Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Siatkarki z Novary za mocne dla łodzianek

LM: Siatkarki z Novary za mocne dla łodzianek

fot. cev.lu

Od porażki grę w tegorocznej Lidze Mistrzyń rozpoczęły siatkarki Grot Budowlanych Łódź. Swój pierwszy mecz podopieczne Błażeja Krzyształowicza rozegrały we Włoszech, gdzie zmierzyły się z Igor Gorgonzolą Novara. Łodzianki znakomicie rozpoczęły spotkanie, znaczenie odskakując rywalkom po kilku pierwszych akcjach. Te jednak szybko się otrząsnęły i wkrótce przejęły inicjatywę. Ekipa Massimo Barboliniego ostatecznie nie pozwoliła polskiemu zespołowi na zbyt wiele, wygrywając mecz w trzech setach.

Na początku meczu łodzianki objęły prowadzenie 6:0. Dobrze w polu zagrywki spisała się Oliwia Urban, gospodynie zagrały zbyt pewne siebie, popełniły wiele błędów własnych w tym okresie gry i o przerwę na żądanie poprosił Massimo Barbolini. Po niej do głosu doszła drużyna z Novary i stopniowo zaczęła odrabiać straty. Ciężar gry na siebie wzięła Cristina Chirichiella, po serii jej zagrywek i asie serwisowym tablica wyników wskazała rezultat 8:9. W drużynie Budowlanych szwankowało przyjęcie, mnożyły się błędy własne, łodzianki nie kończyły swoich ataków, myliły się w przyjęciu i po tym, jak asem serwisowym popisała się Michelle Bartsch-Hackley, było 15:12 dla włoskiej drużyny. Polska ekipa traciła dystans punktowy do swoich rywalek, pojedynczymi akcjami popisała się Jaroslava Pencova, niewidoczna była Jovana Brakocević. As serwisowy Stefany Veljković dał gospodyniom pięciopunktową przewagę (18:13). Łodzianki nie były w stanie odpowiedzieć swoim rywalkom, w drużynie gospodyń nie do zatrzymania były Egonu oraz Bartsch-Hackley. Zmagania w tej partii zakończyła niezawodna Egonu.



W drugiej odsłonie meczu od samego początku dominowały siatkarki Igora Gorgonzoli. Po asie serwisowym Pauli Nizetich było 5:2 dla gospodyń. Łodzianki nadziewały się na szczelny blok rywalek, nie kończyły swoich ataków i przy stanie 3:7 o przerwę na żądanie poprosił trener Błażej Krzyształowicz. Na niewiele się to zdało, siatkarki Budowlanych nadal były w odwrocie, miały problemy w przyjęciu i przełożyło się to na mało skuteczną grę w ataku. Ponadto w bloku nie do zatrzymania były: Stefana Veljković oraz Paola Egonu, po ich akcjach było 11:5 dla gospodyń. Ciężar gry na siebie wzięła Jovana Brakocević i po jej zbiciach polska ekipa zbliżyła się na dwa punkty (9:11). Po tym jak Brakocević popisała się asem serwisowym, dystans zmalał do jednego punktu, włoska drużyna prowadziła 13:12. Nie do zatrzymania w ataku była Paola Egonu, punktowała ona w ataku i ponownie drużyna z Novary powiększyła przewagę (17:12). Przez cały czas dominowały gospodynie, popełniły mało błędów własnych. W końcówce seta po raz kolejny mnożyły się błędy w ekipie Budowlanych i miały one przełożenie w ostatecznym wyniku partii. Ostatni punkt zdobyła Cristina Chirichella, a włoski zespół prowadził w setach 2:0.

Tylko do stanu 4:4 łodzianki dotrzymały kroku swoim rywalkom. Po dwóch asach serwisowych w wykonaniu Pauli Nizetich było 7:4. Dystans między dwoma drużynami powiększał się, łodzianki tak jak to miało miejsce w premierowej odsłonie meczu, popełniły błędy własne i przy stanie 8:12 o drugą przerwę na żądanie poprosił trener Budowlanych. Przewaga miejscowej ekipy nie podlegała żadnej dyskusji, pojedyncze akcje w wykonaniu Brakocević czy Urban na niewiele się zdały. Włoska ekipa odrzuciła swoje rywalki od siatki, punktowała w kontratakach i przez cały czas utrzymała kilkupunktową przewagę. (17:13). Czujna gra na siatce oraz w bloku przyniosły efekt w postaci powiększenia przewagi przez włoską ekipę (23:17). Budowlane zerwały się w końcówce do odrabiania strat, ale było już za późno. Set oraz mecz atakiem zakończyła Paola Egonu.

Igor Gorgonzola Novara – Grot Budowlani Łódź 3:0
(25:19, 25:19, 25:20)

Składy zespołów:
Igor Gorgonzola: Carlini (2), Nizetich (8), Chirichella (9), Bartsch-Hackley (11), Veljković (10), Egonu (19), Sansonna (libero) oraz Piccinini
Budowlani: Polańska (4), Brakocević (16), Pencova (4), Babicz (5), Stoltenborg (4), Urban (9), Stenzel (libero) oraz Śmieszek, Tobiasz i Łyszkiewicz (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved