Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Puste trybuny i tragedia w tle – Trefl zagra z Greenyardem Maaseik

LM: Puste trybuny i tragedia w tle – Trefl zagra z Greenyardem Maaseik

fot. plusliga.pl

Gdańsk od jakiegoś czasu żyje tragedią, jaka wydarzyła się w czasie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Śmierć prezydenta miasta wstrząsnęła mocno Treflem Gdańsk, jednak trójmiejska drużyna musi rozegrać swoje planowe spotkanie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Wiadomo już, że pojedynek toczyć się będzie bez udziału widowni.

Po dwóch rozegranych do tej pory spotkaniach drużyna Trefla Gdańsk jest liderem w zestawieniu D Ligi Mistrzów. Belgijska ekipa plasuje się tuż za nią, a obie dzieli jedynie stosunek małych punktów. Co ciekawe, gdańszczanie przegrali z PGE Skrą Bełchatów, wygrali z Berlin RV, a zespół z Maaseik odwrotnie – pokonał bełchatowian, ulegając teamowi z Niemiec. Tak naprawdę sytuacja w tabeli jest bardzo ciekawa, a wszystkie drużyny uzbierały do tej pory po trzy punkty. Skrę i Berlin RV od Belgów i Trefla dzieli tylko stosunek setów, a pomiędzy obiema ekipami o rozstawieniu decydują małe punkty.



Na europejskich parkietach gdańska drużyna pokazała już pełnię swoich możliwości, wygrywając z Berlin Recycling Volleys. – Wiedzieliśmy, że będzie ciężki mecz, ale potrafiliśmy narzucić swój styl i w pewnych momentach przytłoczyć gości swoją grą – mówił w rozmowie z serwisem Interia po wygranym z berlińczykami spotkaniu Marcin Janusz. Gdańska ekipa zagrała w tym meczu bardzo solidnie i wygrała bardzo pewnie. Tym razem zwycięstwo może nie przyjść tak łatwo. Podopieczni Andrei Anastasiego muszą dobrze przygotować się pod względem taktycznym i uważać na Jolana Coxa – atakujący Greenyard jest zdecydowanym liderem swojego zespołu i najskuteczniejszym obecnie jego zawodnikiem. W obu dotychczasowych spotkaniach europejskich pucharów Cox potwierdził to w pełni. Dodatkowo na uwadze należy mieć dobrze zagrywającego Timo Tammemaa. W lidze belgijskiej jak na razie na Greenyard nie ma mocnych. Ekipa z Maaseik odniosła jedenaście zwycięstw w jedenastu spotkaniach i jest oczywiście liderem rozgrywek.

Dodatkowo w drużynie z Trójmiasta nie zagra Piotr Nowakowski, u którego w ostatnim czasie zdiagnozowano celiakię i musi trochę się podleczyć i odzyskać pełnię sił. W wygranym meczu z niemieckim teamem był on ważną postacią na boisku. Zdobył siedem punktów (pięć atakiem przy 56% skuteczności i dwa blokiem). Sporą niewiadomą jest też pełna dyspozycja zespołu Andrei Anastasiego, która ostatnio przegrała 1:3 z GKS-em Katowice, a wcześniejszy mecz ligowy rozegrała 22 grudnia. W rozgrywkach PlusLigi Treflowi nie wiedzie się tak dobrze, jak chociażby jeszcze rok temu, ale to nie oznacza, że stoją przed środowym starciem na straconej pozycji. Po tym spotkaniu gdańszczanie mogą umocnić się na pozycji lidera, ale czy tak będzie, przekonamy się dopiero w środę wieczorem. O wygraną będzie trudno, ale Trefl już w spotkaniu z niemieckim zespołem udowodnił, że dobrze czuje się, gdy nie jest stawiany w roli faworyta. W tym meczu, jeśli tylko zdołają „wyczyścić” głowy i zupełnie odciąć od ostatnich wydarzeń, mogą odnieść sukces. Bo o pełną mobilizację na to starcie nie powinno być im trudno.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy D Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved