Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: W Rzeszowie starcie dwóch niepokonanych drużyn

LM: W Rzeszowie starcie dwóch niepokonanych drużyn

fot. Katarzyna Antczak

Po wymęczonym zwycięstwie w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów 3:2 z Duklą Liberec teraz wicemistrzów Polski czeka o wiele bardziej wymagający przeciwnik. Asseco Resovia w drugiej rundzie spotkań podejmie aktualnych mistrzów Niemiec, Berlin Recycling Volleys i tym samym po raz pierwszy w tym sezonie hala Podpromie będzie gościć Ligę Mistrzów.

Podopieczni Andrzeja Kowala od niewielkiego falstartu rozpoczęli swoje zmagania w tegorocznych europejskich pucharach. Chociaż rzeszowianie zapisali na swoim koncie zwycięstwo, to o wiele niżej notowaną Duklę Liberec pokonali dopiero w tie-breaku. W tym samym czasie stawiana w roli zdecydowanego faworyta Cucine Lube Civitanova nie poradziła sobie na wyjeździe właśnie z berlińczykami. Podopieczni trenera Roberto Serniottiego nie najlepiej weszli w mecz z włoskim teamem, ale kolejne dwie partie przebiegały już zdecydowanie pod dyktando mistrzów Niemiec, którzy swój triumf przypieczętowali zwycięstwem w grze na przewagi (26:24). Nie do zatrzymania w tym pojedynku był holenderski atakujący Wouter Ter Maat, zdobywca aż 28 oczek. Bombardier berlińskiej ekipy atakował z aż 68-procentową skutecznością, a sposobu na niego nie mogli znaleźć środkowi Cucine Lube Civitanova.



Holender był też najlepiej punktującym graczem w swojej ekipie w ostatnim ligowym pojedynku, ale tego berlińczycy nie będą wspominać najlepiej. Podobnie jak w Polsce, tak i w Niemczech miało miejsce starcie na szczycie. W obu ligach walczył mistrz z wicemistrzem kraju i w obu poległ obrońca tytułu z poprzedniego sezonu. Berlin Recycling Volleys musiał uznać wyższość VfB Friedrichshafen, a do tego nie zdobył w tym starciu żadnego punktu do tabeli, ulegając rywalom 0:3. Nie oznacza to jednak, że w meczu brakowało emocji. Wręcz przeciwnie! Różnice punktowe w każdym z setów wynosiły zaledwie dwa oczka, ale w każdym z nich końcówki rozstrzygali na swoją korzyść wicemistrzowie z Friedrichshafen. Pomimo porażki zespół ze stolicy Niemiec nadal przewodzi tabeli Bundesligi, mając dwa punkty przewagi nad swoim ostatnim rywalem.

Rzeszowianie do rywalizacji w drugiej kolejce Ligi Mistrzów przystąpią natomiast opromienieni zwycięstwem w hicie 15. kolejki PlusLigi. Podopieczni Andrzeja Kowala przegrywali już z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 1:2 i wszystko wskazywało na to, że z terenu mistrzów Polski nie wywiozą żadnych punktów. W czwartym secie ekipie z Podkarpacia udało się jednak powrócić do gry, a następnie rozstrzygnąć na swoją korzyść wyrównanego tie-breaka. Siatkarze Asseco Resovii mają więc nadzieję, że zarówno wynik, jak i ich gra to dobre zwiastuny przed kolejnymi meczami. – Liczę na to, że to, co pokazaliśmy i jak zagraliśmy w spotkaniu z ZAKSĄ, jest dobrym prognostykiem na przyszłość – powiedział tuż po zwycięstwie w Kędzierzynie-Koźlu MVP spotkania, Marko Ivović.

W naszej hali zawsze jest świetna atmosfera. Uwielbiamy, kiedy nasi fani przychodzą nas oglądać i nam kibicować – powiedział niedawno Gavin Schmitt. Starcie Asseco Resovii z berlińskim teamem będzie miało także dodatkowy, kanadyjski smaczek. – W czwartek zagramy przeciwko naszym kanadyjskim przyjaciołom, Stevenowi Marshallowi oraz Grahamowi Vigrassowi, więc mam nadzieję, że ich zniszczymy – przyznał z uśmiechem John Gordon Perrin, jeden z trzech siatkarzy spod znaku liścia klonowego w rzeszowskiej ekipie. Po pierwszej kolejce na czele tabeli grupy B znajdował się Berlin Recycling Volleys, wyprzedzając Asseco Resovię, a czwartkowy pojedynek oznacza, że w gronie tych drużyn tylko jedna z nich będzie mogła szczycić się mianem niepokonanej.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved