Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Turczynki za mocne dla Chemika Police

LM: Turczynki za mocne dla Chemika Police

fot. CEV

Siatkarkom Chemika Police nie udało się sprawić niespodzianki w Stambule. Policzanki podczas wyjazdowego spotkania przeciwko Fenerbahce Stambuł nie zdołały wygrać nawet seta. Jedynie w trzeciej odsłonie podopieczne Marcello Abbondanzy przekroczyły barierę dwudziestu punktów. Kolejne spotkanie w ramach rozgrywek Ligi Mistrzyń polski zespół zagra 24 stycznia. Rywalkami Chemika będzie wtedy Dinamo Moskwa.

Od samego początku ekipa z Fenerbahce Stambuł narzuciła swój styl gry. Policzanki miały problemy z przyjęciem, popełniły wiele błędów własnych i przegrywały 2:7. Po trzech asach serwisowych Melisy Vargas dystans wzrósł do ośmiu punktów (11:3). Pojedyncze ataki Magdaleny Stysiak oraz Chiaki Ogbogu na niewiele się zdały. Set miał jednostronny przebieg, ze skrzydeł nie do zatrzymania była Guadelupe Bricio, po jej zbiciach było 16:7. Policzanki były tłem dla swoich rywalek, nie kończyły ataków, nadziewały się na szczelny blok tureckiej drużyny i przez cały czas były w odwrocie. Podopieczne Zorana Terzicia zamieniały kontrataki w punkty i ich prowadzenie ani przez moment nie było zagrożone. Tego jednostronnego seta atakiem z szóstej strefy zakończyła Vargas.



Polska drużyna dobrze otworzyła drugą część spotkania, z dobrej strony pokazała się Iga Chojnacka, zawodniczka ta popisała się dobrymi zagrywkami, punktowała Bianka Busa i Chemik prowadził 4:2. Dobra gra policzanek nie trwała zbyt długo, gospodynie wyrównały stan rywalizacji na 8:8, a ekipa Chemika ponownie popełniła błędy własne. Fenerbahce przejęło inicjatywę na boisku, ciężar gry wzięła na siebie Bricio, miejscowa drużyna punktowała w bloku oraz w kontratakach. Punktowy atak Edy Erdem dał im czteropunktową przewagę (18:14). Policzanki ponownie nie miały siatkarskich argumentów, aby przeciwstawić się swoim przeciwniczkom. Turecka drużyna skutecznie zagrała w obronie, popełniła mało błędów własnych i po kiwce Any Atonijević po raz drugi wygrała seta i prowadziła w meczu 2:0.

Ostatni set niczym szczególnym nie różnił się od poprzednich dwóch partii. Gospodynie na początku zbudowały sobie trzypunktową przewagę (3:0). Przyjezdne odpowiedziały dwoma asami serwisowymi w wykonaniu Magdaleny Stysiak i był remis 4:4. Przy serii zagrywek Fatmy Yildirim oraz atakach Brico tablica wyników wskazała rezultat 10:6 dla Fenerbahce. Przewaga gospodyń wzrosła do siedmiu punktów, ich rywalki po raz kolejny myliły się w ataku. Wysokie prowadzenie 17:9 sprawiło, że w szeregach Fenerbahce pojawiła się dekoncentracja i po raz pierwszy musiał interweniować Zoran Terzić (17:12). Jego podopieczne odzyskały skuteczność, ciężar gry wzięła na siebie Vargas. Po jej atakach było 22:16 dla zespołu tureckiego. Polska drużyna zerwała się do ataków, policzanki punktowały w bloku, zatrzymywały Vargas i zbliżyły się do swoich rywalek na jeden punkt (22:23). Ostatnie dwa oczka zdobyła niezawodna Vargas, a gospodynie wygrały mecz 3:0.

Fenerbahce SK Stambuł (TUR) – Chemik Police (POL) 3:0
(25:12, 25:16, 25:22)

Składy zespołów:
Fenerbahce: Antonijević (4), Yildirim (3), Vargas (24), Toksoy-Guidetti (6), Bricio (13), Erdem Dündar (6), Yilmaz (libero)
Chemik: Busa (6), Grajber (4), Stysiak (11), Chojnacka (2), Ogbogu (10), Mirković (1), Krzos (libero) oraz Pleśnierowicz, Bednarek, Łukasik M. (1) i Mędrzyk

Zobacz również
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved