Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Tureckie zespoły nie do zatrzymania, jedna polska wygrana

LM: Tureckie zespoły nie do zatrzymania, jedna polska wygrana

fot. Łukasz Krzywański

W drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń największą niespodziankę sprawił SSC Palmberg Schwerin, który u siebie pokonał przedstawiciela Serie A. Nie do zatrzymania są włoskie zespoły, a wśród polskich ekip najlepiej zaprezentowali się Budowlani, którzy pokonali RC Cannes.

W grupie A dzieli i rządzi Vakifbank Stambuł, który nie miał problemów z ograniem na wyjeździe Maritzy Płowdiw. Mimo że bułgarska drużyna dzielnie walczyła, to nie ugrała nawet seta. Nie odstawała od rywalek w ataku, w którym miała tylko o 7% niższą skuteczność, ale w bloku i zagrywce dominowały zawodniczki ze Stambułu. Pierwsze skrzypce w jego szeregach grała Ebrar Karakurt, która zdobyła 13 punktów, a Vakifbank potwierdził, że ponownie chce walczyć o czołowe lokaty w Europie. Pierwszej wygranej doczekało się za to Allianz MTV Stuttgart, które u siebie rozprawiło się z Beziers VB. Francuska drużyna była tylko tłem dla rywalek, jedynie w trzeciej partii osiągając granicę 20 oczek. Nie potrafiła odrzucić rywalek od siatki, czego efektem były jej tylko 3 bloki, a także 68% skuteczności gospodyń w ataku. Prym w ich szeregach wiodła Grace Sarah Wilhite, która zapisała na swoim koncie 17 punktów.



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

Na czele grupy B jest Eczacibasi Stambuł, które na wyjeździe nie dało większych szans HPK Hameenlinna. O różnicy klas pomiędzy oboma zespołami najdobitniej świadczy fakt, że gospodynie ugrały tylko 47 punktów. W każdym elemencie były słabsze od rywalek, a w bloku nie zanotowały żadnej zdobyczy. Turecka ekipa nie grała na sto procent, ale i tak odniosła pewną wygraną. Prym w jej szeregach wiodła Tijana Bosković, która zdobyła 14 oczek. Znacznie więcej emocji było w derbach Rosji, w których zwycięzcę musiał wyłonić tie-break. Okazało się, że w nim  Urałoczka ograła Dinamo Kazań. Był to zaskakujący come back ekipy z Jekaterynburga, która przegrywała już 0:2. Gospodynie utrudniły zagrywkę od trzeciej partii, co automatycznie przełożyło się na pozostałe elementy siatkarskiego rzemiosła. Na ich lepszą grę przyjezdne nie znalazły już skutecznej recepty, a także na powstrzymanie Ksenii Parubiec, która zapisała na swoim koncie 26 oczek, walnie przyczyniając się do wygranej Urałoczki.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B ligi Mistrzyń

W grupie C nie do zatrzymania jest Igor Gorgonzola Novara, które nie straciło jeszcze seta. Tym razem na wyjeździe rozprawiło się z Minczanką Mińsk. Gospodynie jedynie w drugiej partii próbowały dobrać się do skóry rywalkom, przegrywając ją po walce na przewagi. Na uwagę zasługuje ich postawa w bloku, którym punktowały 15 razy, ale to było za mało, bo gra rywalek była dużo wszechstronniejsza, a w ataku i tak przekroczyły 50% skuteczności. Ich liderką była Michel Bartsch-Hackley, która zgromadziła 20 oczek na koncie. Za to pierwszej wygranej doczekali się Grot Budowlani Łódź, którzy u siebie w trzech setach pokonali RC Cannes. Mecz był jednak zaciętym widowiskiem, a wszystkie partie rozstrzygały się w końcówkach. Obie drużyny dysponowały porównywalnym przyjęciem, w bloku lepsze były przyjezdne, ale skuteczniejsza zagrywka i o 5% wyższy wskaźnik w ofensywie pozwolił triumfować polskiej ekipie. Niemal już tradycyjnie pierwszoplanową postacią w jej szeregach była Jovana Brakocević, która zdobyła 25 oczek dla Budowlanych. Więcej o meczu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

W grupie D niespodziankę sprawiło SSC Palmberg Schwerin, które u siebie pokonało Imoco Volley Conegliano. Kluczowa była pierwsza odsłona, którą niemiecka drużyna wygrała po walce na przewagi. Dzięki temu uwierzyła w sukces, a w kolejnych partiach świetnie prezentowała się w przyjęciu, notując w nim 68% skuteczności, co nakręcało jej grę w pozostałych elementach. Pierwszoplanową postacią w jej szeregach była McKenzie Adams, która zapisała na swoim koncie 20 punktów. Włoskiej drużyny przed porażką nie uchroniła Joanna Wołosz, która nie wykreowała liderki mogącej poderwać zespół do walki. Za to lekcję siatkówki we Włoszech otrzymał ŁKS Commercecon Łódź, który przegrał z Savino Del Bene Scandicci w trzech setach. Jednak po nokaucie w premierowej odsłonie łodzianki podniosły się i dzielnie walczyły. Zabrakło im jednak zimnej krwi w końcówkach, by urwać rywalkom choćby jedną partię i jeszcze bardziej uwierzyć w korzystny wynik. Jedynie Regiane Bidias, która zdobyła 16 punktów, próbowała stawiać opór gospodyniom. Natomiast w zwycięskim zespole pierwsze skrzypce grała Isabelle Haak, która zgromadziła na swoim koncie 22 oczka. Więcej o pojedynku we Włoszech można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E na razie dzieli i rządzi Fenerbahce Stambuł, które udzieliło lekcji siatkówki we własnej hali Chemikowi Police. Szczególnie bolesna była ona w premierowej odsłonie, w której mistrzynie Polski zdobyły zaledwie 12 oczek. Z seta na set grały coraz lepiej, ale nie wystarczyło im to do urwania choćby seta faworytkom. Wszystko dlatego, że ich skuteczność w ataku osiągnęła zaledwie 30%, a jedyną zawodniczką, która przekroczyła barierę 10 punktów, była Magdalena Stysiak. Z kolei po drugiej stronie siatki była Melissa Vargas Abreu, która zdobyła aż 24 oczka, a więcej o tym meczu można przeczytać tutaj. Za to za ciosem nie poszło CSM Bukareszt, które przegrało u siebie z Dinamem Moskwa. Mimo że rosyjska drużyna triumfowała w trzech setach, to pojedynek nie był jednostronnym widowiskiem. Dwa sety kończyły się walką na przewagi, ale gospodyniom zabrakło w nich zimnej krwi. Nie ustępowały rywalkom w zagrywce oraz w ataku, ale kluczem do sukcesu Dinama była gra blokiem, którym punktowało o 9 razy więcej. Poza tym miało w swoich szeregach Natalię Gonczarową, która zdobyła aż 22 punkty dla swojego zespołu, walnie przyczyniając się do wygranej.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved