Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Włoski sprawdzian mistrza Polski

LM: Włoski sprawdzian mistrza Polski

fot. Michał Szymański

W trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź czeka spore wyzwanie, bowiem zmierzą się z Igor Gorgonzola Novara. Mistrzynie Polski nie będą faworytkami pojedynku, a jak zaprezentują się na tle utytułowanego, włoskiego przeciwnika?

Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź od początku sezonu grają falami, a dobre mecze przeplatają słabszymi. Wydawało się, że wygrane z wrocławiankami, bydgoszczankami i warszawiankami wskazują na to, że powoli odnajdują swój rytm gry, ale ostatnio zanotowały na koncie kilka porażek. Przegrały tie-breaki z Developresem Rzeszów i Chemikiem Police, a w miniony weekend dość niespodziewanie poniosły także porażkę w Bielsku-Białej. Wprawdzie nadal zajmują czwarte miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet, ale niepowodzenie w starciu z BKS-em Stalą na pewno nie pomogło im w budowaniu pewności siebie przed kolejnym starciem w Lidze Mistrzyń. Wprawdzie na europejskim froncie podopieczne Marka Solarewicza nie poniosły jeszcze porażki, będąc jedyną niepokonaną drużyną w grupie C, ale prawdziwym sprawdzianem ich możliwości oraz obecnej formy będzie wtorkowa konfrontacja z Igor Gorgonzola Novara.



Drużyna z Novary w ostatnich tygodniach miała sporo grania. Niedawno wróciła z Chin, gdzie brała udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Wprawdzie w fazie grupowej pokazała się ze znakomitej strony, ale gorzej poszło jej już w walce o medale. W półfinale w tie-breaku musiała uznać wyższość Eczacibasi Stambuł, zaś w pojedynku o brązowy medal nie ugrała żadnego seta innej tureckiej ekipie – Vakifbankowi. W Serie A także radzi sobie ze zmiennym szczęściem. Przytrafiło jej się kilka porażek, w tym niedawno z Fenera Chieri. Ale w miniony weekend w czterech setach uporała się z zespołem z Perugii, w efekcie plasuje się na czwartej pozycji w stawce. W Lidze Mistrzyń potrafiła za to rozbić Chimika Jużnyj, by następnie przegrać na wyjeździe z Allianz MTV Stuttgart. Wyniki rywalizacji na trzech frontach wskazują więc, że w zespole prowadzonym przez Massimo Barboliniego tkwi spory potencjał, który na razie nie został w pełni wykorzystany, a jego największym problemem jest falująca gra.

W szeregach Igor Gorgonzola nie brakuje gwiazd światowego formatu. Na pewno jedną z liderek drużyny jest serbska atakująca, Jovana Brakocević, która w poprzednim sezonie z dobrej strony pokazała się w Budowlanych Łódź. Za rozegranie we włoskim zespole odpowiada Micha Hancock, która ma również za sobą przygodę z polską ekstraklasą. Na skrzydłach dużą siłę ofensywną stanowią Jelica Wasiliewa (reprezentantka Bułgarii) oraz Megan Courtney. Na środku warto zwrócić uwagę na dwie doświadczone i ograne Włoszki – Cristinę Chirichellę i Valentinę Arrighetti. Jest jeszcze Stefana Veljković, która w przeszłości występowała w Chemiku Police, ale obecnie Serbka zmaga się z kłopotami zdrowotnymi. Warto też wspomnieć o Zuzannie Góreckiej, która w tym sezonie zbiera siatkarskie szlify w ekipie z Novary.

w poprzednim sezonie w fazie grupowej Ligi Mistrzyń z Igor Gorgonzola Novara dwukrotnie mierzyli się Grot Budowlani Łódź, ale dwukrotnie musieli uznać wyższość przedstawiciela włoskiej serie A. Tym razem podopieczne trenera Barboliniego przetestują inny łódzki zespół, czyli ŁKS. Bez wątpienia ponownie będą faworytem spotkania. Jednak ich porażki na różnych frontach mogą dawać nadzieję podopiecznym Marka Solarewicza na postawienie się rywalkom z Italii. Aby tak się stało, muszą jednak zagrać na maksimum swoich możliwości, na sporym ryzyku oraz przy małej liczbie błędów własnych. A czy będzie je na to stać? Wreszcie, czy urwą seta, może dwa lub trzy zespołowi z Novary? O tym przekonamy się już we wtorek. Początek meczu w Łodzi o godzinie 18.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved