Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Włoskie i rosyjskie zespoły z wygranymi, tylko jedno polskie zwycięstwo

LM: Włoskie i rosyjskie zespoły z wygranymi, tylko jedno polskie zwycięstwo

fot. archiwum

Druga kolejka nie była udana dla polskich zespołów. Wygraną na koncie zanotował tylko Trefl Gdańsk, a ZAKSA i Skra musiały uznać wyższość rywali. Dobrze radzą sobie włoskie i rosyjskie zespoły, które nie poniosły porażki w drugiej serii gier.

W grupie A liderem jest Zenit Kazań, który trochę męczył się w Roeselare z Knackiem, wygrywając w czterech setach. Jednak wszystko dlatego, że nie wystąpił w najsilniejszym składzie. Co ciekawe, gospodarze dotrzymali kroku faworytom na siatce, notując podobne wskaźniki, ale kluczem do sukcesu przyjezdnych była zagrywka, którą punktowali aż 12 razy. Najwięcej oczek dla rosyjskiej ekipy zdobył Earvin N’Gapeth. Pierwszą wygraną na koncie zanotował za to United Volleys Frankfurt, który u siebie rozprawił się z Halkbankiem Ankara. Trochę emocji było jedynie w trzeciej odsłonie, ale ostatecznie turecka ekipa wyjechała z Niemiec bez ani jednego ugranego seta. Wszystko dlatego, że popełniała sporo błędów w polu serwisowym (13). Dodatkowo gospodarze znacznie lepiej prezentowali się na siatce, bowiem zapisali na koncie o 4 bloki więcej od przeciwników oraz prawie o 10% wyższą skuteczność w ataku. Prym w ich szeregach wiódł Moritz Karlitzek, który zdobył 14 punktów, walnie przyczyniając się do wygranej.



Zobacz również
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzów

W grupie B na razie na czele jest Cucine Lube Civitanova, które nie straciło jeszcze nawet seta. W drugiej kolejce rozbiło na wyjeździe CEZ Karlovarsko, w żadnej z partii nie pozwalając rywalom na dobrnięcie nawet do granicy 20 oczek. Nieszczęście gospodarzy zaczynało się w przyjęciu, gdzie ich skuteczność wyniosła zaledwie 27%, a kończyło się w ataku, w którym rywale przekroczyli 50% skuteczności. Do tego dołożyli 10 bloków, dając lekcję siatkówki czeskiemu zespołowi. Liderem przedstawiciela Serie A został Cwetan Sokołow, który zapisał na swoim koncie 13 oczek. Za to pierwszą porażkę zanotowała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, która nie sprostała w Modenie miejscowemu Azimutowi. Mimo że wicemistrzowie Polski byli blisko doprowadzenia do tie-breaka, to jednak w newralgicznych momentach dała o sobie znać większa siła gospodarzy. Do sukcesu poprowadził ich Ivan Zaytsev, który zapisał na swoim koncie 18 oczek. Z dobrej strony pokazał się też Bartosz Bednorz, który nie rozpoczął meczu w podstawowym składzie. Za to po drugiej stronie siatki pierwszą opcją w ataku był Łukasz Kaczmarek, który zapisał na swoim koncie 18 oczek. Więcej o starciu we Włoszech można przeczytać tutaj.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzów

Na czele grupy C jest Zenit Sankt Petersburg, który jednak rozegrał już drugiego tie-breaka w fazie grupowej. Wszystko dlatego, że na wyjeździe męczył się z ACH Volley Ljubljana. Wprawdzie prowadził już 2:0, ale dopiero w tie-breaku zdołał postawić kropkę nad i. Kluczem do sukcesu rosyjskiego zespołu okazała się lepsza skuteczność w ataku oraz większa liczba szczelnych bloków. Pierwsze skrzypce w jego szeregach grał Oreol Camejo, który zgromadził na swoim koncie 24 punkty. Jednak po piętach Zenitowi depcze Chaumont VB 52, które u siebie ograło Vfb Friedrichshafen w trzech setach. Najwięcej emocji było w drugiej partii, ale goście w niej zdołali zdobyć co najwyżej 23 punkty. Ich największym problemem była skuteczność w ataku, bowiem była ona niższa od rywali o 15%. Gospodarze lepiej spisali się również w bloku oraz w polu serwisowym, co pozwoliło im odnieść przekonujące zwycięstwo. Poprowadził ich do niego Matej Patak, który zdobył 14 oczek. Dzięki wygranej francuska ekipa awansowała na drugie miejsce w tabeli.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzów

Ciekawa sytuacja jest w grupie D, w której wszystkie zespoły mają po jednej wygranej. Na czele znajduje się Trefl Gdańsk, który u siebie pokonał Berlin Recycling Volleys. Najbardziej zacięta walka była w premierowej odsłonie, ale goście wyraźnie spuścili z tonu, kiedy przegrali ją po walce na przewagi. Dobre przyjęcie przełożyło się za to na ponad 50% skuteczności Trefla w ofensywie, a tylko 2 bloki przyjezdnych nie pozwoliły im postraszyć przeciwnika. Pierwsze skrzypce w drużynie prowadzonej przez Andreę Anastasiego grał Miłosz Hebda, który zdobył 18 punktów, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj.  Nie popisali się za to mistrzowie Polski, którzy przegrali w Maaseik. Greenyard wypunktowało najsłabsze strony bełchatowian, którzy ostatnio nie są w najwyższej formie. W Belgii popisali się tylko 4 blokami, a kluczem do sukcesu gospodarzy była 60-procentowa skuteczność w ataku. Przyjezdnym nie pomogło 15 punktów Mariusza Wlazłego, bo po drugiej stronie siatki był Jolan Cox, który zapisał na swoim koncie 21 oczek, a więcej o potyczce w Maaseik można przeczytać tutaj.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzów

W grupie E prowadzi Sir Sicoma Colussi Perugia, która na wyjeździe trochę męczyła się z Tours VB, chociaż wygrała w czterech setach. Gospodarzom niewiele brakowało, aby doprowadzili do tie-breaka. Jednak przegrali czwartą odsłonę po walce na przewagi. Na siatce byli równorzędnym rywalem dla włoskiej ekipy, w przyjęciu też jej nie ustępowali, a jedynie większa liczba błędów i mniej asów serwisowych sprawiły, że musieli zadowolić się jednym ugranym setem. Liderem gości został Aleksandar Atanasijević, który zapisał na koncie 20 punktów. Pierwsze zwycięstwo odniosło za to Dinamo Moskwa, które z własnej hali odprawiło z kwitkiem Arkas Izmir. Przyjezdni próbowali dotrzymać kroku przeciwnikom w premierowej odsłonie, ale im dalej w las, tym bardziej byli dla nich tylko tłem. Jedynie w bloku potrafili dotrzymać im kroku. W pozostałych elementach byli słabsi, a na uwagę zasługuje tylko 7 błędów gospodarzy w zagrywce. Do sukcesu poprowadził ich Romanas Skuliawiczius, który zapisał na swoim koncie 16 punktów.

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved