Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Trudne zadanie ZAKSY, ale szansa na awans wciąż jest

LM: Trudne zadanie ZAKSY, ale szansa na awans wciąż jest

fot. Łukasz Krzywański

W ostatnim meczu fazy grupowej siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zagrają na wyjeździe z Cucine Lube Civitanova. U siebie ulegli włoskiemu gigantowi 0:3, a czy na wyjeździe sprawią niespodziankę i rzutem na taśmę awansują do play-off?

Od początku było wiadomo, że wicemistrzowie Polski nie mieli szczęścia w losowaniu fazy grupowej, bowiem trafili do grupy z dwoma bardzo mocnymi, włoskimi zespołami. Początkowo wydawało się, że dwie porażki z Azimutem Modena i Cucine Lube zamkną drogę podopiecznym Andrei Gardiniego do zaistnienia w tym sezonie w Lidze Mistrzów, ale wygrana w rewanżowym starciu z rywalami z Modeny dała nadzieję ZAKSIE na awans do play-off. Jest ona wciąż w grze o zrealizowanie tego zadania, ale powinna jeszcze odnieść zwycięstwo na wyjeździe z niepokonanym na europejskim froncie Cucine Lube Civitanova.



Przed własną publicznością kędzierzynianie dość gładko w trzech setach ulegli włoskiemu przeciwnikowi. Mimo że na przestrzeni całego meczu dysponowali znacznie stabilniejszym przejęciem (o 10% wyższa skuteczność niż Lube), to nie potrafili tego przełożyć na siłę ofensywną. Na siatce dominowali goście, którzy uzyskali aż o 16% wyższą skuteczność w ataku, a do tego dołożyli o 3 bloki więcej. Ich siła ofensywna była na tyle duża, że w Polsce odnieśli przekonujące zwycięstwo. Wówczas do sukcesu Cucine Lube poprowadził duet Cwetan Sokołow/Leal, który łącznie zdobył 27 punktów, ale nie można zapominać chociażby o dobrej postawie Osmany Juantoreny. W szeregach wicemistrza Polski większość zawodników spisała się poniżej swoich możliwości, a jedynie Sam Deroo próbował przeciwstawić się faworytom, gromadząc na swoim koncie 11 oczek.

Podopieczni Ferdinando de Giorgiego już dawno zapewnili sobie zwycięstwo w grupie i awans do dalszej fazy rozgrywek, zatem do ostatniego meczu mogą podejść dość swobodnie. Natomiast dla ZAKSY będzie to starcie o być albo nie być. Wprawdzie nie będzie jego faworytem, ale będzie miała doskonałą okazję na to, by udowodnić, że jest w stanie walczyć z powodzeniem nie tylko w PlusLidze, ale także namieszać w rywalizacji na europejskiej arenie. Jeśli wygra, zapewni sobie grę w play-off. Jeśli zdobędzie punkt, będzie musiała patrzeć na wyniki w innych grupach. W przypadku porażki najprawdopodobniej spadnie na trzecie miejsce, przez co będzie musiała pożegnać się z walką w Lidze Mistrzów. – Liga Mistrzów nie jest stracona. Będziemy w niej walczyć do końca. Szansa, którą sobie wywalczyliśmy, będzie we Włoszech. Jedziemy tam bojowo nastawieni. Zrobimy wszystko, żeby zwyciężyć i wywalczyć awans – podkreślił w mediach klubowych przyjmujący ekipy z Opolszczyzny, Aleksander Śliwka. A czy pokona ona faworyta? A może Cucine Lube przekreśli szansę ZAKSY na grę w play-off? O tym przekonamy się już w środę.

Cucine Lube Civitanova – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

środa, godz. 20:30 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved