Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Szóste zwycięstwo ZAKSY, w pokonanym polu VfB Friedrichshafen

LM: Szóste zwycięstwo ZAKSY, w pokonanym polu VfB Friedrichshafen

fot. cev.eu

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle odnieśli szóste zwycięstwo w swojej grupie i bez straty punktu oraz seta zakończyli grupowe zmagania. Tym razem podopieczni Nikoli Grbicia wygrali z niemieckim zespołem VfB Friedrichshafen 3:0. Niemiecka drużyna postawiła opór drużynie z opolszczyzny, ale na niewiele się to zdało, górą okazali się być gracze ZAKSY.

Od dwóch dobrych ataków kędzierzynian rozpoczęło się to spotkanie, w których szeregach od pierwszej piłki pojawił się na rozegraniu Przemysław Stępień. Dwupunktowe prowadzenie utrzymywało się przez dłuższy czas i dopiero nieudane zagrania Brendana Schmidta sprawiły, że wzrosło ono do czterech ,,oczek”. Nie najlepiej zaczął ten pojedynek Piotr Łukasik, który po raz kolejny nie potrafił skończyć posłanej do niego piłki (9:7). Szybko jednak wziął się w garść i zapunktował w dwóch ważnych akcjach, co pozwoliło gospodarzom grać spokojniej. Gra toczyła się punkt za punkt i dopiero as serwisowy najpierw Tomáša Kriško, a chwilę później Schmidta spowodowały, że przewaga miejscowych gwałtownie stopniała (16:15). Kiedy Anton Menner zablokował Łukasza Kaczmarka przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Stan taki nie utrzymywał się długo, a z pomocą mistrzom Polski przyszli goście, którzy w samej końcówce seta zaczęli oddawać im punkty za darmo. Dodatkowo kiedy skuteczny blok ustawił Simone Parodi na tablicy wyników było 22:19. Do końca premierowej odsłony meczu nic się już nie zmieniło, a trafienie Árpáda Barótiego zakończyło ją wynikiem 25:21.



Od początku drugiej partii punkty były zdobywane naprzemiennie przez oba zespoły. Dopiero as serwisowy Tomáša Kriško pozwolił niemieckiej drużynie objąć dwupunktowe prowadzenie, ale tym samym odpowiedział Kamil Semeniuk i prowadzący zmienił się (8:7). Zagrywką goście wywierali dużą presję na przyjmujących ZAKSY, ale potrafili też popełniać w tym elemencie błędy. To w dużej mierze spowodowało, że cały czas ,,oczko” bądź dwa mieli straty do podopiecznych Nikoli Grbicia. Jego zawodnicy też potrafili ,,ugryźć” w polu serwisowym i to dzięki Davidowi Smithowi zrobiło się 18:15. Mimo tej dość wysokiej różnicy, gracze z Friedrichshafen nie dawali za dużo oddechu gospodarzom. W końcówce seta kilkukrotnie zbliżyli się do kędzierzynian, ale ci spokojnie odparli ich ataki. Ostatecznie Piotr Łukasik skończył posłaną do niego piłkę na 24:21, a zaraz potem Smith ustawił szczelny blok i druga część meczu zakończyła się takim samym wynikiem jak pierwsza.

W trzeciej partii trener Grbić dokonał jeszcze większych roszad wpuszczając na boisko Filipa Grygiela oraz Sebastiana Warde. Goście zachęceni takim obrotem sytuacji chcieli ją wykorzystać i nawet początkowi się im to udawało. Jednak całą przewagę stracili, kiedy zaczęli odbijać się od rąk blokujących kolejno Przemysława Stępnia i Krzysztofa Rejny (7:5). Kiedy Piotr Łukasik wykorzystał przechodzącą piłkę było 12:10, a po skończeniu kontry przez Rejno – 14:11. Zawodnik ten rozgrywał dobre zawody, a do znakomitych ataków dołożył jeszcze punktową zagrywkę. Wszystko wskazywało na to, że ten mecz bez historii skończy się kolejnym zwycięstwem polskiej drużyny bez straty seta. Goście z każdą minutą bardziej oswajali się z tą myślą i mieli coraz większe problemy w wyprowadzaniu składnych akcji, a dodatkowo przytrafiały się im proste błędy. Wprawdzie w samej końcówce posłali dobry serwis, a Daniel Malescha skończył kontratak, ale był to tylko chwilowy zryw (21:19). Całe spotkanie zakończył blok Wardy, po którym gospodarze mogli cieszyć się nie tylko ze zwycięstwa w całym meczu, ale z zakończenia fazy grupowej bez straty seta. Zawodnicy VfB Friedrichshafen tym meczem zakończyli udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (POL)- VfB Friedrichshafen (GER) 3:0
(25:21, 25:21, 25:22)

Składy zespołów:
ZAKSA: Parodi, Stępień, Łukasik, Baroti, Smith, Rejno, Zatorski (libero) oraz Kaczmarek, Warda, Semeniuk i Grygiel
VfB: Krisko, Mote, Menner, Janouch, Gjorgiew, Schmidt, Spath-Westerholt (libero) oraz Worsley, Juhkami i Malescha

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved