Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Siatkarki Budowlanych Łódź o krok od fazy grupowej

LM: Siatkarki Budowlanych Łódź o krok od fazy grupowej

fot. Michał Szymański

W III rundzie kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Mistrzyń Budowlani Łódź rywalizują z francuskim zespołem ASPTT Mulhouse. W pierwszym meczu rozegranym w Łodzi podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza pokonały rywala 3:1 i pojadą do Francji ze sporą zaliczką. Aby znaleźć się w fazie grupowej LM, muszą we wtorkowym rewanżu wygrać dwa sety lub zwyciężyć w „złotym secie”.

Ostatni domowy mecz eliminacji Ligi Mistrzyń Budowlani Łódź rozpoczęli nieco bojaźliwie, czego efektem była przewaga aktualnych mistrzyń Francji (1:3). Sygnał do ataku dała dopiero Agata Babicz, która nie wstrzymywała ręki, a rywalki miały kłopot z powstrzymaniem dynamicznej przyjmującej Grot Budowlanych Łódź. Gospodynie doprowadziły do remisu, ale gdy wyszły na prowadzenie, cierpliwość trenerki ASPTT Mulhouse dobiegła końca i Magali Magail poprosiła o czas (11:8). Wtedy z kolei łodzianki zaczęły popełniać błędy w przyjęciu, przez co ich sytuacja nie była komfortowa (21:18). Mimo to zespół z Łodzi miał dwie piłki na skończenie premierowej odsłony (24:22), ale bufor bezpieczeństwa okazał się zbyt mały. Po kilku mniej udanych akcjach w ostatniej akcji tego seta zrehabilitowała się Julia Twardowska, kończąc atak na lewym skrzydle i walkę na przewagi wygrały Budowlane (27:25).



Francuzki w Łódź Sport Arena czuły się coraz pewniej, punktowała Alexandra Frantti, coraz częściej też problemem wicemistrzyń Polski były ustawienia z Jovaną Brakocević w drugiej linii. Sytuację ratowała Jaroslava Pencova, na bloku bezbłędnie odczytując intencje przeciwniczek. Ambitnie w obronie o podbicie piłki powalczyła Hayley Spelman, przypłacając to kontaktem z krzesełkami, ale wyszła z tego starcia zwycięsko. Oglądaliśmy walkę punkt za punkt, z dobrej strony zaprezentowała Małgorzata Śmieszek, ale to zespół z Miluzy był na prowadzeniu, gdy o czas poprosił trener Błażej Krzyształowicz (10:13). Po obu stronach siatki doszło do zmian, na parkiecie pojawiły się kapitan obu drużyn, Bojana Marković i Gabriela Polańska. Końcówka była niemal lustrzanym odbiciem tej z pierwszej odsłony, ale aktorki zamieniły się rolami. To Francuzki miały piłki setowe, ale żadnej z trzech szans nie wykorzystały i zrobiło się gorąco (24:24). Łodzianki odwróciły losy seta, a piłkę przechodzącą ku uciesze łódzkich kibiców zamieniła na decydujący w tej partii punkt Agata Babicz (29:27).

Atomowy atak z obiegnięcia Pencovej oraz punktowa zagrywka Babicz sprawiły, że łodzianki z uśmiechami na ustach weszły w trzecią partię (2:0). Przyjezdne znały jednak słabe strony gospodyń, z wysokim blokiem ASPTT Mulhouse nie zawsze potrafiła sobie poradzić Twardowska. Gra obu drużyn to „czarne” lub „białe”, gdy w jednym momencie posypały się wszystkie elementy siatkarskiego rzemiosła po stronie łodzianek, przywróciło to nadzieję na zmianę losów meczu w ekipie francuskiej (8:11). Kiedy asa serwisowego posłała na drugą stronę siatki Anne Snyder, mieliśmy przerwę na życzenie trenera Krzyształowicza (14:18). Skrzydła łodziankom ostatecznie podciął blok na Brakocević (17:21), który zatrzymał pościg gospodyń. Błąd łodzianek zadecydował o tym, że ten mecz trwał dalej (22:25).

Liderki ligi francuskiej chciały z impetem rozpocząć czwartego seta, ale gdy w polu zagrywki stanęła Jovana Brakocević nie mogły wyprowadzić udanej akcji (6:0). Zagrywka z wyskoku łódzkiej atakującej napędziła strachu przyjezdnym, ale tym samym odpowiedziała Spelman i po przewadze nie było już śladu (8:8). Pojawiało się coraz więcej przedłużających się akcji, ale obronną ręką wychodziły z nich głównie łodzianki. Nie poradziła sobie wyrzucona za antenkę Marković i gospodynie miały 5 oczek przewagi (15:10). „Odblokowała” się Twardowska, a zespół z Łodzi wyraźnie odzyskał rezon i nie pozwolił odebrać sobie zwycięstwa w całym meczu (25:17).

Budowlani Łódź (POL) – ASPTT Mulhouse (FRA) 3:1
(27:25, 29:27, 22:25, 25:17)

Składy zespołów:
Budowlani: Śmieszek (8), Brakocević (18), Twardowska (12), Pencova (20), Babicz (15), Stoltenborg (2), Stenzel (libero) oraz Polańska (4), Tobiasz i Urban
ASPTT: Frantti (13), Snyder (14), Trach (6), Michel (10), Spelman (12), Papafotiou (3), Soldner (libero) oraz Marković (13), Santos, Jeanpierre i Olinga-Andela (3)

Zobacz również:
Wyniki III rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved