomiędzy tymi zespołami rozegrany zostanie 20 marca w Sankt Petersburgu. Zwycięzca tej rywalizacji w półfinale Ligi Mistrzów trafi na lepszego z pary Dinamo Moskwa/Cucine Lube Civitanova.

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved